Strona 2 z 4
: 17 marca 2010, 16:13
autor: rommi
też się nie mogę doczekać aż sobie pójdzie bura suka zima
ja i tak uziemiony w domu i fajer rozebrany
prośba koledzy, żeby od razu nie CENZURA na maxa, pamiętam pierwszy weekend z dobrą pogodą w tamtym roku

masa wypadków i sporo śmiertelnych
przyczepności zatem życzę

: 17 marca 2010, 18:10
autor: Maki
Jedynie szczęśliwi są pewnie puszkarze, bo nie ma nas na drogach! Ale kilka dni minie i pojawimy się, a jest nas coraz więcej.
: 17 marca 2010, 18:29
autor: sasza_19
ja juz sie wyjeźdizlem w tym roku ale czekam na tkai prawdziwy atak wiosny i chyba od jutra sie zacznie

: 17 marca 2010, 18:52
autor: fesk
rommi,
rommi pisze:prośba koledzy, żeby od razu nie CENZURA na maxa, pamiętam pierwszy weekend z dobrą pogodą w tamtym roku

masa wypadków i sporo śmiertelnych

Tu sie zgodzę, rok temu było przewalone na początku sezonu...
Ja sam jak ruszam na wiosne to szuje sie jak pies spuszczony z kagańca

ale co racja to racja, troche rozwagi

)
Bóg z Wami

: 18 marca 2010, 08:51
autor: miki1406
Ja sobie powoli dozuje, bo śmiejcie się ze mnie, ale moc SC28 mnie szokuje. Wcześniej jeździłem czajnikiem i był on taki ospały i ociężały... Teraz jest MA! SA! KRA!.

Trzeba być ostrożnym !!!
: 18 marca 2010, 16:28
autor: ARNO
zgadzam się szkoda kończyć sezon w marcu lub kwietniu. Bezwypadkowej jazdy życzę
PS miki co to jest czajnik?

: 18 marca 2010, 16:43
autor: gsxrlukasz
a u mnie najprawdopodobniej sezon będzie bez moto, cóż tak bywa...są wyższe priorytety..będę napierdalał puszką s silnikiem 170konnym:) ale to nie moto:(
: 18 marca 2010, 17:14
autor: chanbord
Wczoraj ogląałem na TVN Turbo program Wypaek przypadek i były tam pokazane dwa zajścia na skrzyżowaniu prawie w tym samym czasie. Oby dwa to wymuszenia przez samochody osobowe. Była tam Honda CBR1000 RR z 2006 roku bodajże rozwalona. Szkoda sprzęcika.
Ja jutro wyruszam w mój dziewiczy rejs w 2010 roku. Bez plastików bo mam ściągnięte. Rozgrzewam moto po okolicy i jadę na wymianę oleju.

: 18 marca 2010, 17:57
autor: Siwy_ryry
Nie wiem jak u was Panowie ale u mnie wiosna juz jest

dzis troche polatane około 100km z rana hehe to jest to... tylko szkoda że sam.. reszta ludzi w pracy... ale dziury, piasek i wymuszajacy puszkarze.... szok!
Ale musze przyznac ze kilka razy sie miło zaskoczylem jak wiele osób zjeżdzało na bok. Aż sie żyć i jezdzic chciało wtedy.
: 18 marca 2010, 23:02
autor: Konio
Ja jutro oplacam OC i tez mam zamiar sezon zaczac. Garnek mi przyszedl wiec bedzie dobrze. Fakt na poczatku trzeba rozwagi ale dzieki piaskowi na ulicy fajne drifty sie wali bez duzej szkody dla opon
Ten sezon mam zamiar przejezdzic caly a nie tak jak ostatnio do polowy lipca...

: 19 marca 2010, 06:11
autor: fesk
Ja w zeszłym roku smigałem do 1 września
Ale w tym tez mam nadzieje że posmigam cały sezon i moto pożniej pojdzie na odpoczynek do garażu

No a tak to wczoraj z kolega "miazga" zrobiliśmy ustawkę

na fajerach

i sobie zrobiliśmy traske przez jaworzno, myslowice, katowice,tychy,bieruń,oswiecim i do chrzanowa
super sie pomykało

ale wypizd jakich mało

Na drodze spotakliśmy chyba tylko jedno moto

oczywiście było to 929

w myslowicach
chyba inne motory dopiero budzą sie z zimowego snu

a fajery lataja

Pozdro
: 19 marca 2010, 08:36
autor: DOMEL
a ja ciagle pracuje i mam TYLKO niedziele wolna ta jedna jedyna!! a tu opady nadaja!!

Ja tez chce polatac!!