Strona 2 z 2

: 21 lipca 2011, 22:05
autor: rafi21
Witam kupiłem nie dawno 929 i stwierdziłem ze mam łańcuszek do wymiany, pytam po której stronie jest bo słyszałem ze po sirodku i trzeba rozpoławiać silnik to prawda??

: 21 lipca 2011, 23:35
autor: Paveu79
Nieprawda, jest z prawej strony, nic nie trzeba rozpoławiać.

: 22 lipca 2011, 00:00
autor: wiertło
Jest po prawej Ja wymieniałem łańcuszek i napinacz i nic nie rozpoławiac Ściagasz dekiel od sprzegła pokrywe zaworową wałki i wymieniasz łancuszek nie musi byc rozkówany

: 22 lipca 2011, 09:06
autor: pit
mgr_dlugi pisze:sory ze jeszcze raz sie pytam, ale w takim razie po co jest dostep z zewnatrz? ze mozna podkrecic sprezyne??? chodzi mi o to: bo u mnie jak hamuje slinikiem to słysze taki jak by szum.. troche jak by owiewki, ale owiewki raczej dają echo tylko a szym jest z silnika, myslalem ze to moze za luzny łancuszek rozdządu ...
pozdrawiam
Apropo działania tego napinacza.
Trzpień wysuwany jest przez specjalną śrubę którą wykręca sprężyna.
Naciskając na trzpień ten nie wraca, a kiedy go puścimy wysuwa się pod wpływem działania sprężyny. Jeżeli chcemy go cofnąć trzeba wkręcić śrubę od tyłu.

Tak w teorii, ale często zdarza się, że przez wytarcie śruby lub zwiększone wibracje trzpień cofa się i łańcuch robi się na chwilę luźny później sprężyna napinacza znowu wypycha trzpień i naciąga łańcuch.

: 22 lipca 2011, 20:12
autor: rafi21
Dzięki serdeczne Pozdrawiam ;)