Strona 2 z 2

: 17 września 2009, 10:54
autor: wuja
Jak mi ostatnio baba wyskoczyła na czołówkę (wyprzedzała na ciągłej) to ją dogoniłem, zatrzymałem i grzecznie (na prawdę hihi: ) wytłumaczyłem że mogła zabić mnie, siebie i pasażerów (3) i że powinna uważać bo gdyby zamiast mnie jechał samochód z podobną prędkością (a szybko nie było) to miałaby czołówkę na 100%. Kobieta zrozumiała błąd, przeprosiła i myślę że następnym razem będzie uważać...

: 17 września 2009, 11:27
autor: maaaniekk
wuja, a jak by to nie była baba? to pewnie chłop został by zbluzgany :)

: 17 września 2009, 11:38
autor: RudiszRR
fabiq pisze:z wyrywania lusterek i mordbicia to ja juz wyroslem, pogorszy to tylko to jak cie widza inni bo i tak zawsze motocyklista jest winny, a jesli sie jeszcze do tego tlucze to na bank jakis bandyta, oni wszyscy to bandyci - wielu tak mowi, chlop musial mnie widziec bo jechalo nas kilku i musial zwrocic uwage na motocykle, on sam w sobie przyciaga wzrok, tymbardziej ze z tylu go mijalem chwile wczesniej, zapewne nawijal wtedy przez komorke, pisal sms, zona marudzila z boku, popijal czy zmienial stacje w radio ... w kazdym razie zeby to bylo 40 km/h to bym nie zjezdzal sezon juz sie konczy, moto i tak idzie do sprzedania a jeden bok i tak mam przeszlifowany
Mysle ze opini o motocyklistach tym najbardziej zatwardzialym mocherom i tak to nie zmieni a jak straci lusterko to chyba i tak mniej bolesne niz utrata przez Ciebie zdrowia czy zycia.

: 17 września 2009, 12:58
autor: wuja
wuja, a jak by to nie była baba? to pewnie chłop został by zbluzgany
Nie mam pojęcia ... rotfl2:

Zaraz temat zamieni się w dyskusję o urywaniu :P

: 17 września 2009, 17:10
autor: krolik
No i powiedzieliby ze tak szybko jechales ze nie bylo szans Cie zobaczyc w lusterku, ze przeciez patrzyl sekunde wczesniej i bylo czysto...... :wnerwiony:

: 17 września 2009, 20:14
autor: Kondore
No to ja wam powiem jaką sytuację mieliśmy kilka tygodni temu. Było to pomiędzy Lublinem a Kockiem, osoby które pochodzą z tych okolic wiedzą, że były tam swego czasu dwie wahadłówki na remontach mostów. Dołożyły się do tego w pewną niedzielę jakieś festyny nad jeziorem i na wahadłach korek 10 km. Więc puszki czekają w korku a my zabraliśmy się za wymijanie lewą stroną oczywiście powoli około 60km/h bo nie chciałem żeby mnie zawinął jakiś puszkarz niecierpliwy z szeregu co mu się czekanie znudziło. I wyobraźcie sobie że z naprzeciwka leciał jeden koleś fordem mondeo a musiał być sfrustrowany czekaniem bo jak było nas trzech to każdemu leciał na czołówkę i zjeżdżał w ostatniej chwili. No nie mogłem uwierzyć jak zobaczyłem jak robi to kolesiowi który leciał przede mną. Przygotowałem się wiec na sytuację zwolniłem gaz przytuliłem się do prawej i śliczniutko pojechałem mu bucikiem po obydwu drzwiach. A potem mówią że to wariaci jeżdżą na motocyklach. Przyznam, że delikatnie mi się gorąco zrobiło.

: 17 września 2009, 20:16
autor: Insaine
to patrzeć cały czas trza ,wujo a może to była rusałka (ten ja rusal , tam ten ją rusał i może woju ja rusal), ale są wybitni na tych drogach , ale jaki rząd taki kraj hihi: , jak kraj tacy kierowcy

: 17 września 2009, 21:20
autor: krolik
jaki prezydent tacy kierowcy hihi:

: 17 września 2009, 21:38
autor: Milan
co do zajezdzania to mam bardzo głośny tłumnik + długie i nie było jeszcze takiego problemu...

: 17 września 2009, 22:09
autor: A.S.
Witam!!
Mi gość też poszedł na czołowe.. zawróciłem... zatrzymałem i zrobiłem mu demolkę z gęby i auta .... i co .. a no musiałem swoje na pałach zrobić bo by mnie uwalili ( się znalazł uczynny co skojarzył motocykl ) .. ale mimo tego jakby mi tak ktoś zrobił jak na tym filmie to auto by było do remontu :) .. za błędy się płaci !!!! Następnym razem może kogoś zabić !!!

: 18 września 2009, 13:49
autor: motobandyta
Zoltar pisze: Niedawno wrzuciłem na forum filmik z wypadku z Łomży, który świetnie pasuje do tego o czym tu piszesz.
http://forum.fireblade.pl/topics19/wypa ... vt2777.htm
Koleś stał przed przejściem z rowerem, jechało auto i 3 motocyklistów, jeden za drugim. Koleś przepuścił auto, pierwszego motocyklistę i wlazł wprost pod drugiego.
Motocyklista ogólne potłuczenia i poważne otwarte załamanie nadgarstka a rowerzysta pęknięta czaszka. :wnerwiony:
No to chyba kolego nie wyciągnąłeś poprawnych wniosków z tego filmiku + nie znasz przepisów. Na tym filmie widać że wina jest po stronie motocyklisty, a przepisy mówią jasno ze dojeżdżając do przejścia dla pieszych musisz zachować szczególną ostrożność i zmniejszyć prędkość tak abyś mógł się zatrzymać. Pieszy u nas jest jak święta krowa, nawet jeśli wejdzie ci na przejście jak ma czerwone to i tak musisz go przepuścić. Tak czasami czytam wypowiedzi niektórych motocyklistów i w jednym zdaniu piszą że są równoprawnymi użytkownikami dróg i tak chcą być traktowani a już w następnym domagają się jakichś nadzwyczajnych przywilejów i twierdzą że nie wszystkie przepisy powinny się ich tyczyć. A ja mówię że jak jest w mieście 50 to nikt nie może przekraczać tej prędkości nie zależnie czy jedzie motocyklem, samochodem, rowerem, skuterem czy wózkiem widłowym. Takie jest moje zdanie.