Strona 2 z 4

: 01 października 2012, 13:22
autor: Alteregomaro
Z tą skrzynią to wszystko możliwe... Koleś zakładał jak około 2 miesięcy temu :) Zależy za ile sprzedałeś ją bo w sumie to całość wyszła go ok. 1000zł.

Motocykl był przerabiany przez zaprzyjaźnionego "wizjonera" z naszego miejscowego klubu NLC Gniezno. Koleś który robił mój motocykl sprzedał go swojemu koledze a ten później mi. Teraz na bazie SC33 tworzy kolejnego street'a.

: 07 października 2012, 12:32
autor: szkielko
Podepnę się pod temat :)
Możliwe, że jestem przewrażliwiony, ale wydaje mi się, że u mnie też coś chodzi jak nie powinno. Jeśli możecie to oceńcie
Dzięki

http://www.youtube.com/watch?v=jVj7PC7Ql2o&feature=plcp

: 07 października 2012, 12:57
autor: walek809
a to nie czasem twój sprzęcik na filmach u tego użytkownika :)
http://www.youtube.com/watch?v=CnZ59IEL ... ature=plcp

: 11 października 2012, 14:32
autor: Alteregomaro
Witam!
Ten na filmiku to mój sprzęcior.. Jak widać poprzedni właściciel lubił "okazjonalnie" spalić buta... hehe A któż nie lubi...

Ostatnio nastąpiło kilka zmian...
Oto postęp prac:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fc2 ... 37cd2.html

Jak widać na załączonym obrazku moto zdekompletowane od A do Z :) Został tylko silnik do ogarnięcia z tym, że całego nie będę rozbierał...

Okazało się, że luzy na zaworach były katalogowe i żaden zawór się nie odpiął... Mechanik musi jeszcze na spokojnie rozebrać kapy, obejrzeć łańcuszek rozrządu i spojrzeć na napinacz, jednak to raczej jest siii bo dwa sezony temu łańcuszek był wymieniany razem z napinaczem bodajże (przez tego samego mechanika)... Być może ta skrzynia od Horneta gdzieś tam nie do końca się spasowała ze starymi trybami od silnika i może dlatego coś cykać ?? Albo gdzieś jakaś uszczelka przepuszcza i może ten dźwięk to powietrze wpadające w rezonans ? Sam już nie wiem... ;/ Poczekam co powie mechanik po konkretnych oględzinach... A tak to zacząłem już prace związane z wyglądem moto.. Polerka aluminiowych elementów, później malowanie i nowe niektóre klamoty...

Pozdrawiam

: 11 października 2012, 16:41
autor: cziken929
O boże jedyny "wypiął się zawór... na pirwszym cylindrze masz podparty jeden i dlatego ni ma przybucenia'' o matko chrystusowa :ooo: :ooo: :ooo:

: 11 października 2012, 18:13
autor: Alteregomaro
cziken929, Siema, masz może jakieś sugestie co jest powodem wydobywającego się dźwięku z silnika ? Za długo nie jestem na forum, jednak zdążyłem się już zapoznać z Twoimi sukcesywnymi radami i opiniami, więc może i teraz coś pomożesz... Byłbym bardzo wdzięczny :)
pozdrawiam

: 12 października 2012, 15:47
autor: pekal1
Cziken powie jedno... "zaprowadź do mechanika" i oczywiście wyśmieje wszystkich mądrząc się w co drugim zdaniu ;p

Nie potwierdziła się moja diagnoza?

: 12 października 2012, 17:17
autor: cziken929
Cziken niestety nie weźmie udziału w tej dyskusji ponieważ musiałby dramatycznie zniżyć swój poziom do obecnych tu "mechaników" a jak wiadomo na waszym poziomie zabijecie mnie doświadczeniem ;)

: 12 października 2012, 18:05
autor: pekal1
bardziej życzliwością i chęcią pomocy zamiast autoreklamy xD

: 24 października 2012, 14:38
autor: Alteregomaro
Po dokładniejszych oględzinach, na 95% procent za stuki w silniku opowiada skrzynia od Horneta...
Któreś koło zębate ma minimalny luz, który po kręceniu dłonią jest słyszalny i wyczuwalny... Luz jest tak w przybliżeniu około 1mm jeżeli chodzi o ruch obrotowy koła zębatego.. Za jaki bieg jest odpowiedzialne te koło to nie wiem, jednak mechanik coś wspominał, że nawet na luzie się kręci i stąd stuki...Pozostaje mi tylko zakupić lepsze słuchawki do słuchania muzyki, bądź też bardziej wygłuszony kask hehe I mieć nadzieję, że stuki się nie będą nasilać... Oby skrzynia nie jeb** przy większej prędkości...
pozdrawiam

: 24 października 2012, 16:08
autor: cbrstreet
Radził bym to naprawić :) może cię to życie kosztować :mrgreen: podrzucam link stukającej panewki mojej cbr http://www.youtube.com/watch?v=sj1cbX17 ... el&list=UL

: 24 października 2012, 21:51
autor: Alteregomaro
Spoko :) Żartowałem przecież...
Byłem dziś u mechanika i okazało się, że najbardziej luźne części w silniku to sprężyny w koszu sprzęgłowym... Naprawdę najbardziej przypominały dźwiękiem te nieszczęsne stuki...Ogarniemy temat żeby jakiś patent zastosować jak choćby rozgięcie ich by nie latały..Jak to nie pomoże to będę szukał innego kosza...

pozdrawiam