Benzyna, jaką lejecie do swoich 954
-
Piotrek_SC33
- Posty: 63
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 30 grudnia 2011, 18:27
- Motocykl: 900 RR
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Warszawa
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
odnośnie tematu ja osobiście bałbym się lać do nowszych sprzętów 92 ale 95 to raczej spoko.
co do wczorajszej naszej jazdy to masakra, kumpel jechał za mną i mial nowiutkie gumy i najprawdopodobniej uśliznęła się tylna guma i wyleciał w barierki a te zadziałały jak gilotyna rozrywając i prawie odcinając mu nogę w okolicy biodra, od wczoraj nie mogę się pozbierać ciągle mam przed oczami wnętrzności nogi krew tragedia, ja najprawdopodobniej koncze z jazdą po ulicach bo w ciągu miesiąca 2 moich dobrych kumpli wylądowało na ojomie jakieś fatum dramat
co do wczorajszej naszej jazdy to masakra, kumpel jechał za mną i mial nowiutkie gumy i najprawdopodobniej uśliznęła się tylna guma i wyleciał w barierki a te zadziałały jak gilotyna rozrywając i prawie odcinając mu nogę w okolicy biodra, od wczoraj nie mogę się pozbierać ciągle mam przed oczami wnętrzności nogi krew tragedia, ja najprawdopodobniej koncze z jazdą po ulicach bo w ciągu miesiąca 2 moich dobrych kumpli wylądowało na ojomie jakieś fatum dramat
- chanbord
- Posty: 592
- Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
- Motocykl: był zawsze moim marzeniem
- Rok produkcji: 2018
- Lokalizacja: Ziemia
Sorki, że to piszę, bo stracić nogę to wielki dramat choć i tak mniejszy niż stracić życie, ale gdybyście mieli choć troszkę wyobraźni to wiedzielibyście, że jazda szybka w łukach, które mają barierki może się tak skończyc. Przecież już wielu w ten sposób zginęło. Dlaczego nie uczycie się na błędach innych? Lubię naprawdę szybko polatać, ale widząc barierki odpuszczam, bo mam dzieci i kochaną żonę. Naoglądałem się wypadków śmiertelnych w necie właśnie na barierkach. Na forum naszym równiez czytałem o tym i dlatego na winklach z barierkami nie jeżdżę na maxa.
Wielkie współczucia dla kolegi. Życie ma już przerąbane bez nogi... dobrze, że przeżył.
Wielkie współczucia dla kolegi. Życie ma już przerąbane bez nogi... dobrze, że przeżył.
-
Siwy00
- Posty: 75
- Rejestracja: 18 grudnia 2010, 18:37
- Motocykl: Honda CBR 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Zawiercie
- Lukki
- Posty: 167
- Rejestracja: 16 stycznia 2011, 21:35
- Motocykl: CBR 600 F4i Sport
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Gdańsk
- maciekx
- Moderator

- Posty: 1546
- Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
- Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
- Rok produkcji: 2005
- Lokalizacja: Mrągowo
nie no masz racje ja się z tym zgadzam ale tak generalnie podchodząc do sprawy to w żadnym odcinku publicznej drogi nie powinniśmy przekraczać 90km/h bo jak nie piach to barierki to ktoś wyprzedza z naprzeciwka na trzeciego to pijany kierowca ktory nagle zjedzie na nasz pas i nas zabije. !!! mnóstwo czynników jest na publicznych drogachchanbord pisze:ale gdybyście mieli choć troszkę wyobraźni to wiedzielibyście, że jazda szybka w łukach, które mają barierki może się tak skończyc. Przecież już wielu w ten sposób zginęło. Dlaczego nie uczycie się na błędach innych?
ja też się naogladałem wiele wypadków na necie i mniej groźnych na żywo, ale niestety jakoś tak jest wsiadając na motocykl przeskakuje zapadka (wyłącz ostrożne jechanie) i jak jest piękna pogoda asfalt nagrzany do tego droga którą jeździsz motocyklem od 4 lat fajne zakrety jedziesz z każdym rokiem szybciej niżej aż w końcu ktoś musi się wyje... pech chciał że te barierki, okropny widok wszędzie krew kawałki ciała coś strasznego szybko się nie pozbieram po tym, tym bardziej że na dniach rodzi mi się synek