Tylko jakie będą następstwa prawne w razie "W" .. nawet w Polskiej dziczy jak ktoś ci wjedzie w kuper .. to OC nie pokryje nic bo masz NIE HOMOLOGOWANĄ lampę i zapłacisz za szkody w aucie co cie uderzyło z własnej kieszeni plus mandat .. aż się boję pomyśleć co będzie w IRELAND ??
tylna lampa z kierunkami
- A.S.
- Posty: 245
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
- orzech
- Posty: 628
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Gliwice
dla tego, warto kupować dodatki z literką E na kloszuA.S. pisze:bo masz NIE HOMOLOGOWANĄ lampę
Ja osobiście chyba tylko zmienię klosze na białe i wsadzę żarówki białe świecące na pomarańczowo o ile takie znajdę
- JacekLdz
- Posty: 37
- Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 18:28
- Motocykl: sc57b
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Łódź
ale moze byc problem z widocznoscia.W sloncu naprawde kiepsko widac biale klosze z bialymi zarowkami swiecacymi na pomaranczowo.orzech pisze: Ja osobiście chyba tylko zmienię klosze na białe i wsadzę żarówki białe świecące na pomarańczowo o ile takie znajdęNie będzie problemu ani z homologacja ani z przerywaczem, pozdrawiam.
-
synek
- Posty: 408
- Rejestracja: 25 czerwca 2008, 22:57
- Motocykl: sc57 04'
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Lublin
pomarańczowe klosze też kiepsko widać w ostrym słońcu. diody mają kąt świecenia chyba 30 stopni, niby niedużo ale jak się oddalimy od tylnej lampy czy kierunków na kilka metrów to te 30 stopni to już całkiem spory obszar. poza tym kierunki diodowe widać o wiele lepiej w ostrym słońcu niż zwykłe żarówki.
-
mick 998
- Posty: 83
- Rejestracja: 03 maja 2009, 23:33
- Motocykl: blade rr7, erlan -bez komentarza
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: ireland
masz NIE HOMOLOGOWANĄ lampę i zapłacisz za szkody w aucie co cie uderzyło z własnej kieszeni plus mandat ........................................to az tak strasznie sie to przedstawia w polsce ? tu w irlandji nie robi sie przegladu na motocykle wiec moze to jakos przejdzie
. a tak po za tym, to jak mi ktos tyl zmasakruje, to kto sie doszuka literki E w rozpadnietej na drobiazgi lampie.
-mick998-
- wilkosz
- Posty: 138
- Rejestracja: 12 kwietnia 2009, 10:48
- Motocykl: szukam nowego ;)
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Nadarzyn
-
mick 998
- Posty: 83
- Rejestracja: 03 maja 2009, 23:33
- Motocykl: blade rr7, erlan -bez komentarza
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: ireland
- orzech
- Posty: 628
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 17:55
- Motocykl: cbr 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Gliwice
Znaki HOMOLOGACYJNE na lampach
Witam,
kiedyś znalazłem dość konkretne info na ten temat (info pochodzą z strony forum.vwgolf.pl)
Na kloszach reflektorów i lamp tylnych znajdują się znormalizowane kombinacje liter i cyfr. Zawierają one ważne informacje o przeznaczeniu produktu oraz jego jakości. Oznaczenia te łatwo rozszyfrować, jeśli wiemy co poszczególne oznaczenia opisują.
Tabele 1, 2 oraz 3 (w załączniku)
Cytat:
Procedura homologacyjna: wytwórca lamp (w tym przypadku Tajwan) przedstawia lampy do testowania instytutowi zajmującemu się pomiarami fotometrycznymi. Instytut ten (w tym przypadku również tajwański) potwierdza spełnianie przez lampy norm i przekazuje wyniki testu do władz homologacyjnych w kraju, w którym obowiązują normy ECE (w tym przypadku w Wielkiej Brytanii). Władze owe wydają świadectwo homologacji ECE na bazie wyników testów i nadają produktowi symbol homologacyjny (E11 dla Wielkiej Brytanii). Wówczas sprzedaż tych lamp jest dopuszczona w Europie.
Podczas losowych testów tych dostępnych obecnie na rynku lamp (do Golfów III i IV oraz Polo) stwierdzono, że nie spełniają one ani wymogów fotometrycznych, ani związanych z odpornością na wysoką temperaturę czy wibracje, a tym samym silnie odbiegają od lamp, które zostały homologowane w Wielkiej Brytanii. Kolejna bardzo poważna wada owych lamp: diody LED można wymieniać pojedynczo. Zgodnie z Regulacją ECE R37 nie jest to dopuszczalne – i to z ważnych powodów, a mianowicie diody LED są dostępne w wersjach emitujących różne barwy światła. Wcale nie jest więc utopią wizja np. świateł stopu lśniących na niebiesko. Oznacza to naruszenie przepisów i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
kiedyś znalazłem dość konkretne info na ten temat (info pochodzą z strony forum.vwgolf.pl)
Na kloszach reflektorów i lamp tylnych znajdują się znormalizowane kombinacje liter i cyfr. Zawierają one ważne informacje o przeznaczeniu produktu oraz jego jakości. Oznaczenia te łatwo rozszyfrować, jeśli wiemy co poszczególne oznaczenia opisują.
Tabele 1, 2 oraz 3 (w załączniku)
Cytat:
Procedura homologacyjna: wytwórca lamp (w tym przypadku Tajwan) przedstawia lampy do testowania instytutowi zajmującemu się pomiarami fotometrycznymi. Instytut ten (w tym przypadku również tajwański) potwierdza spełnianie przez lampy norm i przekazuje wyniki testu do władz homologacyjnych w kraju, w którym obowiązują normy ECE (w tym przypadku w Wielkiej Brytanii). Władze owe wydają świadectwo homologacji ECE na bazie wyników testów i nadają produktowi symbol homologacyjny (E11 dla Wielkiej Brytanii). Wówczas sprzedaż tych lamp jest dopuszczona w Europie.
Podczas losowych testów tych dostępnych obecnie na rynku lamp (do Golfów III i IV oraz Polo) stwierdzono, że nie spełniają one ani wymogów fotometrycznych, ani związanych z odpornością na wysoką temperaturę czy wibracje, a tym samym silnie odbiegają od lamp, które zostały homologowane w Wielkiej Brytanii. Kolejna bardzo poważna wada owych lamp: diody LED można wymieniać pojedynczo. Zgodnie z Regulacją ECE R37 nie jest to dopuszczalne – i to z ważnych powodów, a mianowicie diody LED są dostępne w wersjach emitujących różne barwy światła. Wcale nie jest więc utopią wizja np. świateł stopu lśniących na niebiesko. Oznacza to naruszenie przepisów i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
- Załączniki
- A.S.
- Posty: 245
- Rejestracja: 04 marca 2009, 23:33
- Motocykl: ZX-10R
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: śląsk
Witam!!
O cholera
.. ale żem temat wywołał przez przypadek ... Panowie .... spoko, nie jest to aż tak przestrzegane ... chociaż oszukańcze praktyki firm ubezpieczeniowych bazują na tym a nawet na większych idiotyzmach ....
Fakt że warto to wiedzieć ... ale tak na co dzień to to raczej nie ma to znaczenia
O cholera
Fakt że warto to wiedzieć ... ale tak na co dzień to to raczej nie ma to znaczenia
-
mick 998
- Posty: 83
- Rejestracja: 03 maja 2009, 23:33
- Motocykl: blade rr7, erlan -bez komentarza
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: ireland
A.S. -pytanko do ciebie, bo widze ze cos nie cos masz pojecia o prawie i ubezpieczalniach; mam moto zarejestrowane w irlandji ,moja lampa ma homologacje uk (czyli odnosi sie to tez do irlandji- tak to zazwyczaj bywa).przyjezdzam do polski na urlp- i tam ktos stlucze mi tyl .czy w tym wypadku tez nie otrzymam odszkodowania - tylko mandat na pocieszenie? 