Nowy ubiór. chwale sie

Kupiłeś nowy motocykl, przerobiłeś moto ? tu możesz się tym pochwalić :)
Piotrek
Posty: 530
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 05 października 2007, 10:45
Motocykl: Piechota
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: LZA

Post autor: Piotrek »

chanbord pisze:Tak więc jest to indywidualna sprawa i niech nią pozostanie, bo akurat w tej kwestii nikt nic nie wskóra, a już na pewno nie poprzez wyzwiska.
Moze sie wskora. Oby swiadomosc niektorych motocyklistow wzrosla do tego stopnia, zeby zrozumieli, ze ciuchy sa tu tak samo wazne jak sprzet ktorym jezdzisz.

Z czasow latania bez kasku:
Kiedys, goracej letniej nocy wybralem sie na przejazdzke, pusta droga, dobrze po polnocy. Chwila nieuwagi na zakrecie kosztowala mnie brzydkiego slizga po barierce, poki sie kiera nie zlamala. Zrewalo mi trampka z prawej stopy, zwykla szmaciania kurtka poszla na sztrzepy, krew sie lala. Szczescie, kosci nie polamalem, ale w tuz za dlonia mielm dziure do kosci wieklosci piesci, dzieki lacvzeniu barierek. A mialem buty i skore, szkoda, ze w domu :wnerwiony: Teraz to pier...., szanuje motocykl, wiem co moze sie zdarzyc na szosie wiec nie mam zamiaru wystawiac swojego szczescia na kolejna probe.
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2009, 13:14 przez Piotrek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Piotrek oczywiście masz rację, lecz pomimo świadomości, którą posiadam i usłyszanych historii takich jak Twoja, w bardzo ciepłe letnie dni na krótkie wyskoki na miasto czy też 5 km poza miasto na działkę, nadal będę ubierał się w krótkie łachy. Oczywiści nie mam nic przeciwko rozmowom na ten temat, bo dialog jest zawsze dobry i pożyteczny - mądry dialog, a nie pisanie co ślina na język przyniesie z chamskim słownictwem. :)
Awatar użytkownika
beti
GIRL
GIRL
Posty: 309
Rejestracja: 28 grudnia 2008, 18:33
Motocykl: FRANEK
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: beti »

chanbord pisze:pomimo świadomości, którą posiadam i usłyszanych historii takich jak Twoja
czyli jeszcze na własnej skórze się nie przekonałeś... i obyś nigdy nie musiał....
chanbord pisze:bo dialog jest zawsze dobry i pożyteczny
tak, byśmy mogli uczyć się na błędach innych ludzi a nie musieli na własnych...

Słońce, do siebie nie kupisz części zamiennych na allegro, ciało masz tylko jedno na całe życie...
Franek mój to jest to, kocham go!
Awatar użytkownika
chanbord
Posty: 592
Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
Motocykl: był zawsze moim marzeniem
Rok produkcji: 2018
Lokalizacja: Ziemia

Post autor: chanbord »

Beti Aniołku :) masz rację. Nie doświadczyłem tego na własnej skórze, ale to, że świadomie czynię to co czynię, a mianowicie nie zawsze ubieram się w motocyklowe skóry nie daje prawa innym, by mnie wyzywać od buraków. Równie dobrze motocyklista, który nosi najdroższe i powiedzmy bezpieczniejsze kaski, czy też kombinezony z ochraniaczami mógłby wyzywać od buraków wszystkich tych, którzy używają kasków mniej bezpiecznych. Poza tym chyba każdy z nas (motocyklistów) nie chciałby być wyzywanym przez resztę społeczeństwa, która motocyklami nie jeździ, od buraków tylko dlatego, że świadomie, jakby nie było, niebezpieczny motocykl używa. Tylko o to mi się rozchodzi.

Pozdrawiam niewiastę i dziękuję za słuszne i mądre rady. ;)
Piotrek
Posty: 530
Rejestracja: 05 października 2007, 10:45
Motocykl: Piechota
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: LZA

Post autor: Piotrek »

chanbord, Ty sie poprostu jeszcze nie przewrociles. Jaka masz gwarancje, ze nawet na krotkiej przejazdze, jadac wolno i ostroznie nie zmiecie Cie z drogi jakis scigant w Civicu?
Co do wyzywania od burakow, jadni kupuja motocykl jak najszybszy i najdrozszy, olewajac sprawe ciuchow. Inni z kolei kupuja moto za powiedzmy odpwiednio mniej, ale ubieraja sie tak jak tego motocykl wymaga. Kto jest burakiem nie wiem, ale kto wyglada na madrzejszego?
Co do uzywania kaskow i ciuchow mniej i bardziej bezpiecznych, byle co na glowie i dupie, juz Cie chroni, ale roznica w bezpieczenstwie miedzy poszcegolnymi modelami nie jest przepastna, oczywiscie jesli mowimy o renomowanych markach a nie np kaskach Tiger. Wiec w nikt Arai'u nie nazwie burakiem kolesia w AGV.
Jedni sie ucza na swoich bledach, sprytni ucza sie na bledach innych, a sa i tacy co sie nie naucza.
Proste hihi:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój Fireblade, nasze motocykle, nowe nabytki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość