Strona 2 z 2
: 24 maja 2012, 17:26
autor: Piotrek_SC33
...;/ co sie stało?
: 24 maja 2012, 17:42
autor: diobol
od dziś powstanie mit że niskooktanowa benzyna jest niebezpieczna i wszyscy będą lali paliwo lotnicze... a i tak zostaną wydymani przez 600tke z dobrym driverem. I nie pomoże im wspólna integracja między kierowcą a motocyklem (przyrównanie do wspólnego wypicia browara).
: 24 maja 2012, 18:16
autor: maciekx
odnośnie tematu ja osobiście bałbym się lać do nowszych sprzętów 92 ale 95 to raczej spoko.
co do wczorajszej naszej jazdy to masakra, kumpel jechał za mną i mial nowiutkie gumy i najprawdopodobniej uśliznęła się tylna guma i wyleciał w barierki a te zadziałały jak gilotyna rozrywając i prawie odcinając mu nogę w okolicy biodra, od wczoraj nie mogę się pozbierać ciągle mam przed oczami wnętrzności nogi krew tragedia, ja najprawdopodobniej koncze z jazdą po ulicach bo w ciągu miesiąca 2 moich dobrych kumpli wylądowało na ojomie jakieś fatum dramat

: 24 maja 2012, 19:26
autor: chanbord
Sorki, że to piszę, bo stracić nogę to wielki dramat choć i tak mniejszy niż stracić życie, ale gdybyście mieli choć troszkę wyobraźni to wiedzielibyście, że jazda szybka w łukach, które mają barierki może się tak skończyc. Przecież już wielu w ten sposób zginęło. Dlaczego nie uczycie się na błędach innych? Lubię naprawdę szybko polatać, ale widząc barierki odpuszczam, bo mam dzieci i kochaną żonę. Naoglądałem się wypadków śmiertelnych w necie właśnie na barierkach. Na forum naszym równiez czytałem o tym i dlatego na winklach z barierkami nie jeżdżę na maxa.
Wielkie współczucia dla kolegi. Życie ma już przerąbane bez nogi... dobrze, że przeżył.
: 24 maja 2012, 21:31
autor: Siwy00
Rani, zabija to co naprawdę kochamy, jednak nie da się temu oprzeć...
: 24 maja 2012, 21:43
autor: Lukki
Przykra sprawa, widziałem dwie osoby, które pomimo straty obydwu nóg, niekoniecznie podczas wypadku na motocyklu, dalej jezdzą na dwóch kółkach. Przerobili sobie odpowiednio motocykle. Jak widać jak coś sie kocha, to można wszystko przezwyciężyć, nawet pewną, własną niesprawność.
: 24 maja 2012, 22:18
autor: maciekx
chanbord pisze:ale gdybyście mieli choć troszkę wyobraźni to wiedzielibyście, że jazda szybka w łukach, które mają barierki może się tak skończyc. Przecież już wielu w ten sposób zginęło. Dlaczego nie uczycie się na błędach innych?
nie no masz racje ja się z tym zgadzam ale tak generalnie podchodząc do sprawy to w żadnym odcinku publicznej drogi nie powinniśmy przekraczać 90km/h bo jak nie piach to barierki to ktoś wyprzedza z naprzeciwka na trzeciego to pijany kierowca ktory nagle zjedzie na nasz pas i nas zabije. !!! mnóstwo czynników jest na publicznych drogach
ja też się naogladałem wiele wypadków na necie i mniej groźnych na żywo, ale niestety jakoś tak jest wsiadając na motocykl przeskakuje zapadka (wyłącz ostrożne jechanie) i jak jest piękna pogoda asfalt nagrzany do tego droga którą jeździsz motocyklem od 4 lat fajne zakrety jedziesz z każdym rokiem szybciej niżej aż w końcu ktoś musi się wyje... pech chciał że te barierki, okropny widok wszędzie krew kawałki ciała coś strasznego szybko się nie pozbieram po tym, tym bardziej że na dniach rodzi mi się synek