Strona 2 z 3
: 11 maja 2009, 17:49
autor: darxi19
Może Forum miało ostatnio kilka wpadek możne ten temat jest banalny ale po odpowiedziach kolegów Stwierdzam że są tu bardzo Wartościowi ludzie

. Wstępnie powiedziałem że sprzedam moto ale mam nadzieje że sprawa przycichnie choć tak między nami to łatwiej powiedzieć niż zrobić więc 1000RR raczej bezpieczne

azdjęcia dla porównania bym zapodał ale nie wiem gdzie wrzucić

. hehe
: 11 maja 2009, 18:17
autor: Ferson
Spoko.... stary numer to wystaw franka za 35tyś na allegro a kobiecie mów że się sprzedać nie chce... może sama sprawdzić

: 11 maja 2009, 18:49
autor: marcinSC33
Darxi skąd Ty masz takie problemy?Ile masz lat? Niedawno zakładałeś temat , że rodzice Ci się burzą na temat moto - teraz dziewczyna... Chłopie to nie Bravo Girl tylko Fireblade.pl ogarnij się!!! Niechce mi się odpowiadać w takim temacie, ale powiem Ci oczywistą prawdę jak się coś Kocha to się to robi i niema takich dylematów. W drugą stronę również jak dziewczynie zależy to niech to zaakceptuje - chyba , że jest nie do końca normalna. I wez z dylematami moralnymi pomyśl sam bo to trochę śmieszne robić z tego publiczne sondaże - może pokaż lasce co Ci chłopaki radzą? Ave
: 11 maja 2009, 18:51
autor: wuja
E tam, jak ci stawia takie ultimatum, to albo jej na tobie nie zależy albo myśli że tak głęboko siedzisz pod pantoflem że się poddasz, czyli tak czy siak wybieraj motor. Lepiej z nią już nie będzie.
Moja na szczęście cieszy się kiedy jestem zadowolony więc sprawę motohobby (a nie jest to tylko fajer

) toleruje a czasem nawet pomaga

kiedyś było takie gdybanie niezobowiązujące i wyszło że zrezygnowałbym dla niej ze sprzętu, ale jeśliby ta propozycja wyszła od niej to znaczy że ona nie byłaby warta tej rezygnacji, czyli takie błędne koło

, nie zamieniaj motocykla na kobietę!!!
Nie zamieniaj stryjek siekierki na kijek, a poza tym pokaż fotki
Jeśli teraz dasz choć cień wątpliwości że zrobisz to dla niej to już ZAWSZE będzie ona myślała że możesz żyć bez sprzętu, a ponadto będzie tobą rządzić w innych sprawach, a jak długo wytrzymasz bez powietrza, przyduszony obcasem?
: 11 maja 2009, 19:01
autor: jaro
Ja ci powiem kolego w ten sposób,najważniejsze jest żyć w zgodzie ze sobą,a twoja pasją sa motory także nie rezygnuj z tego bo ktoś inny niehce tego zaakceptować.
Moja Pani wie że ja zajebiście to lubie chociaż co chwile słyszy i widzi wypadki (ja sam też miałem wypadek )ale dalej jeżdżę, cóż taka mam pasję i jak pisali koledzy albo sie kogos akceptuje albo nie.Zastanów się poważnie bo jak zrezygnujesz z moto to będziesz żałował.Mam też koleżankę która lata na ścigu i zawsze powtarza że nie ma takiej opcji żeby jej facet zabronił jazdy.

: 11 maja 2009, 19:14
autor: eko1974
A moze to zwyczajna troska o Twoje bezpieczeństwo? Ale jeśli to tylko taka fanaberia to zmień babkę. Moja żona tez się martwi, mam dwie córki i nie chciałaby ich sama wychowywać, więc wychodząc z domu robie wszystko aby tam wrócic........
: 11 maja 2009, 19:43
autor: darxi19
MarcinSC33 to forum to nie tylko plastick i śrubki czasem można pogadać o czymś nie materialnym zwłaszcza jak jest z kim a jak kogoś to nie interesuje lub nie ma nic do powiedzenia to nie podejmuje tematu który go przerasta albo na który nic nie wie . Mam 23lata ale nieważne ile się ma tylko jak intensywnie się Żyje

. Sorry jak trochę pojechałem... koledze z okolic

.
: 11 maja 2009, 19:48
autor: przemek(maly)
Witam, dobre rady koledzy Ci tutaj dają, sam miałem tak samo, wybór padł, skoro laska nie akceptuje tego co robisz to i Ciebie, a skoro teraz daje taki powód to pomyśl co będzie potem, z czego jeszcze zrezygnujesz, jak ktoś powiedział tego kwiatu jest pół światu... pozdro i dobrze wybierz

bo odwrotu nie będzie

moto
: 11 maja 2009, 20:25
autor: sisi1623
: 11 maja 2009, 20:26
autor: slamann
Słuchaj moja żonka tak mówi od 20 lat, a ja przyzwyczaiłem się do tej płyty, tak to już jest pasja jest silniejsza i nic nie jest w stanie tego zmienić. Wysłucham grzecznie a potem ubieram ciuszki i fru na polankę polatać...takie życie czasami bywa okrutne. Ale jak u Ciebie jest aż tak źle to zastanów się nad dalszym związkiem bo nie wiem czy warto? Ja np. moto nie zostawię i już a ty zrób jak uważasz, przecież dorosły jesteś...

: 11 maja 2009, 20:27
autor: gsxrlukasz
A moja polubiła jazdę na moto:) a jak jakieś fochy to daje jej autko a ja na moto:) i już się lepiej robi,,,,
: 11 maja 2009, 20:28
autor: trauma
ja bym radził Ci wsadzić ją na moto. przewieść ponad 200km/h. zatrzymać się i zapytać czy jej się ani troche nie podobało.. jeśli powie ,ze nie to możesz powiedzieć jej cześć

metoda sprawdzona

u mnie wynik był pozytywny

tzn podobało się i teraz już skuterkiem śmiga xD