Strona 2 z 22
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 12:39
autor: Pablopbs
Czytałem to kiedyś, dlatego nie mówię że nie ma takich rodzynków ale żeby chociaż połowa wytrzymała bezawaryjnie taki przebieg
maciekx pisze:Druga sprawa zobacz ile nasze fajery wytrzymują a suką nie robi gorszych silników żeby nie powiedzieć że lepsze
Nie bluźnij !

Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 12:49
autor: MaciekM
mi się foty nie wyświetlają:(
Co do przebiegu to wg mnie wszystkie moto tyle wytrzymają spokojnie, tylko trzeba patrzeć na przebieg a nie na stan licznika. 2 razy kręcony może i faktycznie 70tyś to dużo:P
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 12:52
autor: maciekx
Hehe
Dokładnie Maćku tak jak z autami ludzie płaczą że 300 tys i się coś zepsuło a naprawdę ma 600tys Hehe podobnie z motocyklami dlatego ja nie kupuje przebiegiem tylko patrzę na stan
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 19:13
autor: Max_929
[quote="Ziutek"][/quote]
chłopaki ja też go lałem do momentu kiedy to przyjechał do mnie kolega wymienić płyn,olej i klocki , wysoka temperatura wrzenia nie ma nic do odbierania ,oddawania ciepła poprzez chłodnicę co ma duże znaczenie w upalne dni,
prestone też jest dobry i niema się czym martwić

Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 20:19
autor: maciekx
ale co było nie tak z tym prestone bo nie napisałeś ?
no temperatura wrzenia na pewno ma znaczenie bo wiesz jakby płyn wrzał już np przy 110st to na pewno nie miałby takich dobrych właściwości do odbierania ciepła
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 15 marca 2015, 21:14
autor: Juras
Gratulacje, oby sluzyl jak trzeba. Mocy przybywaj.......

Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 16 marca 2015, 07:06
autor: Ziutek
Juras, Ty też temat zakładaj, będzie bardziej gixowo na forum
Tapnięte z Note 3 przy użyciu palców

Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 16 marca 2015, 07:32
autor: nys
Widze że Tytus nie długo bedzie musiał zmienić nazwę forum na "fireblade&gsxr.pl"
ps. ładne te wasze gsxr-y:-)
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 18 marca 2015, 13:07
autor: maciekx
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 18 marca 2015, 13:26
autor: arturN
Ja unikam produktów castrola od jakiegoś czasu. Reklama i nic więcej, każdy olej który miałem byl gorszy od motula więc podejrzewam, że z płynami jest podobnie. Samochodowe oleje to już w ogóle kpina. A prestone sam leje od wielu lat do wszystkiego i nie miałem problemów, w autach z nagrzewnicami w których płyn siedział po 4-5 lat nic się nie działo na prestonie, wiem, że motocyklowe są inne ale jak na moje castrol ssie.
A Suka cudo

Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 18 marca 2015, 13:35
autor: roksc33
ja od wszystkiego co ma napis castrol uciekam. absolutnie i stanowczo firmie castrol mowie NIE. a dlaczego.?
smar do lancucha gowniany...
silnik przed wymiana byl zalany motulem. chodzil super. po wymianie na castrola gps zaczol chodzic glosno... po zlaniu tego gowna i wlaniu motula 5100 silnik chodzil ciszej.
Re: Mały szatan ;) SUZUKI GSX-R 1000 K5 :)
: 18 marca 2015, 17:09
autor: Bandzior
Gratulacje sprzęta!:)
Jako że niby oddany Hondzie, aż wstyd się przyznać... Bajecznie wygląda ta suczka!:)
Castron, motul, mobil... kiedyś nawet słyszałem że wszystko to to samo tyle że z inną naklejką - ile ludzi tyle opini.
Ja osobiście do każdego motoru jaki miałem lałem motula i nigdy nie miałem żadnych problemów, wszystko zależy jak leży.