Coś stuka od napędu podczas jazdy - problem rozwiązany

Tematy dotyczące usterek lub awarii Hondy Fireblade CBR900RR SC33 1996-1999
Awatar użytkownika
gsxrlukasz
Posty: 468
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 05 marca 2009, 18:59
Motocykl: było cbr954rr & sc59 jest sc57b i K4
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Warszawa/Lublin

Post autor: gsxrlukasz »

oj szkoda szkoda:) :P
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

poszło na priv do kolegi Czikena

[ Dodano: Nie Kwi 05, 2009 8:09 pm ]
Kolego Cziken929 - daj znać co z tym napędem. Pilnie go potrzebuję.
Pisałem na gg oraz poszły 2 wiadomości...

NIe dostałem żadnej odpowiedzi...
:(
Awatar użytkownika
Marvin
Posty: 36
Rejestracja: 08 lutego 2009, 00:58
Motocykl: SC 33
Rok produkcji: 99
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Marvin »

to ja z podobna sprawa tyle ze nie stuka mi nic przy jeździe ale kiedy przetaczam motocykl przy wyłączonym silniku po podjeździe czy to do tylu czy do przodu słychać dość wyraźnie jak coś przeskakuje fajera mam od miesiąca i nie bardzo wiem czy tak ma byc czy to oznaka ze cos juz sie nadaje do wymiany ... wcześniej latałem na zx6r i tam tego nie było
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

Marvin może masz za luźno naciągnięty łańcuch i po prostu jak pchasz moto to ogniwa łańcucha o coś ci dotykają/trą po czymś.
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

A co powiecie na to nasmaruje lancuch to w jednym miejscu przy zakuciu chrupie na malej zebatce, odglos jakby byl zatarty w tym miejscu. No coz smaruje ostro go w tym miejscu ale nie pomaga, kiedys pomagalo a jesli wogole nie nasmaruje to na malej zebatce jak sie zgina to tak wali ze czuc jak cholera w secie. Lancuch sprawdzony i w zadnym miejscu nie jest rozciagniety ALE po przyjrzeniu sie blizej miejscu w ktorym zostal zakuty, mozna zauwazyc ze ogniwo ma z lewej i prawej wieksze szpary niz reszta ogniw w lancuchu, poza tym ogniwo to w miejscu gdzie zostalo zakute jest odchylone (widok taki jakby mialo wyskoczyc z bolca ktory go trzyma) nie jest to jakies wielkie odchylenie ale widoczne w porownaniu z innymi. Zebatki sa zdrowe, ale nie sugerowalbym sie nimi przy ocenianiu stanu lancucha, poniewaz moga to byc nie pierwsze zebatki tegoz lancucha :lol:
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

wymień zakuwkę i po problemie. Może ktoś w garażu ją zakuwał :mrgreen:
A jak jest niedobrze zapięta to nawet bym nie jeździł, a wręcz dokulał się do warsztatu na jej wymianę.
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

Nie wiem przypadkiem Banshee czy w srodkowym ogniwie po prawej i lewej stronie zakucia nie jest wyzlobiony rowek dlatego tak chrupie, takze watpie by nowa zakowka cos pomogla. A zakucie hmmm :roll: na fabryke nie wyglada :lol: ale jest porzadnie zakuty. W tamtym sezonie po przejechaniu kilkudziesieciu km za jednym razem zaczal mi tak "chrupac" spojrzalem na lancuch to w miejscu zakowki byl taki lekko brunatny nalot (pylek) on sie po prostu musial scierac, a byl smarowany. Nie wiem przypadkiem czy on sie nie kwalifkuje do wymiany. :(
Awatar użytkownika
koma600
Posty: 167
Rejestracja: 15 grudnia 2007, 19:16
Motocykl: R1 Rn09
Rok produkcji: 2003
Lokalizacja: Warszawa.

Post autor: koma600 »

To pewnie kolego zębatki masz do wymiany zobacz czy są ostre i cienkie zęby jak tak jest to trzeba wymienić.
,,Nie ważne przy czym stoisz ale ważne jak tym jeździsz"
goOly19
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 812
Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
Motocykl: r1, drz 400
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Opole Lub

Post autor: goOly19 »

a tak po za tym to ile wam wytrzymują napedy i jakie? podajcie przebieg i styl jazdy :)
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

goOly19 pisze:a tak po za tym to ile wam wytrzymują napedy i jakie? podajcie przebieg i styl jazdy :)
Zależy jak kto jeździ i dba o łańcuch :P

Osobiście będę zakładał niebawem (teraz pech chciał, że mam auto do naprawy) nowy zestaw i pewnie nie prędko się wypowiem, ale będę liczył sezony... :P
Luki213
Posty: 556
Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: NNM

Post autor: Luki213 »

Banshee a jakiej firmy naped bedziesz zakladal i ile bedzie kosztował Cie ten biznes??
Awatar użytkownika
banshee
Posty: 310
Rejestracja: 24 marca 2009, 21:27
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33
Rok produkcji: 1997
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: banshee »

Prawdopodobnie dawcą będzie kolega Cziken929, napęd DID525 i zębatki chyba JT standard. Około 500zł komplet.

[ Dodano: Sro Kwi 08, 2009 11:32 am ]
Luki213, a ja sobie teraz tak pomyślałem, że skoro masz coś nie tak z zapinką to może masz od innego łańcucha? Może ktoś włożył od łańcucha 530, a powinna być 525? Inny rozstaw i już masz hałas, bo nie pasuje na zęby...Sprawdź to!

I teraz ja mogę mieć w sumie to samo, tylko muszę sprawdzić czy łańcuch napina się bardziej, jak zapinka wchodzi/jest na zębatce... Ale jaja! Czuje w kościach, że problem rozwiązany... :lol:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Usterki/awarie (CBR900RR SC33)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość