Strona 2 z 3
: 28 lutego 2009, 22:45
autor: lukasz302
Na głównych trasach jest wzglądnie ale w bocznych to na skuter śnieżny tyle śniegu. Coś lepiej wam tam grzeje w tej WLKP.
: 28 lutego 2009, 23:33
autor: Luki213
U mnie tez bylo pieknie, az koncowa mieknie, pogoda extra sloneczko no gitarra ale co z tego jak dzien spedzilem w pracy i tylko popatrzylem jak inni lataja... ale za to jutro ma byc rownie super pogoda, sprzet wypucowany jaja rozniez i jutro ogien, calutki dzien przejezdze....

: 01 marca 2009, 00:44
autor: remek 2o
no wypadaloby podgrzac oponki i polatac w znznym stylu....
[ Dodano: Nie Mar 01, 2009 12:58 am ]
znaczy znanym :roll: ..heh
: 01 marca 2009, 10:01
autor: crazyduck
dzis juz sloneczko

a motor rozebrany

: 01 marca 2009, 16:17
autor: Torrc
Ja dziś trochę polatałem, bo pogoda niezła. Wróciłem jakieś 2 godziny temu a banana na twarzy mam do tej pory

: 01 marca 2009, 16:33
autor: blazej33
Dzisiaj grube latanie, pełno braci 2oo na ulicach. Zaczęło się

: 01 marca 2009, 16:37
autor: tomo21kawa
Oj zaczęło sie zaczęło wreszcie:):)

Chodz dzisiaj nie było juz tak ciepło jak wczoraj bo słoncze nie wyszło dzis ale i tak juz mamy wiosne:):) ma byc juz tylko lepiej:):)
: 01 marca 2009, 16:40
autor: blazej33
u nas od rana słońce i ani jednej chmury

: 01 marca 2009, 19:35
autor: remek 2o
w opolu dzis juz nie bylo tak pieknie jak wczoraj,kumple wyjezdzali ale ja wczoraj troche pobalowalem ina moto wolalem nie siadac

, miejmy nadzieje ze juz tylko cieplej bedzie
: 01 marca 2009, 19:55
autor: moto18
ja dzis tez wyruszyłem i w tarnowie bajer drogi suche czasami troszke było mokro ale na bocznych drogach, a tak to poezja temp 7 stopni i zrobiłem ok 30 km

po miescie i jestem szczesliwy

oby tak dalej i w nastepną niedziele pasuje gdzies dalej smignąc
: 01 marca 2009, 20:14
autor: losiak
No dzisiaj bylo ok - jak mowi
blazej33, w Wawie i zachodnich okolicach zero chmur. I pierwsze latanie Bladym. Łaaaaaa..... ale zajebiscie...

: 01 marca 2009, 20:21
autor: Mor
Ja też pojezdziłem wczoraj i nawet dzisiaj, z tym że dzisiaj mniej szczęśliwie, bo jakieś poryte babsko w Bawarce zdjęło mi żonę z jej moto. Na szczęście ofiar w ludziach nie było, połamana klamka sprzęgła i lusterko u niej w moto. Baba oczywiście zje***, jak byłem zajęty podnoszeniem żonki z ulicy. Cóż, nie pierwszy nie ostatni raz coś takiego mi się zdarza, hehe. Najważniejsze, że nic jej się nie stało, odpaliła sprzęta jak się ręcę trząść przestały i pojechaliśmy dalej (fuks, że został kawałek klamki). Sezon zatem i dla niej otwarty i to w jakim stylu.