Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Tak, Tak dostałem 11 punktów w tydzień. 5 pierwszych punktów dostałem w Kazimierzu Dolnym w "długi weekend majowe" za zaparkowanie na rynku. Jak się dowiedziałem z rozmowy z policjantami burmistrz miasta postanowił zmienić tą świecką tradycję panującą od wielu lat w tym pięknym miasteczku i wymógł na policji egzekwowanie martwego przepisu zakazującego parkowanie na rynku. KAZIMIERZ JEST SPALONY DLA MOTOCYKLISTÓW Oprócz punktów będzie mnie to kosztowało 200 zł.
Wczoraj wracając do Warszawy z Lublina zostałem namierzony przez policjantów z odległości prawie 300 m nową laserową suszarką z celownikiem optycznym. 100 w miejscu gdzie wolno 60 i kolejne 6 punktów do kolekcji i 200 zł w plecy. Obawiam się że jak tak dalej pójdzie to przed końcem czerwca mi lejce zabiorą. Albo trzeba będzie blachę podgiąć i dalej to już sami wiecie.
no to cię upolowali (żandarmy) bo mnie rok temu też w majówkę u mnie na Bródnie na Kondratowicza pan Policjant za krzaków ustrzelił z suszarki i popatrzył na wynik 130(takie tam ) skasował i nawet lizak nie wyciągną oraz nie pogroził palcem. Ale ostatnio widziałem u mnie na rejonach białe bmw oznakowane policyjne jeździło to widać chłopaki chyba ganiają
P.S. ale 5 punktow za zle parkowanie to ktos z h uja spadł?
Pierwsza jazda w tym sezonie na novym moto przed godziną poskręcanym-późny,marcowy chłodny wieczór-żonka na plecach ...Jechali za mną jakieś 4-5 km jak mówili granatową cywilną Meganką i się śmieli,że tak przepisowego motura nie widzieli już dawno a ja zachłyśnięty jazdą Fajerwerkiem wpadłem na 2 pasmówkę ogranicznik do 70 a ja na pomiarze 142 km/h. No i się strasznie zdziwili,że się zatrzymałem-mówił,że zgrał blachy na kamerę bo się z partnerką założył ,że nie stanę ... No i 1 dzień-ba nawet godzina jazdy w tym sezonie 200 zł i 6 pkt Na szczęście mandat dostałem od 103 km/h - 1 pomiar- na tyle mili jop ich mać
A mnie zlapali na krajowej siodemce, na odcinku dwu-pasmowym ktos postawil znak do 70 km/h a ja spokojnie zasuwalem 122. Naprawde ladna policjantka dala mi maksymalnie co mogla, malpa jedna. 10 punktow i 400 zl. Pewnie ja ostatnio chlopak na fajerze rzucil to sie teraz msci.
Coś z tymi policjantkami (niekoniecznie ładnymi) musi być. Ja w zeszłym sezonie dostałem mandacik 50 zeta i 5 punktów za wjechanie pod zakaz wjazdu, ale pani policjant z miejsca pasażera non stop powtarzała "daj im maksimum!". Na szczęście udobruchaliśmy jej kolegę policjanta na tyle ile wymieniłem wyżej. Nie wiem czemu laski policjantki takie są :S
No wiecie,że faktycznie coś w tym jest. U mnie jak policjant wystawiał ten mandat-traktując mnie jak najbardziej ulgowo-to ona z miejsca pasażera coś zrzędziła, sadziła się strasznie-aż gliniarz się mnie pyta czy ja ją znam-bo on nie rozumie partnerki-że taka na mnie (motorzyste)cięta A w końcu moja żonka nie wytrzymała,nachyliła się do radiowozu i zapytała czy będzie tam pod nochem mamrotać czy może ma coś do powiedzenia Wtedy dopiero ucichła.