: 29 czerwca 2009, 00:50
Trybi idelanie, nic a nic nie kopci, równo wkręca się od najniższych obrotów - żanych dziur , szarpania itp... Na baku do rezerwy (jakieś 14 litrów) robie w mieście 200 -250 km, w trasie jak byliśmy spóżnieni na zlot zszedłem do 170 km/baku - przy około 200km/h, więc pali w normie. Maksymalnie według licznika 275 km/h, pójdzie więcej ale wymiękłem bo wąsko było.
Cały czas stoi w jednym miejscu w garażu, więc jeśli cokolwiek by kapało od razu bym zobaczył, jak narazie nigdy nic miu sie nie ulało.
Byłem w garażu i dolałem oleju pod górną kreske. - to co napisałem wyżej o 7 setkach, było wartością troche przesadzoną, ogólnie wyszło 5 setek na 3kkm (byłem przekonany że wejdzie wiecej i tak napisałem przed weekednem). Narazie raczej ją zostawiam - nigdy mnie nie zawiodła i przez długi czas nie będzie wymagała inwestycji - wszystko co wymagało wymiany porobiłem. Na koniec sezonu zastanawiam się nad cb1300, więc może niebawem zostanie wystawiona do sprzedania -
zniżka dla forumowiczów 
Cały czas stoi w jednym miejscu w garażu, więc jeśli cokolwiek by kapało od razu bym zobaczył, jak narazie nigdy nic miu sie nie ulało.
Byłem w garażu i dolałem oleju pod górną kreske. - to co napisałem wyżej o 7 setkach, było wartością troche przesadzoną, ogólnie wyszło 5 setek na 3kkm (byłem przekonany że wejdzie wiecej i tak napisałem przed weekednem). Narazie raczej ją zostawiam - nigdy mnie nie zawiodła i przez długi czas nie będzie wymagała inwestycji - wszystko co wymagało wymiany porobiłem. Na koniec sezonu zastanawiam się nad cb1300, więc może niebawem zostanie wystawiona do sprzedania -