Strona 2 z 3
: 13 maja 2011, 10:03
autor: Szabla
Mechanikiem nie jestem, ale jak się pali czerwona kontrolka na wolnych + oliwiarka + stuki przy silniku to może być znak że panewki poszły. Zresztą są tematy na forum z tym tematem, poszukaj, na pewno znajdziesz.
Ja mam pewność, że to nie zawory, bo na początku marca były kontrolowane - w normie. Łańcuch też raczej nie - inne dźwięki wydaje.
Dodam jeszcze, że silnik zaczął trochę wibrować - da się odczuć na kierownicy.
Wszystko okaże się w przeciągu kilki dni, moto jest u mechanika. Po niedzieli będę miał 100% diagnozę.
: 13 maja 2011, 10:49
autor: Yarson 954
a koszty:( ja ze swoim rpzez tel gadalem i opier...mnie ze jechalem na takim silniku 300 km,,...heh a z toru wracalismy;/
kazal mi silnika suzkac powoli,ale chce rozebrac silnik i zobaczyc co to...
kur....a najgorzej ze doinwestowalem swoja wizualnie:( i mialo byc teraz technicznie...
: 13 maja 2011, 16:07
autor: marcinSC33
Yarson a czujnik przechyły miałeś wywalony? Jeśli moto chodziło na boku podczas tego ślizgu to się pewnie przyczyniło...ewentualnie stan oliwy trzymałeś?
Jeśli powyższe sprawy nie wchodzą w grę to pewnie już był piec zrobiony na sztukę bo jeśli olej miał i czujnik wyłączył silnik to raczej nie zajezdziłbyś jej w 2000km

: 14 maja 2011, 17:02
autor: trauma
Ale pacha

Wizualnie wygląda naprawdę spoko no i doinwestowany.. szkoda ,że trup.. Sprzedający jeżeli wiedział co jest nie tak z moto to wykazał się najwyższym stopniem kurestwa.
Ale tutaj Chappy pisał ,że to moto jego kolegi więc może powie coś o jego historii ?
: 14 maja 2011, 22:38
autor: Szabla
Ehh... nie wiem co napisać. Zastanawiam się dlaczego problemy pojawiły się dopiero teraz, może 1,5 tyś km po wymianie oleju (poziom jest i był ok). Myślicie, że mógł być zalany jakimś doktorkiem i dopiero po wymianie oleju zaczęły się jaja? Moto w moich rękach ani na jednej gumy nie zaliczyło, do czerwonego też nie kręciłem.
Jeszcze jedno pytanie mi przychodzi do głowy, czy da się jakoś sprawdzić czy licznik był kręcony? Są na to jakieś metody? 26 tyś km i silnik padł...? No chyba, że legendy o silnikach hondy można sobie wsadzić.......
: 15 maja 2011, 01:09
autor: PatRRyk
Legendy o takim przebiegu można sobie wsadzić

: 15 maja 2011, 10:04
autor: misiopajur
..obczaj gumy na manetkach i podnóżkach---jak wytarta jest "kratka",'rowki - to przebieg grubo po 50k
chyba, ktoś przed tobą to wymienił
ja mam 929 z przebiegiem 90 tys i chodzi elegancko z minusem na alternator

: 15 maja 2011, 10:10
autor: blazej33
A jednak mamy wierzące społeczeństwo

moto 10 lat i przebieg 26 tyś ?!?!? tu nie ma co sprawdzać ściemą daje z kilometra

: 15 maja 2011, 11:16
autor: goOly19
ogladajac foty mialem pisać ze kolejna okazja z przebiegiem 24 tys, powiedz jeszcze ze go kupiles w okazyjnej cenie i wszystko jasne. Ale w sumie nie wiem czy mozna wlasnie cos takiego ukryć, czy miales poprostu pecha. No ale pewne jest to ze przebieg nie jest realny, a z tego co mi wiadomo to jest to karalne, moze sprobowac walczyc o swoje w sadzie?
: 15 maja 2011, 11:51
autor: Lukki
Ale w sumie to jak to miałoby wyglądać?

Bo szczerze mówiąc jak kupujesz motocykl, to powinieneś być świadom tego co wziąłeś. Jak problemy zaczęły się pojawiać 3 tys km później to kto Ci uwierzy na słowo, że nie katowałeś moto, odpowiednio serwisowałeś itp.?

: 15 maja 2011, 12:30
autor: Szabla
Cena raczej nie była zbyt atrakcyjna, dlatego jestem teraz bardziej wściekły. Wiem, że po tym przebiegu i prawie półrocznym czasie nic nie załatwię ze sprzedającym... Jednak chciałbym to zbadać - czysta ciekawość.
misiopajur sprawdzę podnóżki jak moto wróci z serwisu.
: 19 maja 2011, 10:09
autor: dudis
ja kupilem 954 z 33 tys, zrobilem serwis i po niecalym tysiacu km puszcza czarna chmurke jak mu przegazowe zrobie wiec tez mnie to boli, ale tobie to wspolczuje, nie wiem co bym zrobil jak by mi piec padl po takim krotkim czasie
