Strona 2 z 2
: 15 maja 2009, 10:41
autor: marcinSC33
Artur mógłbyś wstawić dokładne fotki jak zrobione masz te stelaże...bo zastanawiam się nad czymś takim na wyjazd wakacyjny. W sumie rozważam dwie opcje taki worek jak miał Tytus albo te sakwy - lece sam i raczej szybko może być niewiem co byłoby lepsze. Mniej więcej z jakimi prędkościami z tym śmigałeś już?Pzdr
: 15 maja 2009, 11:22
autor: Guliver
Marcin ja z sakwami bez stelaża latałem w trasie tak okolo 160km/h i co 100km musialem sie zatrzymywac zby poprawic karimatę (przyczepiona paskami do sakwy) na jednej sakwie i namiot na drugiej. Poza tym OK. Spalanie wieksze bo i opor wiekszy. Ze stelazami da rade wiecej ciąć.
: 15 maja 2009, 11:34
autor: marcinSC33
Dzięki za odpowiedz Guliver. W sumie niech każdy pisze co kto wie i z doświadczenia. Takie tematy się przydadzą tym co latają fajerem uniwersalnie i zdarzają się traski. Fajnie by było jakiegoś spota zrobić forumowego albo jakiś wypad zorganizować jest troche ludzi z Podkarpacia i Lubelszczyzny to by regionalne spotkanie nawet dało się skręcić...A co do bagaży uważajcie na plecaki w zeszłym sezonie po drodze do Bratysławy kumplowi rozerwało zamek w niedopakowanym plecaku przy 280km/h i na szczęście pozbył się tylko ulubionej bluzy - widok sytuacji bezcenny. Najlepiej plecak z zabezpieczeniami nawet plastikowymi zapinkami.
: 15 maja 2009, 11:38
autor: goOly19
ano plecaki lubia sie rozsuwac juz nie raz mi sie to zdarzylo ... ssowaki nie moga byc zsuniete na srodek plecaka musza byc maxymalnie przesuniete w ktoras ze stron... jestem w trakcie kupna jakiegos duzego plecaka, zrobienia stelaza na zadupek oraz kupna pozadnego plaszcza przeciwdeszczowego. Moge dodac i polecic torby na bak firmy HELD na magnesy super sprawa....