odpala, gaśnie - co się dzieje?
- lisq
- Posty: 148
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 26 maja 2011, 08:21
- Motocykl: CBR 900RR Fireblade
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: RSL / Śląsk
odpala, gaśnie - co się dzieje?
hej!
na wstępie napiszę, że dopiero od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem 900rr i dopiero się uczę tego moto.
akcja wyglądała tak: tydz temu przejażdżka na krótki dystans, 15km w jedną stronę, wszystko ok. 3h postała, odpalam żeby wrócić i po 400m zgasła 1szy raz, trochę się toczyłem, odpaliła i znowu zgasła, znowu trochę toczenia, przełączyłem na rezerwę bo myślałem, że to paliwo.
Odpaliła i poszła dalej, po drodze zatankowałem do pełna(niespecjalnie dużo, na pewno nie tyle, żeby na rezerwie jechać) i do garażu.
Po 4 dniach wsiadam sobie spokojnie, odpalam i ruszam - przejechałem może 700m zgasła i nie odpaliła, z górki i do garażu - myślałem, że akku słabe.
Naładowany akku, wsiadam dzisiaj(48h później), odpalam, pracuje sobie równiutko, wszystko ok, 8 minut może mija, wsiadam, ruszam, manetka i zonk! 30m dalej gaśnie i już nie odpala...objaw jakby paliwa nie dostawała...
nie wiem co się z nią dzieje, ustawiona do mechanika, ale dopiero 18go lipca, szkoda żeby stała...
co i jak mogę sprawdzić samemu?
na wstępie napiszę, że dopiero od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem 900rr i dopiero się uczę tego moto.
akcja wyglądała tak: tydz temu przejażdżka na krótki dystans, 15km w jedną stronę, wszystko ok. 3h postała, odpalam żeby wrócić i po 400m zgasła 1szy raz, trochę się toczyłem, odpaliła i znowu zgasła, znowu trochę toczenia, przełączyłem na rezerwę bo myślałem, że to paliwo.
Odpaliła i poszła dalej, po drodze zatankowałem do pełna(niespecjalnie dużo, na pewno nie tyle, żeby na rezerwie jechać) i do garażu.
Po 4 dniach wsiadam sobie spokojnie, odpalam i ruszam - przejechałem może 700m zgasła i nie odpaliła, z górki i do garażu - myślałem, że akku słabe.
Naładowany akku, wsiadam dzisiaj(48h później), odpalam, pracuje sobie równiutko, wszystko ok, 8 minut może mija, wsiadam, ruszam, manetka i zonk! 30m dalej gaśnie i już nie odpala...objaw jakby paliwa nie dostawała...
nie wiem co się z nią dzieje, ustawiona do mechanika, ale dopiero 18go lipca, szkoda żeby stała...
co i jak mogę sprawdzić samemu?
-
Kriss
- Posty: 108
- Rejestracja: 26 listopada 2009, 21:32
- Motocykl: Honda CBR 900RR SC 33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Strzegom
Ja bym tam sprawdził, czy paliwo idzie, kostkę przy module zapłonowym, czy wogule ma iskrę.
Jak to w porządku, to sprawdził bym stacyjkę i wyłącznik w kierownicy, no przyczyn może być mnogo . A jeszcze pytanie, jak ci zgasła to czy rozrusznik może kręcić dalej, czy aku dobrze trzyma ?sprawdz te rzeczy
Jak to w porządku, to sprawdził bym stacyjkę i wyłącznik w kierownicy, no przyczyn może być mnogo . A jeszcze pytanie, jak ci zgasła to czy rozrusznik może kręcić dalej, czy aku dobrze trzyma ?sprawdz te rzeczy
- lisq
- Posty: 148
- Rejestracja: 26 maja 2011, 08:21
- Motocykl: CBR 900RR Fireblade
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: RSL / Śląsk
hmm o zbiornik paliwa chodzi?pit pisze:Najprostsza rzecz do sprawdzenia jaka mi przychodzi do głowy to odpowietrzenie zbiornika.
jak to zrobić?
włącznik i stacyjka są na pewno ok.
akku świeżo naładowany, mniej niż 2 lata ma, klemy dobrze i mocno przykręcone, rozrusznik kręci jak szalony, po tym jak już zgaśnie.
jutro mam cały dzień, rozbiorę ją i będę sprawdzał, po kolei bak ściągnąć, kranik, przewody, sprawdzić filtr paliwa(mam założony), etc...
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Zeby sprawdzic odpowietzrenie przejedz sie z otwartym zbiornikiem - oczywiscie ostroznie w uj... Gazniki to raczej watpie zeby cztery na raz klekneły, no chyba ze paliwo kasztańskie, w co tez watpie bo mowisz ze dolewałes i sie powtorzyło. Mozesz tez sprawdzic wezyk podcisnienia kranika , moze jest przerwany i nie wytwarza dobrego zasysu
Kontrolnie zerknij tez na czujniki stopki i sprzegła., przeczysc styki na ich kostach i sprawdz tez mocowanie glownego kabla masowego silnika.
Daj znac co to przyniosło.
Daj znac co to przyniosło.
- lisq
- Posty: 148
- Rejestracja: 26 maja 2011, 08:21
- Motocykl: CBR 900RR Fireblade
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: RSL / Śląsk
no to dzisiaj się trochę pobawiłem:
-bak ściągnięty, odwróciłem go trochę na bok, żeby się przyjrzeć kranikowi(okręciłbym też sam kranik ale nie mam jak spuścić pełnego baku)
-sprawdziłem wężyki i filtr paliwa, wężyki ok, filtr paliwa wygląda na kapkę brudny...
-wyciągnąłem filtr powietrza, wyczyściłem(K&N + zestaw do czyszczenia), wygląda o niebo lepiej teraz
-gaźniki czyściutkie
-po zmontowaniu...odpaliła!
trochę postała, do nagrzania, pokręciłem ją trochę i hulała aż miło
do momentu, zgasiłem ją i chciałem ponownie odpalić - akku siadł(ale muszę przyznać, że kręciłem ją wcześniej i nie mam możliwości wyłączenia świateł).
po drodze usłyszałem takie śmieszne klik, kiedy nie umiała zakręcić, miała wyraźny opór(ale to chyba rozwiąże naładowane akku).
poszukałem skąd te klik i znalazłem przy akku taką kostkę z bezpiecznikiem i złączem.
otwarłem i się nie licho zdziwiłem - plastik potopiony, jakiś dziwny osad na stykach...dawaj do czyszczenia styki, plastiku nie dało się odratować.
poniżej zdjęcie tego gniazdka i zniszczeń jakie tam zastałem.
styk jest, zwarcia brak.
co odkryłem dziwnego - wystartowała bez ssania, za to teraz ssanie powoduje że się dusi i dławi...włączam ssanie, obroty maleją, wyraźnie nie chce pracować. ssanie off - od razu wskakuje na 1.1-1.2k obrotów i chodzi równiutko...
co z tym ssaniem zatem?
-bak ściągnięty, odwróciłem go trochę na bok, żeby się przyjrzeć kranikowi(okręciłbym też sam kranik ale nie mam jak spuścić pełnego baku)
-sprawdziłem wężyki i filtr paliwa, wężyki ok, filtr paliwa wygląda na kapkę brudny...
-wyciągnąłem filtr powietrza, wyczyściłem(K&N + zestaw do czyszczenia), wygląda o niebo lepiej teraz
-gaźniki czyściutkie
-po zmontowaniu...odpaliła!
trochę postała, do nagrzania, pokręciłem ją trochę i hulała aż miło
do momentu, zgasiłem ją i chciałem ponownie odpalić - akku siadł(ale muszę przyznać, że kręciłem ją wcześniej i nie mam możliwości wyłączenia świateł).
po drodze usłyszałem takie śmieszne klik, kiedy nie umiała zakręcić, miała wyraźny opór(ale to chyba rozwiąże naładowane akku).
poszukałem skąd te klik i znalazłem przy akku taką kostkę z bezpiecznikiem i złączem.
otwarłem i się nie licho zdziwiłem - plastik potopiony, jakiś dziwny osad na stykach...dawaj do czyszczenia styki, plastiku nie dało się odratować.
poniżej zdjęcie tego gniazdka i zniszczeń jakie tam zastałem.
styk jest, zwarcia brak.
co odkryłem dziwnego - wystartowała bez ssania, za to teraz ssanie powoduje że się dusi i dławi...włączam ssanie, obroty maleją, wyraźnie nie chce pracować. ssanie off - od razu wskakuje na 1.1-1.2k obrotów i chodzi równiutko...
co z tym ssaniem zatem?
-
pekal1
- Posty: 624
- Rejestracja: 13 października 2009, 13:41
- Motocykl: CBR 1137 FIREBLADE
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
Nie czytałem zbyt uważnie ale to nie jest przypadkiem tak, że masz padnięty altek a raczej regulator i przez to padł Ci aku, palą Ci się przewody i masz problemy z rozruchem ? Ssanie ją dławi bo dostaje za małe napięcie i nie ma siły się wkręcić na wyższe obroty na ssaniu ?
- Ci użytkownicy podziękowali pekal1 za ten post:
- Anonymous
- lisq
- Posty: 148
- Rejestracja: 26 maja 2011, 08:21
- Motocykl: CBR 900RR Fireblade
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: RSL / Śląsk
niewykluczone z tym alternatorem/regulatorem napięcia...
ale w takim razie powinna się dławić również przy kręceniu manetką, a tymczasem bardzo żwawo reaguje.
tak czy inaczej do speca pojedzie 18, do tego czasu zobaczymy...odpalę ją jutro chyba i zobaczymy...
edit: na marginesie nie wiedziałem, że regulator napięcia/alternator mogą mieć wpływ na to, że silnik nie chce się wkręcić na obroty przy ssaniu włączonym...trochę to zaskakujące
ale w takim razie powinna się dławić również przy kręceniu manetką, a tymczasem bardzo żwawo reaguje.
tak czy inaczej do speca pojedzie 18, do tego czasu zobaczymy...odpalę ją jutro chyba i zobaczymy...
edit: na marginesie nie wiedziałem, że regulator napięcia/alternator mogą mieć wpływ na to, że silnik nie chce się wkręcić na obroty przy ssaniu włączonym...trochę to zaskakujące
- lisq
- Posty: 148
- Rejestracja: 26 maja 2011, 08:21
- Motocykl: CBR 900RR Fireblade
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: RSL / Śląsk
szybki test:
-akku naładowane
-odpaliła na dotyk
-ssanie już nie dusi, nawet wskakuje na obroty, ale...
-...ale powyżej 5tys zaczyna chodzić jak komar i traci całą moc, brzmi przy tym jakby paliła tylko na część tłoków(na ucho nie potrafię osądzić).
siadam do lektury forum, wszelkie rady mile widziane...
-akku naładowane
-odpaliła na dotyk
-ssanie już nie dusi, nawet wskakuje na obroty, ale...
-...ale powyżej 5tys zaczyna chodzić jak komar i traci całą moc, brzmi przy tym jakby paliła tylko na część tłoków(na ucho nie potrafię osądzić).
siadam do lektury forum, wszelkie rady mile widziane...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 2 gości