hałasy
- mgr_dlugi
- Posty: 23
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 02 sierpnia 2009, 14:20
- Motocykl: blade 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: IRL
hałasy
witam wszystkich
mam swoje 929 nie zbyt dlugo, a najorsze ze nie mam zadnych znajomyc z podobnym sprzetem. I chcialem sie zapytac:
jak jade sobie ok 80km/h to slysze jakisz szum taki dziwny, powyzej jak by znika, albo przestaje to slyszec bo zagłusza ped powietrza. NIe wiem czy to silnuk tak jakos mi rzęzi czy co to.. Czy to moze tak ma byc?? czy u innych tez tak jest ???
Jak bylem ostatnio na wycieczce w gorach, w takim malym miesteczku kupa motocykli sie zjechala. Przyjechalo z 6-7 polakow ( jestem za granica) na "suzukach" fakt toroche nowsze niz moja, ale tamte silniczki to tylko syczały. Zednego szmeru, cykania.. nic...tylko z wydechu. Choc moja jak stoi i nie jeade to tez wydaje sie pracuje ok, chco napewno nie tak jak te suzuki. Ale jak jade, zwlaszcza spokojnie, to wkurza mnie to troche.
I czy poprostu ten typ tak ma? czy to owiewka moze, czy hamulce?? choc wydaje mi sie ze wszystko mam ok, poskrecane, tłoczki nie pozapiekanie itp...
z gory wielkie dzieki
pozdrawiam
mam swoje 929 nie zbyt dlugo, a najorsze ze nie mam zadnych znajomyc z podobnym sprzetem. I chcialem sie zapytac:
jak jade sobie ok 80km/h to slysze jakisz szum taki dziwny, powyzej jak by znika, albo przestaje to slyszec bo zagłusza ped powietrza. NIe wiem czy to silnuk tak jakos mi rzęzi czy co to.. Czy to moze tak ma byc?? czy u innych tez tak jest ???
Jak bylem ostatnio na wycieczce w gorach, w takim malym miesteczku kupa motocykli sie zjechala. Przyjechalo z 6-7 polakow ( jestem za granica) na "suzukach" fakt toroche nowsze niz moja, ale tamte silniczki to tylko syczały. Zednego szmeru, cykania.. nic...tylko z wydechu. Choc moja jak stoi i nie jeade to tez wydaje sie pracuje ok, chco napewno nie tak jak te suzuki. Ale jak jade, zwlaszcza spokojnie, to wkurza mnie to troche.
I czy poprostu ten typ tak ma? czy to owiewka moze, czy hamulce?? choc wydaje mi sie ze wszystko mam ok, poskrecane, tłoczki nie pozapiekanie itp...
z gory wielkie dzieki
pozdrawiam
dlugi
- Bartek_929
- Posty: 241
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:36
- Motocykl: Honda CBR 929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Okolice K
- DOMEL
- Posty: 680
- Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
- Motocykl: 1000rr Repsol
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Mrozy
watpie zeby klocki tak szumialy.Sam mam ten problem chociaz ogolnie mi to wisi bo to raczej leciutkie warkotanie czy jak to nazwac.Ale chodzi o to ze przy hamowaniu ten dzwiek by sie nasilal wiec jesli On nie napisal nic o tym to raczej nie klocki.Poprostu przed 80km/h zamykaj szybke w kasku i bedzie ciszej od malej predkosciBartek_929 pisze:Moze to klocki tak szumia. Wczesniej mialem w swojej Nissiny teraz mam EBC HH (glosne jak CENZURA, powoli zaczynaja mnie denerwowac)
- mgr_dlugi
- Posty: 23
- Rejestracja: 02 sierpnia 2009, 14:20
- Motocykl: blade 929
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: IRL
witam wszystkich ponownie
Mam nadzije ze jeszcze mi ktos tu odpisze. Dlugo nie wracalem do tego tematu ale to dlatego ze probowalem wszystkie mozliwosci. I niestety nic to nie dalo, wyczyscilem wszystkie tloczki hamulcowe, sprawdzilem lozyska w kołach, kreca sie z pewnym oporem, w srodku smar ( biały) zero luzu. wydaja sie ok. A jak cos wyło tak wyje. I wyje tylko przy ok 80km/h, Jak wcisne sprzeglo, obroty spadana to wyje dalej, czyli to nie slilnik. Co to kurde moze byc? Co do watpliwosci mam moze to szerokie lozysko w tylnym kole, ale ono wydlada na niezliszczalne, i kreci sie gladko, nie za gladko. ALe nic juz chyba tam wiecej nie ma zeby wyc moglo. Łozysko malej zebtki?? chyb amalo prawdopodobne. Mam takie wrazenie troche jak by mi jakies plastiki wyły, choc dzwiek jest podobny do lozyska. Moze ktos mial podobny problem. Bo łancuch to chyba by strzelal, i to caly czas a nie tylko przy 80km/h. Co to moze byc jeszcze
z gory dzieki
pozdrawiam
Mam nadzije ze jeszcze mi ktos tu odpisze. Dlugo nie wracalem do tego tematu ale to dlatego ze probowalem wszystkie mozliwosci. I niestety nic to nie dalo, wyczyscilem wszystkie tloczki hamulcowe, sprawdzilem lozyska w kołach, kreca sie z pewnym oporem, w srodku smar ( biały) zero luzu. wydaja sie ok. A jak cos wyło tak wyje. I wyje tylko przy ok 80km/h, Jak wcisne sprzeglo, obroty spadana to wyje dalej, czyli to nie slilnik. Co to kurde moze byc? Co do watpliwosci mam moze to szerokie lozysko w tylnym kole, ale ono wydlada na niezliszczalne, i kreci sie gladko, nie za gladko. ALe nic juz chyba tam wiecej nie ma zeby wyc moglo. Łozysko malej zebtki?? chyb amalo prawdopodobne. Mam takie wrazenie troche jak by mi jakies plastiki wyły, choc dzwiek jest podobny do lozyska. Moze ktos mial podobny problem. Bo łancuch to chyba by strzelal, i to caly czas a nie tylko przy 80km/h. Co to moze byc jeszcze
z gory dzieki
pozdrawiam
dlugi
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość
