Strona 2 z 2
: 15 marca 2009, 19:53
autor: Tomas
Witaj kolego, naklejki na zbiorniku powinny być pod lakierem a pozostałe przyklejone na lakierze, pozdrawiam
: 15 marca 2009, 21:16
autor: Luki213
Rozumiem ze szukasz SC33 bo chcesz kupic i patrzysz na naklejki. To zycze powodzenia. Nie wazna rama i silnik wazne naklejki, moze byc w CENZURA stanie igla silnik serwis do konca lub nowka i jedna naklejka pod lakierem i h** zalamka sprzet juz nie pasi,trzeba szukac dalej, sezon minie albo nerwow Ci kolego nie wystarczy... albo taki pednatyczny jestes to co innego.
: 15 marca 2009, 22:06
autor: orzech
Dokładnie Luki ma rację !! Szukasz sprzęta używanego, a nie nówki-salonówki... Liczy się rama, zawiecho i piec, a reszta to

rzecz gustu. Chcesz w oryginalnym malowaniu szukaj, pewnie znajdziesz ale będziesz musiał za to wykartkować więcej...
Zupełnie inaczej sprawa się ma gdy nam sprzedający montuje że to funfel-nówka, jeżdżona przez emeryta, a widać z daleka, że sprzęt miał już jakiegoś paca...
Podsumowując POWODZENIA kolego w szukaniu, w owocnym szukaniu mam nadzieje że trafisz wymarzoną laleczkę

: 15 marca 2009, 22:36
autor: LOLO
A kto powiedział, że kocorka nie patrzy na te żeczy??!! Myślę, że kolega wie jak sprawdzić silnik, rame i całą reszte , a że nie był pewny jak się ma sprawa lakierki to pyta , a Wy zaraz mu pojechaliście!!! Za chwile to wogóle będzie strach założyć tu jaki kolwiek temat w strachu przed CENZURA!!!
: 15 marca 2009, 22:42
autor: wuja
Taaa, przecież wiadomo jak "często" zdarzają się egzemplarze absolutnie bezwypadkowe, ze zdrowymi zawiasami, hamulcami, piecem, łożyskami, oponami (ogólnie mechanicznie megazadbane) w których właściciel połozył laskę na wygląd (np namiętnie tarł owiewkami o bramę garażu i scianę). Takie pytanie jest jak najbardziej na miejscu, przynajmniej szuka sprzętu świadomie

: 15 marca 2009, 22:52
autor: crazyduck
Kupujac swojego franka bylem w Olsztynie jeden byl w orginalnym malowaniu,ale silnik tarcze dramat,lancuszek dzwonil,tarcze zyletki,olej klocki do wymiany.Lakier odnawiany klarem byly syfki pod nim dalem spokuj i pojechalem po drugiego,silnik chodzil pieknie cicho tylko cos bylo z nim nie tak,chwile sie dlawil,jak sie okazalo na 2 -gi dzien po kupnie nie bylo zaslepki na srobie do regulcji gaznikow a dokladnie tam gdzie sie podlacza wakuometry zaslepilem to tak jak sie nalezy i byl jest git

,choc moto nie bylo w orginale to i tak nie zaluje wolalem miec dobry piec niz wyglad,kosmetyke zawsze mozna sobie zrobic nie jest to taki koszt jak naprawa silnika.
: 15 marca 2009, 23:27
autor: LOLO
Kolega zapytał, otrzymał odpowiedź na swoje pytanie za którą podziękował i tyle , więc nie rozumiem po co prawić kazania!!!
: 16 marca 2009, 10:24
autor: toper-utl
tak czy inaczej kupienie bezwypadkowego 10 letniego moto graniczy z cudem.
: 16 marca 2009, 10:29
autor: orzech
LOLO nikt nikomu nie pojechał, co najwyżej poradził (w mniej lub bardziej bezpośredni sposób

) Poza tym forum chyba jest od tego żeby każdy wrażał swoją opinie

: 16 marca 2009, 11:19
autor: LOLO
Oczywiście, że po to jest forum tylko dobrze jest jak się pisze w danym TEMACIE- na temat, bo inaczej to nie zły burdel!!