Strona 2 z 5

: 15 kwietnia 2009, 23:30
autor: A.S.
Witam!!
Bo w większości wypadków olej syntetyczny jest o wiele rzadszy niż semi-syntetyk ... a na gęstszym oleju jest większe ciśnienie smarowania .. oleje syntetyczne maja sporo dodatków czyszczących i płukających ..... w silnikach z dużym przebiegiem ..... no może nie 14.000 bo to jest w normalnym świecie pikuś .. ale powiedzmy 140.000 ;-) ... jest masa osadów uszczelniających wszystko .... i jak nagle zalejesz olej nie dość że rzadszy to jeszcze myjący wszystko w koło to po paru tysiącach robi się spory kłopot :-( ...

oki

: 15 kwietnia 2009, 23:37
autor: sisi1623
dobra rada kolego :one: . czyli tak jak u mnie nie wiem jaki wczesniej byl zalany olej i po przebiegu silnika 7 tys km lepiej wlac pol syntetyka niz synntetyk- tak????? :| :|
moze byc motul 5100 taki olej czy mam zalac jakis inny :!: z braku wiedzy co bylo wczesniej.????

: 15 kwietnia 2009, 23:37
autor: Guliver
A.S. pisze:Witam!!
Bo w większości wypadków olej syntetyczny jest o wiele rzadszy niż semi-syntetyk ... a na gęstszym oleju jest większe ciśnienie smarowania .. oleje syntetyczne maja sporo dodatków czyszczących i płukających ..... w silnikach z dużym przebiegiem ..... no może nie 14.000 bo to jest w normalnym świecie pikuś .. ale powiedzmy 140.000 ;-) ... jest masa osadów uszczelniających wszystko .... i jak nagle zalejesz olej nie dość że rzadszy to jeszcze myjący wszystko w koło to po paru tysiącach robi się spory kłopot :-( ...
Dokładnie tak. Ale przy przebiegu 14.000 nie sądzę żeby silnik był tak zakatowany żeby było trzeba lać półsyntetyk. Chyba że wiesz że był niemiłosiernie katowany.

: 15 kwietnia 2009, 23:47
autor: A.S.
Witam!!
No ja bym nie dramatyzował przy 7 tyś :-) .. możesz dać syntetyk .... to jest znikomy przebieg ... Ja mam teraz prawie 9 tyś .... i tez bym mógł syntetyk zalać ... ale nie miałem bladego pojęcia co się z lalką działo przez te ostatnie 8667 km ..... więc wlałem semi :-)

: 16 kwietnia 2009, 08:15
autor: JacekJ
A.S. pisze:Witam!!
Bo w większości wypadków olej syntetyczny jest o wiele rzadszy niż semi-syntetyk ... a na gęstszym oleju jest większe ciśnienie smarowania .. oleje syntetyczne maja sporo dodatków czyszczących i płukających ..... w silnikach z dużym przebiegiem ..... no może nie 14.000 bo to jest w normalnym świecie pikuś .. ale powiedzmy 140.000 ;-) ... jest masa osadów uszczelniających wszystko .... i jak nagle zalejesz olej nie dość że rzadszy to jeszcze myjący wszystko w koło to po paru tysiącach robi się spory kłopot :-( ...
sorka kolego. bez urazy ale tekst powyżej to stek bzdur :ups: !!! potem czytają to mniej doświadczeni koledzy i powielają te głupoty :( i przekazują innym.
Podstawowym parametrem oleju jest LEPKOŚĆ a nie GĘSTOŚĆ, która nie ma tu nic do rzeczy. Domyślam się więc, że masz na myśli LEPKOŚĆ pisząc o jakimś "ciśnieniu smarowania" (jakiś nowy termin wymyśliłeś) ??? Jest jednak dokładnie odwrotnie :ups:
Ciśnienie oleju (bo domyślam się, że o to Ci chodzi) spada wraz ze wzrostem lepkości oleju - chyba łatwo to sobie wyobrazić, że aby przepchnąć wysokolepką ciecz przez przewody doprowadzające go np. do łożysk wału potrzeba włożyć więcej pracy ? Kolejna totalna bzdura to tekst o dodatkach "płukających" (raczej płuczących) ! Czy ktoś z was widział w rozebranym silniku (w którym ktoś wymieniał olej) jakieś osady ? Obecnie wszystkie oleje - i syntetyczne i mineralne - mają tyle tych dadatków, że żadne osady nie powstają, pod warunkiem, że zmieniasz olej +/- w terminach !!


Nie będę się tu napinał :ooo: , ale po przeczytaniu tych kretynizmów :wnerwiony: musiałem odpisać. Mamy wiosnę, kupa luda zmmienia oleje i po przeczytaniu takich głupot zalewa silnik jakimś syfem, a potem się dziwi, że silnik bierze olej :( i słychać dziwne stuki.
Podsumowując (piszę to z pełną odpowiedzialnością) : jeśli silnik jest w dobrym stanie technicznym i regularnie wymianiało się olej to bez względu na przebieg (choćby i 140 tyś.)
oraz na to co było zalane wcześniej (nawet jeśli był to olej mineralny) MOŻNA ZASTOSOWAĆ OLEJ SYNTETYCZNY i nic się nie będzie działo poza tym , że będzie lepiej chronił nasz silnik w czasie eksploatacji ! Decyzja o zastosowaniu GATUNKU oleju zależy od zasobności kieszeni właściciela. hihi:

A teraz odpowiadając na pytanie kolegi, który zakładał temat : oosobiście stosuję olej http://sklep.scigacz.pl/olej-silnikowy- ... 19748.html
i przy przebiegu 11,5 tyś (syntetyk zalany po 1,5 tyś) silnik ma się doskonale :one:

: 16 kwietnia 2009, 09:20
autor: jarek_HRC
Pozwolę dołączyc się do tematu.

Na wstępie witam wszystkich!

Na dniach kupiłem SC57b z przebieg 1100 km . Czytałem w/w posty ale chciałbym wiedziec jaki producent zaleca olej lub może jakiś jego odpowiednik.. coś może z produkcji Motula.

: 16 kwietnia 2009, 10:41
autor: motobandyta
link do manuala http://fireblade.pl/down_serwisowki.php
115 strona. :< rotfl2: :511:

: 16 kwietnia 2009, 12:43
autor: Flow
ja w tym sezonie chcialem wymienic na 7100 motula ale zostal mi polecony motul 300v 10w40 i taki zakupilem. nie mam w olejach wielkiego obeznania takze zdalem sie na opinie znajomych, oby dobra.pozdrawiam

: 16 kwietnia 2009, 17:34
autor: Wokibart
Kupilem sc57b z przebiegiem 900km i podobno producent w nowym sprzecie zalewa olej ktory trzeba wymienic po 1000km. Czy to prawda, wie ktos cos o tym ????

: 16 kwietnia 2009, 19:26
autor: synek
ja pierdyle, skąd wy bierzecie sprzęty z takimi przebiegami?? :)
była gdzies do ściągnięcia instrukcja obsługi po polsku, a poza tym to pewnie w serwisówce też jest napisane. wystarczy ściągnąć i poczytać, a przy okazji można się sporo ciekawych rzeczy o swoim moto dowiedzieć :)

: 16 kwietnia 2009, 19:46
autor: JacekJ
Wokibart pisze:Kupilem sc57b z przebiegiem 900km i podobno producent w nowym sprzecie zalewa olej ktory trzeba wymienic po 1000km. Czy to prawda, wie ktos cos o tym ????
w instrukcji obsługi (także do ściągnięcia z tego forum) jest napisane, że olej nalęzy wymienić po przebiegu 1000 km (strona 93)

: 16 kwietnia 2009, 22:27
autor: motobandyta
lenistwo ludzkie nie zna chyba granic. :511: