Strona 8 z 26

: 06 lipca 2009, 17:48
autor: Tytus
Mor pisze:Jak to nie. Zabierasz ze 2 litry oleju ze sobą i po sprawie. No chyba, że chcesz bardzo ostro cisnąć, to ze 4 litry.
zajebiste rozwiazanie ;)

Co do opini ze w modelu `09 jest to samo - wydaje mi sie ze to jakis pojedynczy wyjatek chyba ze narazie za malo tych sprzetow jezdzi...

: 06 lipca 2009, 19:16
autor: Mor
Tytus pisze:zajebiste rozwiazanie
Ja tu zakładam optymistycznie drobne dolewki, a Ty tak od razu z grubej rury. Zgodnie z danymi Hondy powinieneś być gotowy na dolanie do 9l oleju w takiej podróży... Pozdro zza niebieskiego obłoczka :diabel2:

EDIT: Pojawiają się kolejne info o spalaniu oleju przez sc59 '09 :
Obrazek

: 26 lipca 2009, 11:48
autor: leszek
Wreszcie moto dotarty nie przekraczałem 7000 tys obrotów. Krótka przejażdzka 600km na mazury i trzeba dolać pół litra-porażka szkoda że Honda nie dodała lejka do oleju na wyposażeniu seryjnym.Sprzęgło było ciche do momentu gdy postawiłem go dwa razy na gumę teraz jeżdzę na sieczkarni, na pocieszenie prowadzi się bajecznie hamulec rewelacja.W ramach testu zamieniałem się z kuplem na chwilę na motocykle ja na jego MV Augustę f4 on na RR róznica w prowadzeniu i hamowaniu bardzo wyrażna na korzyśc RR to samo z GSXR1000 K8 tam hamulce to porażka ale zawsze tak było. W tygodniu zamienię się na nową R1 to napiszę jakie wrażenia.Zdłosiłem się do HP w sprawie akcji serwisowej mają dać odpowiedz jak z moto USA.

: 03 września 2009, 15:03
autor: fajera
Witam,

Mój niuniek jest właśnie w trakcie naprawy, wymiany pierścieni.
Tu są zdjęcia po rozbióce:
Może ktoś coś się będzie chciał wypowiedzieć.
http://sbene.fotosik.pl/albumy/681079.html

To co napisalem na innym forum, po rozmowie z mechanikiem, ktory sie tym zajmuje.
Co zapamiętałem z rozmowy (większość to dla mnie czarna magia):
1. Baaaardzo duża ilość nagaru w komorze spalania i w prowadnicach po otwarciu wszystkiego (już wyczyszczone).
2. Zacieków olejowych pomiędzy pierścieniami na tłokach podobno było b.mało.
3. Wg. prywatnej opinii mechanika to nie jest wina pierścieni, a prowadnic i uszczelniaczy - tak stwierdził jak rozebrał i obejrzał wszystko.
4. Niestety Honda jasno nakazała mu zająć się tylko pierścieniami i nie mógł rozpinać głowicy, żeby dokładnie obejrzeć uszczelniacze i prowadnice.
5. Nie sprawdzali kompresji.
6. Na zdjęciach pierwszy i czwarty tłok (te zewnętrzne) mają jeszcze nie wymienione pierścienie, środkowe drugi i trzeci na zdjęciach są już z nowymi pierścieniami.
7. Trzeci tłok licząc od lewej na zdjęciach ma brzydkie pionowe rysy.

8. Wracając do punktu 3 powyżej - Raz jak dolewałem oleju (bo było za mało), to po odpaleniu silnika, kiedy się rozgrzewał, schyliłem się nad wydech coś podnieść i ku mojemu zdziwieniu z wydechu wraz ze spalinami ma na moją twarz poleciały kropelki świeżego oleju. Wg. mechanika to wskazywało by na uszczelniacze. Również chmura dymu (siwa czy niebieska, zwał jak zwał), o której kiedyś wspominałem, pojawiała się w momencie jak silnik schodził z wysokich obrotów. Czyli odkręcałem do powiedzmy 10 tyś i jak schodził z obrotów to dymił.

Pozdro.
Fajera

: 03 września 2009, 15:39
autor: Tytus
fajera, napisz jeszcze ile masz przejechane i ile wkoncu ci tego oleju spalil po zaplombowaniu ze ASO zgodzilo sie na naprawe silnika?

: 03 września 2009, 15:47
autor: trutenz
szkoda,bo fajny moto-chciałem kupić na przyszły sezon :( teraz sam nie wiem...

: 03 września 2009, 15:51
autor: fajera
Przejechane ciut ponad 11kkm, może 11500 - nie pamiętam dokładnie :D
Pali mi 1L na 1000km (+ - 100ml) - przy takim "wyniku" ASO robi mi wymianę pierścieni na gwarancji - o ile to pierścienie...

Jak to wg. Was na zdjęciach wygląda?

: 07 września 2009, 13:51
autor: Mike RR
Jak by to powiedzieć jak spojrzysz na cylindry to nawet siatki od honowania jeszcze są .Jak latałeś nie zauważyłeś jakiegoś spadku mocy ?? Moim zdaniem problem leży w głowicy tzn prowadnicach i zaworach ale to tylko moje zdanie.

Ja mam przejechane od wymiany 3 tyś. jazda mieszana miasto ,turystyka w dwie osoby ,tor w Brnie dwie sesje. Wniosek dolane jakieś 4-5 setek oleju.Wydaje mi się że to jest dopuszczalne aczkolwiek nie cieszy mnie ten fakt.

: 11 października 2009, 16:16
autor: capirex
ja w swoim fajerku wymienilem zawory i prowadnice juz po przejechaniu 1000km i mam zlom nowinke dla was ..... problem ,,oleju'' nie zniknal. zeczywiscie prowadnice juz nie pamietam ile sztuk ale byly popekane,a zaworki wygladaly jak pumex........ . szlak wie jak za ten problem sie zabrac ??? maszyna naprawde prowadzi sie super ale ten olej ....... :wnerwiony: :wnerwiony: :wnerwiony:

: 12 października 2009, 14:22
autor: Mike RR
capirex pisze:ja w swoim fajerku wymienilem zawory i prowadnice juz po przejechaniu 1000km i mam zlom nowinke dla was ..... problem ,,oleju'' nie zniknal. zeczywiscie prowadnice juz nie pamietam ile sztuk ale byly popekane,a zaworki wygladaly jak pumex........ . szlak wie jak za ten problem sie zabrac ??? maszyna naprawde prowadzi sie super ale ten olej ....... :wnerwiony: :wnerwiony: :wnerwiony:
No to gdzie leży problem skoro nie w głowicy ?? ktoś mi logicznie odpowie

: 12 października 2009, 18:27
autor: Tytus
pewnie sama honda nie wie... bo juz 3 rok pod rzad robi te same silniki i zadnej oficjalnej akcji servisowej nie robili,
sam nie wiem co jest grane ale na chlopski rozum ;) to gdyby rzeczywiscie we wszystkich modelach byl ten sam problem to musieli by zareagowac i cos poprawic w silniku na nastepne sezony a tu nic nie ma z tych rzeczy...

: 12 października 2009, 18:57
autor: Mor
Już kiedyś pisałem, że gościowi z Cypru wymieniali zawory, prowadnice i pierścienie a następnie jeszcze raz pierścienie z tłokami i g...