Strona 2 z 3
: 21 sierpnia 2009, 07:54
autor: banshee
Miuchus pisze:I jeszcze takie jedno pytanie mam. Zakładając, że jest to jednak łańcuszek jak długo mogę jeździć z tym stukaniem? Tzn chodzi mi o to czy sie nie pogorszy albo całkowicie roz... do połowy września (wtedy mechanik ma wolny termin...)
Łańcuszek nie stuka, tylko grzechocze przy dodawaniu i odejmowaniu gazu. Jest to dźwięk trwający kilka sekund do momentu ustabilizowania obrotów. Stuk trwa ułamek sekundy i jest identyfikowalny.
Wykluczam łańcuszek. Gdyby stukał to pewnie już by się rozpadł. Poza tym nie spotkałem się nigdy ze stukającym łańcuszkiem. Możliwe byłoby to tylko wówczas, gdyby jedno ogniwo się uszkodziło lub zatarło, co jest niemożliwe wykluczając przypadki uszkodzenia mechanicznego przez osobę.
Jeżeli stuk jest słyszalny od tej właśnie strony to może coś z koszem sprzęgłowym.

: 21 sierpnia 2009, 09:41
autor: Miuchus
JacekJ pisze:czy możesz napisać na jakim oleju jeździłeś wcześniej, przed zmianą a jaką specyfikację API (np. 15W-40) mają oba te oleje (stary i nowy ?)
Jacek
Nie stety nie moge powiedzieć jaki olej był wcześniej, bo mam mojego fajera dopiero pierwszy sezon i nie mam pojęcia co poprzedni właściciel do niego lał.A nowy olej który wlałem to 10W-40 a dokładniej ten:
http://www.allegro.pl/item701148711_cas ... ocja.html/ CASTROL POWER 1 GPS 4T 10W40 4L
A co do łańcuszka to na to stawiał ten "szpec" u którego byłem. Z koszem sprzęgłowym to raczej nie bo nie ma różnicy na wciśniętym sprzęgle czy bez , a jak się dodaje gazu to dźwięk ucicha. Dodam jeszcze że dopóki silnik się nie rozgrzeje do jakichś 60 stopni jest cichutko.
Jak wklejacie link to napiszcie o co chodzi bo aukcja sie skończy i caly temat robi sie jak śmietnik
: 21 sierpnia 2009, 10:40
autor: banshee
może napinacz łańcuszka... odkręć śrubkę centralną w napinaczu kluczem "8" i małym płaskim śrubokrętem naciągnij bardziej łańcuszek kręcąc w lewą stronę. Zwróć uwagę czy coś się zmieni i nie napinaj zbyt mocno bo będą słyszalne jak by to powiedzieć "jęki" łańcucha trącego po ślizgach.
: 21 sierpnia 2009, 10:57
autor: Miuchus
banshee pisze:może napinacz łańcuszka... odkręć śrubkę centralną w napinaczu kluczem "8" i małym płaskim śrubokrętem naciągnij bardziej łańcuszek kręcąc w lewą stronę. Zwróć uwagę czy coś się zmieni i nie napinaj zbyt mocno bo będą słyszalne jak by to powiedzieć "jęki" łańcucha trącego po ślizgach.
Hehe wszystko pięknie ładnie, ale pierwsze co mi przychodzi na myśl to gdzie szukac tego napinacza

Jestem kompletnie zielony w mechanice motocykla, więc jeśli byś mógł podać mi dokładną instrukcje co i ja (może nawet jakaś fota) był bym bardzo wdzięczny.
: 21 sierpnia 2009, 11:05
autor: banshee
Jak na foto - pod wężem od układu chłodzenia jest na wystającej częsci napinacza śrubka.
: 21 sierpnia 2009, 11:18
autor: Miuchus
A to o to chodzi... To jak wczoraj byłem u tego mechanika to przy tym grzebał i jak przekręcał to nie było słychać jakiejś znacznej różnicy w stukaniu, więc to chyba nie będzie to.
: 11 września 2009, 21:33
autor: cziken929
to na pewno nie jest rozrząd

: 11 września 2009, 23:57
autor: Honda
Mi to sie wogole wydaje jakby ci palil na 3 garach
: 12 września 2009, 07:11
autor: chanbord
Współczuję tego stukania. Miałem niedawno takie moto i silniczek chodził naprawdę przepięknie, jak szwajcarski zegarek. Osobiście bałbym się jeździć z takimi stukami i udałbym się do fachowca czym prędzej. Dziwne bardzo w tym wszystkim jest to, że wyszło to po wymianie oleju. A może sprzedający dodał jakiegoś świństwa do oleju żeby te stukanie ucichło? W naszym kraju takie praktyki to coś normalnego.

Myślę, że tak było i że kupiłeś moto od cwaniaka.
: 12 września 2009, 09:03
autor: cziken929
Skończy się na kupnie drugiego silnika tym bardziej, że Kolega nie ma 2 biegu i panewek.... okazja to okazja

: 12 września 2009, 13:17
autor: kubahsb
cziken929 pisze:to na pewno nie jest rozrząd

podpowiem wam . czikas to taki szyderca

: 12 września 2009, 21:10
autor: banshee
Wg mnie stuki nie mogły powstać po wymianie oleju.
Jest to niemożliwe!!!
Usterka musiała być już wcześniej, tylko ktoś ją dobrze zagłuszył...
Czy stary olej nie wydał ci się dziwnie podejrzany? Jakiś dziwny kolor, lepkość?
Porównaj go z nowym.