Jaki olej do SC59?
-
Adam
- Posty: 4
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 14:35
- Motocykl: Honda CBR 1000 RR SC59
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: TRÓJMIAST
Olej silnikowy do Hondy CBR100RR model SC59 z 2008
Siemanko mam pytanko jaki polecicie olej do zalania silnika zeby skrzynia dobrze pracowała sprzeglo
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
- piorunbubu
- Posty: 151
- Rejestracja: 25 lipca 2009, 18:44
- Motocykl: Honda CBR 1000 RR
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Pszczółki
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
Nie są dwa rodzaje tylko kilka ,po drugie masz w książeczce podane w jakim klimacie jaką lepkość się stosuje,a czy wlejesz motula,czy castrola czy elfa itp firmowego nic się z cbr nie stanie wierz mi.Adam pisze:O.K ale sa dwa rodzaje 10W/40 i 15W/50
Jak ci bierze moto oliwę to zalej 15w50 jest ciut gęstszy wybierają go przeważnie do r1/r6.
Jak ostro nie batujesz to zbędny Ci 300v ,możesz spokojnie nalać 7100 10w40 rożni się tylko tym od 300v że nie ma double ester tylko ester i nie jest jak 300v ponad istniejące standardy.
Ale dużo ludziom lepiej się jeździ jak maja double ester za rok wymyślą triple ester to o double zapomną
-
tazzman
- Posty: 71
- Rejestracja: 26 lutego 2008, 12:42
- Motocykl: speed`11,exc400,sxf250 i CBR100RR SPRZEDAM
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: bielsko/k
ja wlałem kiedyś 300V i brał do 0,8 l/1000 przy ostrym pałowaniu i 0,2 przy jezdzie baaardzo spokojnej. i tak jest przy syntetykach.
aktualnie mam ef motocyklowego półsyntetyk 10w40 i jest gestszy.
jescze nie wzial mi wiecej niz 0,5 l - niektorzy twierdza, ze sprzeglo na tym sie moze slizgac, ale zrobilem ponad 4000 km i nic takiego nie odczulem.
aktualnie mam ef motocyklowego półsyntetyk 10w40 i jest gestszy.
jescze nie wzial mi wiecej niz 0,5 l - niektorzy twierdza, ze sprzeglo na tym sie moze slizgac, ale zrobilem ponad 4000 km i nic takiego nie odczulem.
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
Trochę mnie śmieszą takie tematy. Wiadomo każdy traktuje swoje moto jak perełke ale pewne rzeczy to dla mnie przesada np pytania o olej. Zalej jaki chcesz dedykowany do sporta: 300v, 7100, power 1 racing, repsol, cokolwiek. Nie jesteś mechanikiem na moto gp żeby docenić różnice między tymi olejami. Tak samo są tu sami Rossi co niby jeżdzą tak że trzeba wymieniać olej co 5-6tyś zamiast co sezon albo jak zalecają co 10-12 tyś.
Do tego jest pewna moda na różne modyfikacje które nie mają sensu np wymiana przewodów na oplot tuż po zakupie salonówki i jeździe po ulicach (bo po torze to wiadomo inna bajka). Za niedlugo padnie przekoannie że oploty trzeba wymieniać co sezon;)
Do tego jest pewna moda na różne modyfikacje które nie mają sensu np wymiana przewodów na oplot tuż po zakupie salonówki i jeździe po ulicach (bo po torze to wiadomo inna bajka). Za niedlugo padnie przekoannie że oploty trzeba wymieniać co sezon;)
- Martin.B.M.
- Posty: 560
- Rejestracja: 19 czerwca 2008, 19:49
- Motocykl: Komar
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: KALETY /
To że w serwisówce tak pisze to spoko ale też nie pisze tam że nie można wymienić co 6k.diobol pisze: Tak samo są tu sami Rossi co niby jeżdzą tak że trzeba wymieniać olej co 5-6tyś zamiast co sezon albo jak zalecają co 10-12 tyś.
Serwisówka nie uwzględnia wypadu na tor jak ktoś jedzie i 4 czy 6x po 30 minut po Brnie to ciężko aby patrzył na licznik aż będzie miał 12k.Bo nawet w moto gp maja olej na 1 wyścig i to nie motul za 200zł.To samo jak ktoś stuntuje czy uczy się gumy to też ma 12k czekać ??
Wiesz nie dbam o to co ile Ty zmieniasz olej bo to Twój sprzęt ale jak ktoś lubi niech wymienia co 200km jak pisze w serwisówce do KTM.a daj sobie ludziom pogadać jak lubią..
Jestem tylko ciekaw czy do wszystkiego się tak stosujesz jak pisze w książce serwisowej.
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
pewnie że się stosuje i to do każdego punktu:P, co ściągam koło to sprawdzam łożyska, symetrie ośki, wymieniam wszystkie podkładki na nowe, a po każdym sezonie rozbieram moto na części pierwsze odsysam benzyne, olej i smar z każdego zakamrka bo silnik może się zepsuć
ale jakbym miał więcej kasy to chętnie zmieniałbym co roku na nowy bo po zimie zawsze mam wrażenie że zamarzł, zardzewiał i już nie jest perełką 
