Strona 9 z 26

: 14 października 2009, 02:06
autor: wysy85
No to już nie wiem :( Mialem sobie sprowadzić w tym roku sc59 2008 ze stanów , ale z waszych postów wynika , że ten moto to ostra mina. i chyba skusze się na zx-10 lub r1 chodź chciałem być wierny marce .

: 14 października 2009, 06:48
autor: Mor
SC59 poza tym olejem jest naprawdę rewelacyjny. Trzeba jednak przyznać, że dolewki są wk***. Pomimo, że teraz na półsyntetyku nie pożera mi tego oleju jakoś koszmarnie dużo, to jednak w trasę nad morze i powrót sypałem z 1l oleju przyklejonym do podnóżka pasażera.
W zimie będę kupował nowego sprzęta i już wiem, że będzie to żółte R1 '09.

: 14 października 2009, 16:19
autor: wysy85
A tak przy okazji ta nowa erłana nie ma jakiś wad fabrycznych jak sc59? Mor wierz coś na ten temat?

: 15 października 2009, 06:34
autor: Mor
wysy85 pisze:A tak przy okazji ta nowa erłana nie ma jakiś wad fabrycznych jak sc59?
Jak na razie tylko napinacz łańcuszka rozrządu dzwięczy ludziom na wolnych obr. Podobno na 2010 już to poprawili, czyli albo będą recalle, albo trzeba sobie samemu kupić i wymienić.
Niektórzy mieli też problemy z lakierem, ale to w sz59 też się pojawiło. Te wodne lakiery to g... Sam widziałem, jak gościowi po umyciu w trakcie woskowania schodziła warstewka na szmatkę :(

Poza tym standardowa śpiewka w nowych moto, czyli wersja USA ma kilka koników mniej na kole. Problem w tym, że w Yamaszce elektronika jest o niebo do przodu w stosunku do sc59 i jak na razie nikt tego nie przywrócił na fabrycznym kompie. Można założyć kompa racingowego z Yamahy, ale od razu nie masz obsługi wentylatorów (da się zrobić na samochodowych czujnikach) i prędkościomierza. No o trzeba na niego wyskoczyć parę papierów.

EDIT: jest już komp racingowy z obsługą standardowego wyposażenia (bez czujnika stopki), tylko że taka przyjemność kosztuje prawie $700 po wysyłce swojego oryginalnego ECU, lub $750 bez...

: 15 października 2009, 14:44
autor: fajera
Hi :diabel2:

Wracając do tematu brania oleju i mojej wymiany pierścieni w ASO. To na chwile obecną (tzn. już nie na obecną bo pada śnieg), ale po przejechaniu ok 700km po naprawie, stwierdzam z lekką dozą obawy, że mój Fajer przestał brać olej :jupi:
Ale potwierdzę w 100% to na wiosnę, kiedy zrobię trochę więcej km i wymienię olej na świeży :D
Aha i mój koleżka kupił Fajera z USA (używka) i jemu nie bierze i nie brał oleju, zatem jak widać jest to sprawa "losowa" i nie ma reguły...

Pozdr,
Fajera

: 15 października 2009, 22:42
autor: diobol
Mor pisze:SC59 poza tym olejem jest naprawdę rewelacyjny. Trzeba jednak przyznać, że dolewki są wk***. Pomimo, że teraz na półsyntetyku nie pożera mi tego oleju jakoś koszmarnie dużo, to jednak w trasę nad morze i powrót sypałem z 1l oleju przyklejonym do podnóżka pasażera.
W zimie będę kupował nowego sprzęta i już wiem, że będzie to żółte R1 '09.
Zrobię mały off top i zapytam gdzie da się tak zarobić żeby z roku na rok zmieniać salonówki ? ;)

: 16 października 2009, 07:33
autor: cziken929
szara strefa kolego...allbo przemyt:))

: 16 października 2009, 10:22
autor: Mike RR
Wracam do tematu rozmawiałem wczoraj z importerem odnośnie brania oleju i dowiedziałem się że honda dopuszcza zużycie do 1l od wymiany do wymiany

: 16 października 2009, 10:44
autor: orzech
Hehe Honda, również zaleca wymianę oleju co 12k km, zakładając nawet że przyjmiemy wymianę (jak większość z nas robi) co 6k km to wychodziłoby, że dopuszczalna norma zużycia oleju to 166ml/1000km (lub 83ml/1000km) - dość rygorystyczna zważywszy na to co pisaliście we wcześniejszych postach

: 17 października 2009, 12:43
autor: Mor
diobol pisze:gdzie da się tak zarobić żeby z roku na rok zmieniać salonówki
W pracy

: 17 października 2009, 12:54
autor: goOly19
W pracy
zgadzam sie;)

: 17 października 2009, 14:23
autor: diobol
Mor pisze:
diobol pisze:gdzie da się tak zarobić żeby z roku na rok zmieniać salonówki
W pracy
goOly19 pisze: zgadzam sie;)
Bardzo mądre wypowiedzi... Twierdzicie że na np na kasie w supermarkecie też można tak zarobić? Bo to w końcu praca. Chciałem po prostu zapytać jaka branża: finanse, handel albo własna działalność bo właśnie szukam pracy po studiach i myślę jak się ukierunkować. Moglibyście być bardziej wyrozumiali.