Strona 2 z 2

: 27 kwietnia 2009, 12:54
autor: banshee
drogi, jak na szmelc... :ooo:

: 27 kwietnia 2009, 15:58
autor: trauma
dla ciekawskich. Nie pojechałem sam. Oczywiście z mechanikiem. Chodziła ładnie. Kiedy trochę pojeździłem... Zaczęła stukać.. Udało mi się zwrócić bez żadnych kosztów (oprócz paliwa). Trochę fanatazji... Ogólnie dźwięk panewek rozpoznam już wszędzie rotfl2: . Teraz chwila ,żeby złapać oddech i trzeba będzie zacząć poszukiwania od nowa. ;)

: 27 kwietnia 2009, 18:00
autor: adam76
dziwne jak panewka przy bladym zacznie stukac to raczej nie zdazysz juz nigdzie dojechac moze to cos innego stukalo

: 27 kwietnia 2009, 18:36
autor: trauma
i ja i mechanik stwierdził panewkę. metaliczne pukanie które wzrastało wraz z obrotami silnika... uczulony jestem. Jakby nie było wolałem nie ryzykować.

: 27 kwietnia 2009, 20:20
autor: Tytus
to teraz nie wiem czy gratulowac kupna/sprzedazy lub zwrotu ? :D

: 27 kwietnia 2009, 21:05
autor: trauma
najlepiej to życz powodzenia w zakupie kolejnego :] co jak co to byłem posiadaczem przez całe 4 dni hihi:

: 04 maja 2009, 16:34
autor: Piotrek
trauma pisze:i ja i mechanik stwierdził panewkę.
No to jak i Ty stwierdiles panewke, to nawet jak nie stukala to pewnie poczula sie zobowiazana zastukac. Ja nie wiem jak to jest, ale tu i na fm jak cie czytam to czasem raczki opadaja :rofl:

: 04 maja 2009, 17:23
autor: adam76
mnie sie wydaje ze kolega wystraszyl sie mocy i przyspieszenia a stukalo twoje serce ze strachu wraz z wzrostem obrotow :diabel2:

: 04 maja 2009, 19:57
autor: kubahsb
moje 3 sugestie :

1. zgól tą bródkę
2. wez innego mechaniora
3. nie kupuj padła