Strona 8 z 9

: 06 listopada 2010, 21:44
autor: jaras111x
[*] :( masakra

: 07 listopada 2010, 10:23
autor: Maki
Spoczywaj w spokoju [*]

: 07 listopada 2010, 11:17
autor: emzeta
Cieżko to sie czyta myslac o kupnie moto w nastepnym sezonie:(co do barierek juz dawno zauwazylem ze sa one przystosowane tylko dla puszek,blacha powinna byc dociagnieta do konca jezdni tak aby wlasnie motocyklista po uderzeniu w nia wyszedl z tego calo,debilizm naszych drog niezna granic!!!!tu na ziemi bedzie nam ciezko to przezyc ale tam na górze nasz kolega juz nie czuje bólu i jest szczesliwy!!!wierze w to!!!!

: 07 listopada 2010, 14:55
autor: KRYM1
TO SMUTNE I JAK ZAWSZE DAJE DO MYŚLENIA

: 07 listopada 2010, 15:21
autor: cerber666
Najgoresze,że daje d myslenia ale tylko w momencie kiedy sie czyta takie rzeczy,a potem wracamy do rzeczywistości,ale nie da sie takimi sprzetami latac 60,niestety...

: 07 listopada 2010, 18:38
autor: ARNO
masakra! [*]

: 07 listopada 2010, 22:42
autor: orzech
[*] :( strasznie smutne,
spoczywaj w pokoju

: 08 listopada 2010, 12:51
autor: lipa27
""...Dzisiaj na dwupasmówce z Serocka do Warszawy zauważyłem motocykliste na Hondzie CBR 954 Fireblade (żółta) jak latał na równiutkim asfalcie na kole. Łapał naprawde konkretne prędkości na gumie i wydawało się że Motocykl ma opanowany. Zdążyłem dojechać do Pułtuska zjeść obiad i jak wracałem z powrotem do Warszawy to zdziwiło mnie ,że ruch w stronę warszawy jest zamknięty i jest objazd wąską uliczką wzdłuż dwupasmówki. Roiło się od policji i straż pożarnej. Gdy zauważyłem kawałki żółtego kombinezonu i kask na ulicy odrazu zjechałem na bok do stojących już kilku motocyklistów wśród nich byli również przyjeciele poszkodowanego lecz samego motocyklisty nie widziałem. kilkadziesiąt metró dalej zobaczyłem poździeraną żółtą CBRkę. Strach było zapytać co się stało. Jak udało mi się ustalić to podobno jak opada z gumy to złapał shimę i wpadł w barierki. Podobno ucieło Chłopakowi nogi. Widziałem tam naprawdę sporo krwi. Chwilę przed moim przejazdem zabrał go Helikopter. Chłopak jest w stanie ciężkim. Jak ktoś bedzie coś więcej wiedział o tym wypadku to piszczie do mnie na maila : noodlewpudle@wp.pl
NIE JA JESTEM AUTOREM TEGO TEKSTU,WIDZIAL GO KOLEGA Z FORUM

: 08 listopada 2010, 15:04
autor: dudis
przezylem szok,az sie poplakalem.znalem go osobiscie,latalismy razem po warszawie.przy nim uczylem sie swojego pierwszego gumowania.moto mial opanowane do perfekcji,tylko jezdzilem za nim i podziwialem jak z latwoscia stawia moto i nad nim panuje.nie moge uwierzyc ze to prawda.Taki zajebisty gosc:( miesiac temu zabil sie jego przyjaciel, czemu teraz na niego trafilo? Łukasz spoczywaj w pokoju [*]

: 08 listopada 2010, 17:17
autor: LOLO
dudis pisze: czemu teraz na niego trafilo?
Bardzo trudno odpowiedzieć na takie pytanie, ale może jego przyjacielowi brakowało bratniej duszy na niebieskich autostradach i przyszedł po niego!? Niech śmigają wspólnie tam na górze![*][*]

: 09 listopada 2010, 17:27
autor: dewils1
[*]

: 31 grudnia 2010, 12:41
autor: zelazny929
[*] niech spoczywa w pokoju.