Strona 2 z 3

: 10 maja 2009, 20:32
autor: trauma
przy zakupie F2 wszystko było sprawdzone. Przy bladym byłe mechanik jednak chyba nie bardzo ogarnął ;o. ale ostatnio to masakra jest nie wiem moze jakis sezon pechowy dla hondy... kolegom padaja sprzety... i to wlasnie hondy. Tak właśnie teraz jeśli bede przymieżał sie do kupna bladego po poprosze P. Czikena o pomoc.. oczywiście taka pomoc odpłatna ale chociaz padaki nie posiąde... mimo wszostko nadal chce bladego ale nie wiem czy w tym kraju da rade kupic cos do jazdy co sie nie rozpadnie po 100km w rozsądnych pieniacach... bo masa "cudotwurców" którzy reanimują takie sprzęty ,ze głowa mała...

: 10 maja 2009, 20:54
autor: kiki
goOly19 pisze:

Kod: Zaznacz cały

oproś np Czikena o pomoc przy kupnie
a pozniej CENZURA po 3 tys km cos CENZURA w moto bez przyczyny i k***rwa beda pretensje do czikena... motocykl musi swoje kosztowac nie szukac okazji!!
3 tys to duzo czasu zeby zabic motka :) he he. Bez zbędnej wazeliny :piwo: -z tego co czytałem u Was i na forum.motocyklistow.pl to jednak wiem iż Cziken bedzie potrafił wybrac Wam dobrego szpeja :). Sam troche dłubie przy motkach i potrafie uwidzieć wiedzę u kogoś (btw nie znam sie z kolegą Czikieniem- zeby nie było... he he).
Dziekuje za uwage :)



pozdro

: 10 maja 2009, 21:18
autor: trauma
wiadomo ,ze nikt nie bedzie mial pretensji po przejechaniu 3 tys km... czy nawet po przejechaniu 500km i ostrego palowania... ale jednak zawsze z takim specem który świetnie ogarnia temat jest mniejsze prawdopodobieństwo trafienia na minę która rozpadnie sie po 100km. ..

: 10 maja 2009, 21:58
autor: lukasz302
Ja jeżdżę juz od 4 lat na hondach i miałem 5 modeli w tym jeden był dwusuw i z żadnym nie miałęm jakiś większych problemów jedynie coś w 900 rr była dwójka ale zrozumiałe dlaczego i coś z ładowaniem ale to był mały problem który został szybko zażegnany. A Poza tym same superlatywy. A jeśli chodzi o CBR 600 nawet to niech ktoś znajdzie mi takie moto z takimi osiągami i takim wykonaniem i trwałością i żeby jeszcze paliło na trasie 4,2 l/100km bo tyle mi wzięła CBR F3. Normalnie szoook . Simson mi tyle palił jak go piłowałem 70 km/h a wierze że jakbym leciał na autostradzie to ok 4 litrów by wziął bo ja byłem na pętli Bieszczadzkiej i ttroche redukcji tez było i trzeba było wkręcić na obroty. Ja narazie nie zamierzam zmieniać firmy i mam nadzieje że jk najdłużej zostane wierny Hondzie . Przynajmniej w sportach bo turystyka to troche róznie jest.

: 10 maja 2009, 22:09
autor: newbie
A jeśli mi się można wtrącić to uważam że temat z dupy. :brawo:

: 10 maja 2009, 22:15
autor: cziken929
Nie doradzam przy kupnie motocykla z wielu powodów. Ostatnio kumpel mnie prosił żebym mu pomógł przy kupnie KTM 450EXC z ogłoszeń jak to zwykle słynne "igiełki" (tak w ogóle to nie wiem skąd się wzięło takie kretyńskie określenie) Ujeździłem się za psi CENZURA a nerwów co niemiara :wnerwiony: No dopiero jak zaczynasz uzywac okreslen bardzo technicznych i dowiaduja sie ze jestem mechanikiem z zamilowania a nie na sile to rurki lekko mieknal ale tez nie wszystkim. No razu jednego to bardzo ciepło już było i powiedziałem ze ja to pier**le. Podstawowa sprawa to taka, że bez wnikliwej diagnostyki na warsztacie ciężko zobaczyć wszystko i dowiedzieć się coś więcej na temat silnika. Jedyne co zwsze mówię gdy ludzie pytają na co mają zwracać uwagę, odpowiadam - NA WSZYSTKO !! DOBRY MOTOCYKL WIDAĆ BARDZO WYRAŹNIE !!! CENZURA także widać wyraźnie a CENZURA zrobiony dobrze widać mniej wyraźnie natomiast bardzo CENZURA lecz zrobiony prfekcyjnie i bardzo młody widać ciężko rotfl2: rotfl2: Co do pracy silnika to ma odpalac i chodzic rowno bez obcych dzwiekow niz typowe dla danego silnika. Najśmieszniejsze jest to, że dobre moto gdy do mnie przyjezdza to poznaje ze jest ok zanim sie zatrzyma przed bramą :one: Dobry motocykl jest zawsze czysty z zadbanym lakierem i plastikami...zadbanymi elementami aluminiowymi bez osadow i przebarwień wszystkie śruby i nakrętki piękne a gdy spojze w glab pod zbiornik w okolice gaznikow czy przepustnic i listwy wtryskow jest czysto i aluminium sieci...ocynkowane elementy i wszelkie powloki galwaniczne blyszczą :) Taka byla moja 929 i takie sa niektore motocykle moich przyjaciol. W tych motocyklach robi sie czynnosci serwisowe z najwieksza przyjemnoscia i nigdy nic sie nie dzieje niepokojacego. Jednakze 90% zadbanych motocykli w ktorych nie dzieje sie awaria jest kupionych powyzej ceny gieldowej badz sprowadzonych samemu. Dobra temat rzeka a moja skladnia cos slaba dzis bo juz na jedno oko widze hehe. Ide spać bo jutro musze zlozyc caly piec

[ Dodano: Nie Maj 10, 2009 10:20 pm ]
newbie pisze:A jeśli mi się można wtrącić to uważam że temat z dupy. :brawo:
dobrze ze nie do dupy bo takie tematy to ja widze na efukt.com rotfl2: rotfl2:

: 10 maja 2009, 22:46
autor: babyy82
Jesli o mnie chodzi to zgadzam sie z Czikenem w 101%.
Dobre moto widac odrazu po moto i po wlascicielu i choc zazwyczaj ceny takich sa wyzsze bo nikt nie sprzeda pewnego sprzeta za grosze to mozna znalezc okazje cenowa ale do tego trzeba czasu i cierpliwosci.

Inna kwestia tyczy sie przebiegow. *0% ludzi pisze czy mowi ze woli jak moto ma orginalny przebieg ale jak przychodzi co do czego to z tych 80 robi sie co najwyzej 10%. A kazdy wierzy w te 20 tys w 10 letnim moto :wnerwiony: Ostatnio wlasnie sprzedawalem R6 co miala 57tys i malo kto sie interesowal albo jak juz to ze przebieg za duzy w moto z 99r. Ja bym powiedzial ze nawet dosc maly jak na 10 letnie moto ale taka jest rzeczywistosc.
Ludzie wola sie sami oszukiwac i kupic jaknajmlodsze moto za jak najmniejszaq kase a potem sa takie tematy ze to padlo, a czemu tamto mruga, a jeszcze cos innego sie nie swieci, lub czemu cos stuka.
Motocykl jest tylko maszyna ktora ma prawo sie zepsuc a jak ktos kupuje moto bo jest 1tys tansze a potem zamiast wydac na remont 3 tys to rozklada rece bo ile to kasy i zeni dalej albo lepi u pana Henia i mamy skutki.

Dobra koncze bo sie rozpisalem niepotrzebnie :P Tylko denerwuje mnie takie gadanie...
Koniec :) i pokuj mam nadzieje ze nikt nie poczol sie urazony :)

: 11 maja 2009, 00:16
autor: czudi
cziken929 pisze: Inna sprawa to impporterzy cwani i chcący zarabiać sprowadzając i lepiąc najgorsze śmietniki europy. Ceny dobrych motocykli na zachodzie nie są opłacalne dla importu.
swiete slowa, zgadzam sie w 100%,

btw to jest Polska...

: 11 maja 2009, 01:32
autor: mikan
a mam pytanko odnosnie przebiegu. czy tak jak na przykladzie samochodow mozna sprawdzic po numerze ramy czy cos w serwisie , jesli takowe moto bylo serwisowane? tak sprawdzilem w vw fure. bo mam maly przebieg, filtr powietrza org z kreska na obudowie i filtrze, a filtr w miare jeszcze, tak samo klocki byly org,a wiele rzeczy niebylo jeszcze ruszanych , do czasu jak sam ich nieruszylem, przebieg jest jaki jest, az tak tym sie niesugerowalem ale ciekaw jestem

: 11 maja 2009, 08:44
autor: trauma
no tak popiera wasze poprzednie wypowiedzi... ja broń Boze nie szukam okazji... bo takie zdarzają się naprawdę sporadycznie... tylko w tej CENZURA*ej polsce jest w 3/4 przypadkow sprzedaje sie zawsze jak juz sie cos pier**li... pełno cudotwórców którzy reanimuja takie trupy ze szok :wnerwiony: dlatego przy nastepnym zakupie bede poszukiwal kogos bardzo kompetentego kto by ogarnal temat...

: 11 maja 2009, 10:12
autor: koma600
a ja powiem jedno 929 i 954 to nie są dobre motory jak dla mnie,,,,

: 11 maja 2009, 11:40
autor: marcinSC33
Trauma w tym modelu , który szukasz bo z tego co pamiętam to SC28 lub SC33 piec naprawdę wiele wytrzymuje. Niewiem skąd trafiasz ciągle egzemplarze z zajechanymi panewkami...Nawet po części Ciebie rozumiem , że szukasz , kasa pewnie ciężko Ci przychodzi jak każdemu młodemu (mi także) i niechcesz wtopić (ale w to nie wnikam). Niewiem ile wycieczek po sprzęty sobie zrobiłeś, ale coś tam pojezdziłeś i rozumiem Twoje rozgoryczenie. Ale nie uogólniaj 900RR przed 2000 rokiem to nie tylko legenda i mity ja o swoją dbałem, robiłem regulacje w terminie, lałem olej Motula300V, nie katowałem na zimnym i wcale nie emerycko śmigałem. Nigdy motocykl mnie nie zawiódł (raz się spaliła żarówka). Sprzedałem wyłącznie z tego powodu, że miałem ją trzy sezony i udało mi się coś uciułać żeby przesiąść się na nowszą 1000RR. W Rzeszowie i okolicach śmiga dużo takich SC28/33 i większość serwisuje znajomy , który także potwierdza opinie , że jak już coś w silniku naprawia to głównie skrzynie zakatowane podczas nauki przebijania na kole. Panewek ma może 1 przypadek rocznie. Może ty się przewrażliwiłeś na tym punkcie? Moja rada nie szukaj za wiele po komisach(choć i tam są dobre sprzęty niekiedy). Popatrz po prywatnych ofertach, konkretnie pogadaj ze sprzedającym, przed wyjazdem poproś kogoś z forum kto jest z okolic i ma czas obejrzeć czy warto jechać. Na pewnym regionalnym podkarpackim forum chłopak wystawił SC28 wstępnie wartą obejrzenia obczaj http://www.motorzysta.pl/viewtopic.php?id=1374 . No chyba , że zmieniłeś zdanie co do Hondy i wolisz inne moto...Wyluzuj się trochę i zastanów co chcesz w życiu robić - jak sobie odpowiesz to działaj!PZdr