jaki jest minimalny koszt takich modyfikacji??Mam wersję USA kupiłem za 35 tyś. Zrobiłem dopiero około 2000 kilometrów i na razie akcje serwisowe mnie omijają. Nie wiedziałem, że wykorzystuje tylko część potencjału silnika.
CBR 1000 RR 08 kupić czy nie?
- miloch
- Posty: 40
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 09 stycznia 2009, 23:06
- Motocykl: CBR 1000 RR
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: PGN
Mor,
jaki jest minimalny koszt takich modyfikacji??Mam wersję USA kupiłem za 35 tyś. Zrobiłem dopiero około 2000 kilometrów i na razie akcje serwisowe mnie omijają. Nie wiedziałem, że wykorzystuje tylko część potencjału silnika.
jaki jest minimalny koszt takich modyfikacji??Mam wersję USA kupiłem za 35 tyś. Zrobiłem dopiero około 2000 kilometrów i na razie akcje serwisowe mnie omijają. Nie wiedziałem, że wykorzystuje tylko część potencjału silnika.
Oczywiście to tylko spekulacje, halucynacje, paranoja i teoria spiskowa, ale temat trzeba podjąć....
- Mor
- Posty: 197
- Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
- Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Kupno z DynoJet PowerCOmmandera III USB + Ignition Module. Jak znajdziesz dobrą ofertę to koło $250/szt. Zakładasz samemu jeśli umiesz pogrzebać w moto, bo trzeba trochę porozbierać, co widać na moim zdjęciu w galerii w dodatkach (kumpel się uśmiecha szyderczo, jak rozebraliśmy pół moto montując wydech i te bajery).miloch pisze:jaki jest minimalny koszt takich modyfikacji??
dzieki mor
wszystkiego sie spodziewalem, ale ze w stanach tez dlawia moto
wiesz takie wazne rzeczy i dopiero teraz je opisujesz?
wybiles mi z glowy wersje us, kurcze wiesz jaki to bol dac 40tys za moto,
jak sie moja zona dowie to znowu bede odstawiony, tak jak bilo 4 lata temu jak kupilem 954
pozdrawiam
wszystkiego sie spodziewalem, ale ze w stanach tez dlawia moto
wiesz takie wazne rzeczy i dopiero teraz je opisujesz?
wybiles mi z glowy wersje us, kurcze wiesz jaki to bol dac 40tys za moto,
jak sie moja zona dowie to znowu bede odstawiony, tak jak bilo 4 lata temu jak kupilem 954
pozdrawiam
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1906
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Mor, a tak szczerze to czules roznice w dole i gorze po zalozeniu tego wszystkiego? Piszesz ze latasz szybko wiec moze napiszesz obiektywnie jak to jest w gorynych granicach w porownaniu do wersji stock? Jestem ciekaw , bo nie zabardzo wnikalem w wersje USA (nie mialem nigdy zamiaru tam kupowac) ale bylem pewnien ze tam normy sa mniejsze niz w Europie...
- Mor
- Posty: 197
- Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
- Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Po założeniu wszystkiego to mogę napisać. Nie latałdem z samą elektroniką bez wydechu, więc nie wiem jak to jest w porównaniu do stock.
Powiem tak, najpierw chciałem założyć samego slip-ona. Ale i tak trzeba wywalić exup, a ja jednak używam moto również po mieście do pracy. Jazda miejska od 7-8 tys RPM jest mało zabawna jak się wraca zje... z kancelarii po całym dniu użerania się z klientami. W związku z tym zależało mi na zachowaniu (ew. podciągnięciu) dołu. Dlatego ostatecznie wziąłem cały układ, bo wtedy zakładanie elekroniki typu PC ma sens IMO.
Wcześniej, jeżdżąc zuepłnie stock czuć było, że moto powyżej 10 tyś RPM nie idzie już dalej za konkretnie. Zwłaszcza tak od 3-4 biegu. Teraz są zupełnie inne wrażenia, ciągnie ładnie do 13 tys. Pewnie będzie idealniej jeszcze, jak się w końcu wybiorę na hamownię, po pierwszych cieplejszych dniach. Nie żyję w przekonaniu posiadania umiejętności Rossiego ani nie mam takich ambicji. Ale to jednak fajne uczycie, jak obrotek idzie konktretnie do końca na 5 i 6...
Zdecydowanie jednak bardziej zauważalne jest pojawienie się czegokolwiek w okolicy 4 tys RPM. Zaczęło mi się udawać częściej włączać 3 a czasem i 4 w mieście, bo teraz da się na tych biegach sprawnie poruszać, pomimo natężenia ruchu w ciągu dnia. Nie mówię oczywiście o skuterowaniu między autami stojącymi kilometrami do świateł, bo tu w sumie przydały by się biegi polowe. Jeśli ktoś ma Fajera jedynie do pałowania, to nie zkuma o czym mówię, bo mi chodzi o jazdę użytkwą. Można sobie po prostu zwolnić i przyspieszyć konkretnie bez redukcji, sprawnie wężykując między pasami.
Co do norm w USA, to u nich w ogóle jest pomieszanie z poplątaniem. Wersje USA moto nie mają przecież sondy Lambda, czyli czystością spalin aż tak się tam nie martwią. znowu na Californię idą moto nawet z węglowy filtrem oparów paliwa.
Heniek. Ja nie mam tych problemów. Moja żona też jezdzi. Najwyżej przytruje, żeby jej nowe rękawice kupić (jak teraz, musiałem jej Alpinestars GP Pro kupić), albo coś innego. Także nie narzekam. Jedyne co, to ze względu na cenę dolara wybiłem jej na razie z głowy nowe R1. A miało być tak pięknie, cholera.
Powiem tak, najpierw chciałem założyć samego slip-ona. Ale i tak trzeba wywalić exup, a ja jednak używam moto również po mieście do pracy. Jazda miejska od 7-8 tys RPM jest mało zabawna jak się wraca zje... z kancelarii po całym dniu użerania się z klientami. W związku z tym zależało mi na zachowaniu (ew. podciągnięciu) dołu. Dlatego ostatecznie wziąłem cały układ, bo wtedy zakładanie elekroniki typu PC ma sens IMO.
Wcześniej, jeżdżąc zuepłnie stock czuć było, że moto powyżej 10 tyś RPM nie idzie już dalej za konkretnie. Zwłaszcza tak od 3-4 biegu. Teraz są zupełnie inne wrażenia, ciągnie ładnie do 13 tys. Pewnie będzie idealniej jeszcze, jak się w końcu wybiorę na hamownię, po pierwszych cieplejszych dniach. Nie żyję w przekonaniu posiadania umiejętności Rossiego ani nie mam takich ambicji. Ale to jednak fajne uczycie, jak obrotek idzie konktretnie do końca na 5 i 6...
Zdecydowanie jednak bardziej zauważalne jest pojawienie się czegokolwiek w okolicy 4 tys RPM. Zaczęło mi się udawać częściej włączać 3 a czasem i 4 w mieście, bo teraz da się na tych biegach sprawnie poruszać, pomimo natężenia ruchu w ciągu dnia. Nie mówię oczywiście o skuterowaniu między autami stojącymi kilometrami do świateł, bo tu w sumie przydały by się biegi polowe. Jeśli ktoś ma Fajera jedynie do pałowania, to nie zkuma o czym mówię, bo mi chodzi o jazdę użytkwą. Można sobie po prostu zwolnić i przyspieszyć konkretnie bez redukcji, sprawnie wężykując między pasami.
Co do norm w USA, to u nich w ogóle jest pomieszanie z poplątaniem. Wersje USA moto nie mają przecież sondy Lambda, czyli czystością spalin aż tak się tam nie martwią. znowu na Californię idą moto nawet z węglowy filtrem oparów paliwa.
Heniek. Ja nie mam tych problemów. Moja żona też jezdzi. Najwyżej przytruje, żeby jej nowe rękawice kupić (jak teraz, musiałem jej Alpinestars GP Pro kupić), albo coś innego. Także nie narzekam. Jedyne co, to ze względu na cenę dolara wybiłem jej na razie z głowy nowe R1. A miało być tak pięknie, cholera.
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2009, 18:09 przez Mor, łącznie zmieniany 1 raz.
Mor , dzieki
super, ze masz taka zone bo , ja z tym to mam prz....ne.Teraz sie cieszy bo sprzedalem 954 i nastepne moto dobrze byloby kupic niebieskie (1000rr08 nie ma)
bo moze sie nie kapnie.
chłopie z tymi opiniami na temat wersji us to mi znieba spadles bo ja jestem wrogiem takich modyfikacj, uwazam bezsensowne jest miec 100 KM. i kombinować jak zrobic 120 KM. lepiej od razu kupic 120 KM. FABRYCZNIE jeszcze nie napisales ile Cie te zadowolenie kosztowalo, a juz nie mowie o tym ze zawsze moze cos pojsc nie tak
pozdrawiam
super, ze masz taka zone bo , ja z tym to mam prz....ne.Teraz sie cieszy bo sprzedalem 954 i nastepne moto dobrze byloby kupic niebieskie (1000rr08 nie ma)
bo moze sie nie kapnie.
chłopie z tymi opiniami na temat wersji us to mi znieba spadles bo ja jestem wrogiem takich modyfikacj, uwazam bezsensowne jest miec 100 KM. i kombinować jak zrobic 120 KM. lepiej od razu kupic 120 KM. FABRYCZNIE jeszcze nie napisales ile Cie te zadowolenie kosztowalo, a juz nie mowie o tym ze zawsze moze cos pojsc nie tak
pozdrawiam
- Mor
- Posty: 197
- Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 18:10
- Motocykl: Honda CBR 1000RR SC59
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
Widzisz, a ja lubię się pobawić. Każde moto jakie miałem, zawsze było "pokombinowane". Miałem zawsze frajdę z jazdy zmodyfikowanym sprzętem, choć tak prawdę mówiąc, to gdzie ja np. wykorzystałem różnice między stock, a hamulcami Brembo czy zawiechą Ohlinsa. Ale przynajmniej wiem, jak się z tym jezdzi. Teraz w moto już raczej aż tak daleko nie pójdę, bo nie miałem szczęścia w przeszłości sprzedawać moto w całości... Więc nie ma co przesadzać z inwestycjami. Ale to co mam mnie cieszy, jeszcze założę fender eliminator z Rizomy, może coś jeszcze z tej formy, zacząłem od podnóżków i są bajerancko wykonane. Poza tym sprzedałem dzisiaj oryginalne sety, pchnąłem wcześniej cały OEM wydech, więc coś się zwróciło.heniek pisze:ja jestem wrogiem takich modyfikacj, uwazam bezsensowne jest miec 100 KM. i kombinować jak zrobic 120 KM. lepiej od razu kupic 120 KM. FABRYCZNIE jeszcze nie napisales ile Cie te zadowolenie kosztowalo
Podsumowując koszty. Jak by się dobrze pobawił, to by w zasadzie wyszła druga cena moto. Na razie jeszcze nie jest tak źle.
-
kaminski1988
- Posty: 44
- Rejestracja: 04 lutego 2009, 20:24
- Motocykl: Poszukiwana 954
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Pcim doln
panie heniek
a co sprzedałeś 954 ? bo z łodzi sie dobijałem do ciebie, ale byles gdzies na wyjezdzie ciagle, napisz do mnie jak cos na email kaminski1988@o2.pl chyba ze sprzedałeś ![n ;]](./images/smilies/688.gif)
- Tytus
- Administrator

- Posty: 1906
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 13:56
- Motocykl: CBR1000RR SC59 REPSOL
- Rok produkcji: 2009
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
ok dzieki Mor za wyjasnienie 
Ja chcialem do swoe kupowac PC ale po pierwsze juz mi sie nie oplaca bo i tak go sprzedam pod koneic roku po drugie wyszla teraz juz nowa wersja PC V wiec sobie sprawie ja do nowego moto
W moto mozna kase wkladac i wkladac... ktos sie czuje z tym lepiej to jego sprawa (ja sie tak czuje
) tylko nie wolno przesadzac bo moze to doprowadzic do podupadku na zdrowiu

Ja chcialem do swoe kupowac PC ale po pierwsze juz mi sie nie oplaca bo i tak go sprzedam pod koneic roku po drugie wyszla teraz juz nowa wersja PC V wiec sobie sprawie ja do nowego moto
sam PC i IM ponad 1,5kzl a gdzie caly uklad yoshi i inne dodatkiheniek pisze: jeszcze nie napisales ile Cie te zadowolenie kosztowalo
W moto mozna kase wkladac i wkladac... ktos sie czuje z tym lepiej to jego sprawa (ja sie tak czuje
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
