Strona 2 z 3
: 18 grudnia 2009, 17:24
autor: chanbord
A ja nie mam nawet czasu zrobić drugi stojak na przód. Na razie mam tylko tył podstawiony. Moto przykryłem folią. Aku wyjęte. Kilka plastików zdjąłem i czachę ale to po to by zaspokoić ciekawość, co pod plastikami. Ogólnie wszystko ok. Filtry powietrza wyjąłem. Nowe czekają już w domku na włożenie. Jeszcze tylko wymiana płynów hydraulicznych w hamulcach i w sprzęgle i może płyn chłodzący też wymienię. Olej wymienię jak po zimie go odpalę.
Jyż mi tęskno za latankiem w ciepłe dni. Cały czas oglądam fotki swojego rumaka i nie mogę się napatrzeć. Tęsknota jak cholera.
: 18 grudnia 2009, 17:45
autor: Piotrek
Mati pisze:Moja maszynka stoi ładnie przykryta kocykiem w garażu, bak na max zatankowany - przepalanko raz w tygodniu dla kurażu

Chcesz dobrze zrobic, to przejazdzka 20km za kazdym odpaleniem, jak nie to to nic.
W sezonie moto czasem stoi miesiacami niedotykane i jest git.
Z ta zima nie ma co przesadzac.
: 18 grudnia 2009, 17:52
autor: Mati
Piotrek pisze:Mati pisze:Moja maszynka stoi ładnie przykryta kocykiem w garażu, bak na max zatankowany - przepalanko raz w tygodniu dla kurażu

Chcesz dobrze zrobic, to przejazdzka 20km za kazdym odpaleniem, jak nie to to nic.
W sezonie moto czasem stoi miesiacami niedotykane i jest git.
Z ta zima nie ma co przesadzac.
Dzisiaj jak zobaczyłem -15`C na dworze, to poszedłem za radą j/w i wyciągnąłem akumulator - jutro czeka mnie spuszczenie paliwa z gaźników i tak do kwietnia...
: 18 grudnia 2009, 19:21
autor: chanbord
Z tym spuszczaniem paliwa z gaźników też są różne zdania. Ja np nie spuszczałem. Podobno jak są puste to coś dzieje się złego z wnętrzem gaźnika. Coś zachodzi czy cuś

Jak już chcesz spuścić to poczekaj do wiosny jak będziesz odpalał po dłuższym czasie moto - spuść i zalej świerzym od razu - to chyba lepsza opcja. Ja nie spuszczałem w ogóle i tylko troszkę dłużej kręcił na aku zanim odpalił.
aha. z czachy zrobiłem sobie
lampkę nocną w pokoju
: 18 grudnia 2009, 19:35
autor: koma600
chyba normalny to ty nie jesteś heheh
: 18 grudnia 2009, 19:42
autor: ARNO
aha. z czachy zrobiłem sobie
lampkę nocną w pokoju[/quote]

: 18 grudnia 2009, 22:49
autor: bobi 929
to sie nazywa obsesja

: 18 grudnia 2009, 23:08
autor: damianio
Ja dodatkowo włożyłem szmatę w końcówkę wydechu żeby wilgoci nie chłonął

: 19 grudnia 2009, 01:00
autor: sasza_19
a mój stoi jak stał w cieplutkim garażu nic nie kombinowane..

a co do pełnego zbiornika paliwa - chodzi o to żeby nie rdzewiał od środka ?? czy jakies tam inne syfy sie nie zbierały?
heh z ta lampa nocną nieźle:D pozdrawiam
: 19 grudnia 2009, 05:34
autor: fesk
[quote="sasza_19"]a mój stoi jak stał w cieplutkim garażu nic nie kombinowane..

a co do pełnego zbiornika paliwa - chodzi o to żeby nie rdzewiał od środka ?? czy jakies tam inne syfy sie nie zbierały?
Pełny bak zalewa się po to by się woda nie skraplała, bo mamy różnice temperatur. Przyjdzie ciepło później zimno i sie skropli woda. A chyba nie masz moto na wodę

) prędzej na wódę:)
: 19 grudnia 2009, 10:13
autor: Mati
Tak - podstawa to zalać na MAXA - bak też
Odnośnie gaźników - jeśli ktoś nie planuje czyszczenia na wiosnę, to lepiej zlać paliwo ponieważ gdy wyparuje to może zostawić po sobie trochę syfu.
: 19 grudnia 2009, 13:56
autor: szuma
A jak zostawię bak całkiem pusty, w ciepłym pomieszczeniu? Wydaje mi się, że to lepsza opcja bo woda nie ma z czego się skraplać a takie paliwo które stoi 3,4 miesiące podobno powinno się wylać bo spada liczba oktanów itp.
