Strona 2 z 2

: 03 marca 2014, 10:37
autor: gczarkowski1
bez przesady przecież nikogo nie zabił żeby od razu alibi szukać czy był czy nie w pracy ja jeszcze się z czymś takim nie spotkałem przez 15 lat

włoch motor wymeldował trafił się kupiec sprzedał i tu nie ma tematu koniec kropka

: 04 marca 2014, 11:54
autor: Maki
COBAR pisze:
Maki pisze:Kolego to jest tak jak w Niemczech. Najpierw data wymeldowania (dokument o wymeldowaniu), a potem umowa kupna- sprzedaży . Nie ma innej opcji. Moto po wymeldowaniu mogło stać i czekać na klienta nawet rok, czy dwa.

A i najważniejsze nie strzel gafy, ze kupiłeś od handlarza, bo wtedy możesz zapomnieć o rejestracji. Ty byłeś po moto i nikt inny!!!!
Sek w tym zeby sie nie okazalo ze w tym czasie byl w pracy, bo moze miec w klopoty jak go sprawdza.A ze sie nudza to nieraz sprawdzaja.
No co Ty, aż tak sprawdzają???? Pierwsze słyszę.....

: 04 marca 2014, 20:06
autor: COBAR
Maki pisze:
COBAR pisze:
Maki pisze:Kolego to jest tak jak w Niemczech. Najpierw data wymeldowania (dokument o wymeldowaniu), a potem umowa kupna- sprzedaży . Nie ma innej opcji. Moto po wymeldowaniu mogło stać i czekać na klienta nawet rok, czy dwa.

A i najważniejsze nie strzel gafy, ze kupiłeś od handlarza, bo wtedy możesz zapomnieć o rejestracji. Ty byłeś po moto i nikt inny!!!!
Sek w tym zeby sie nie okazalo ze w tym czasie byl w pracy, bo moze miec w klopoty jak go sprawdza.A ze sie nudza to nieraz sprawdzaja.
No co Ty, aż tak sprawdzają???? Pierwsze słyszę.....
Bywa ze sprawdzaja, niektorzy sie juz zadziwili... wiec lepiej robic wszystko z glowa.

: 05 marca 2014, 06:54
autor: MILO
Kolega juz pewnie wszystko załatwił, a my dalej się rozstrząsamy i do ogólnej zasady nie dojdziemy. Co US to ma swoje zasady, co więcej pracownik US swoje. Iść, zadzwonić zapytać jak ma być, przynieść zgodne papiery i załatwione. Ot cała filozofia. :027: