Strona 2 z 2

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 21 sierpnia 2014, 14:36
autor: wiertło
nadaje się tylko i wyłącznie na złom zajechany totalnie. Może jak najbardziej być powodem tych objawów jak piszesz.

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 21 sierpnia 2014, 14:46
autor: roksc33
Kolego deikatnie powiem ci ze zawracasz dupe...

sprezyna do napinacza kosztuje bodajze 20zl... zamow nie bedzie pasowac to odeslesz. u mnie w XX zadzialalo.

Napinacz z rocznika od 92 do 99 jest taki sam. i spelnia ta sama funkcje,

jezeli masz zamiar dlugo jezdzic na moto to poprosatu zamow nowy...

Caly temat jest prosty jak je*** a ty owijasz w bawełne jakbys chcial zrobic z Gó*** miod

I nie obrazaj sie ze napisalem to tak dosadnie...

napisales ze nie znasz sie na mechanice. a wykreciles sam napinacz.. zeby twoja próba oszczednosci nie skonczyla sie na spotkaniu zaworów z glowica

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 21 sierpnia 2014, 20:42
autor: arturwroc
Słuchaj nie obrażam sie , ale troche źle mnie zrozumiałeś. Powiedziałem że nie znam się na mechanice ale to nie znaczy że jestem całkiem zielony. Ja nie zamierzam ratować tego napinacza po prostu chciałem zaoszczędzic trochę pieniędzy podkręcając sprężynę aby sprawdzić czy dzwięk o którym mówie trochę przycichnie. Wlożyłem w ten motocykl już 4 tys i właśnie miałem go oddać do malowania ale nie chciął bym pakować bez sensu pieniędzy jeśli okazało by sie że to panewka. Spuściłem dzisiaj olej na którym przejechałem 1000km i po przecedzeniu go przez rajstopę stwierdziłem absolutny brak opiłków czy czegoś w tym rodzaju. Teraz już wiem że trzeba wymienić rozrząd wiec zamówie nowy napinacz razem z łąncuchem i oddam motocykl do mechanika który mi to wymieni. Tyle w temacie. Zrozum mnie kolego . Ja na każdą złotówkę ciężko pracuję zresztą jak większość ludzi i szkoda wywalić mi 1000 zł na nowy rozrżąd jeżeli okazało by się że cały silnik jest do dupy. A co do oddawania moto w ręce mechanika któego nie znam to mam przykre przygody i wolę sam krok po kroku dojść do tego co jest nie tak.

Aha i jeszcze co do napinacza to nie jest taki sam jak w XX i nie będzie do niego pasować sprężyna z larssona. Jestem tego pewien na 100%

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 21 sierpnia 2014, 21:41
autor: dodek
roksc33 pisałem o sprzeżynie napinacza na poprzedniej stronie - czytanie ze zrozumieniem nie boli ;)
arturwroc twoj napinacz jest wyrąbany jak kon po westernie- u mnie nie było opcji z takimi luzami - boczny luz może miał max 0.5mm, a osiowy był zerowy! - a u ciebie jest liczony w mm. Powiem w skrócie masakra - ale tak to jest jak ludzie nie mają kasy na prawidłowy serwis.

Jc zgodnie ze sztuką powinno sie wymienić też koła zebate- na wale i 2 na wałkach rozrządu- bo wbrew pozorom one też klekają - tak samo jak zebatki od napedu. Najszybciej pewnie sie niszczy mała zebatka na wale i ją bym profilatycznie wymienił , a co do 2 zebatek przy wałkach - zalezy rozeznać sie w cenie - jeżeli to nie duży koszt rzedu 200 czy 300zł warto je wymienić i mieć idealny rozrząd.

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 21 sierpnia 2014, 23:26
autor: Tomasz.qwerty
Jak sie roZeznasz ile co konkretnie kosztuje to napisz. Sam jestem ciekaw ile taka impreza kosztuje.

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 22 sierpnia 2014, 11:07
autor: wiertło
nowy kosztuje koło 350zł jak nie więcej

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 22 sierpnia 2014, 21:40
autor: arturwroc
Napinacz do modelu 96-97 kosztuje 400zł plus wysyłka (oryginał aso). Łańcuszek 225 zł DID lub 300 z haczykiem za oryginalny. Co do ślizgów czy kół zębatych to koszta są straszne. Obydwa ślizgi to koszt około 700 zł i do tego dochodzi przy wymianie uszczelka pod głowicę ponieważ nie da sie jednego z nich wyjąć beż ściągania głowicy. Co do zebatek to nie sprawdzałem więc nie wiem.

Re: Napinacz rozrządu sc 33 1997 ! Potrzebuje fachowej pomoc

: 22 sierpnia 2014, 22:07
autor: mati1490
Siema ja zmieniałem cały rozrząd, uszczelka głowicy,płytki zaworowe 3 sztuki,uszczelka pokrywy zaworów czyszczenie i sprawdzenie głowicy na szczelność itp wyszło 2020zł części plus swoja robota. wszystkie części oryginalne HONDA .pozdrawiam