Technika jazdy - jazda na jednym kole czyli WHEELIE

Możesz napisać swoje doświadczenia i inne ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Puciaty
Posty: 679
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 09 lipca 2011, 18:40
Motocykl: Honda cbr 929 rr
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Gubin

Post autor: Puciaty »

sepo, Gregory, rozumeim moze sie niedługo przełamie :) jak cos to bede pisal o jakies porady ;p
Pale Gume, a nie dusze
adrianellooo
Posty: 22
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 09:02
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: adrianellooo »

Każdy to przechodził mniej więcej podobnie jak ty Puciaty, także nic w tym nadzwyczajnego, że masz pękawkę przed zaliczeniem gleby. Mi osobiście najbardziej pomogło nagrywanie filmików na kamerę. Bo dopóki nie zobaczyłem ile tak na prawdę mam zapasu do "CENZURA na plecy", to w życiu bym nie uwierzył że koło jest tak nisko :ooo:, a wrażenie wiadomo.... jak bym miał zaraz odfrunąć. Ale bez treningu wiadomo, nic samo nie przyjdzie. Dasz rady bez problemu, zobaczysz za parę tygodni będziesz się z tego śmiał jaki byłeś cienki na początku :jupi:. Jeszcze jedna ważna rzecz jaka mi się przypomina, to przesunięcie dłoni wyżej na rollgazie. Mam na myśli to abyś miał w każdym momencie bezproblemowy dostęp do pełnego odkręcania. Pamiętam, że jak trzymałem dłoń jak do zapier......a (trochę niżej), to będąc na gumie i chcąc dodać więcej obrotów żeby coś tam skorygować, dociągałem automatycznie klatę do zbiornika bo brakowało mi po prostu swobodnego ruchu i lądowałem przez to zbyt wcześnie.
Także powodzonka i wytrwałości życzę.

Ps
Mam nadzieję że przeczytałeś cały temat. Jest w nim na prawdę wiele cennych uwag Chłopaków którzy pewnie na gumie potrafią już wszystko. Mi w każdym razie bardzo pomógł. A teraz cieszę się już tylko zabawą kiedy mam na nią ochotę ;)

pozdrawiam
Moto...........bo bez tego nie ma w życiu słońca.
Awatar użytkownika
Puciaty
Posty: 679
Rejestracja: 09 lipca 2011, 18:40
Motocykl: Honda cbr 929 rr
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Gubin

Post autor: Puciaty »

adrianellooo,

siemanko dziekuje ze poswieciles pare mintu by podsunac te porady... w sumie probowalme troszke... raz udalo sie podniesc koło z gazu ale tylko na chwilke i nisko.. potem juz nie wychodziło.... i sobie odpusciłem narazie... szkoda sprzetu, np i jakby była gleba to masakra...


pozdro
Pale Gume, a nie dusze
Awatar użytkownika
grucha161
Posty: 52
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 15:50
Motocykl: CBR 900RR
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: LBI xxxx

Post autor: grucha161 »

Do posiadaczy SC33 w oryginale, czyt. bez amorka skrętu.... jak tam u was z shimmą podczas spadania z gumy na 2 biegu??
Jedno życie, Jeden cel, ... jeździć Hondą CBR ;]
Awatar użytkownika
DrBest
Posty: 40
Rejestracja: 11 czerwca 2012, 07:45
Motocykl: Black Blady SC 33
Rok produkcji: 1999
Samochód: E 270 CDI
Lokalizacja: Opole

Post autor: DrBest »

grucha161 pisze:Do posiadaczy SC33 w oryginale, czyt. bez amorka skrętu.... jak tam u was z shimmą podczas spadania z gumy na 2 biegu??
Shimmy zaczyna się zawsze jak podczas spadania masz z przodu skręcone koło, i nie zależnie czy jedziesz SC 33 na drugim biegu, czy NSR 125 na pierwszym ;) . Jedyne wyjście na opanowanie tego jest porządnie ( spiąć się ) na moto. Kolana mocno do baku i trzymać kiere ile masz sił, oczywiście na gazie żeby wyprostować.
Undefeated Streeterz
Awatar użytkownika
grucha161
Posty: 52
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 15:50
Motocykl: CBR 900RR
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: LBI xxxx

Post autor: grucha161 »

Jedno życie, Jeden cel, ... jeździć Hondą CBR ;]
adrianellooo
Posty: 22
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 09:02
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: adrianellooo »

Witam Wszystkich
Odgrzeję temat, gdyż mam kilka pytań. Mianowicie po pierwsze zmieniłem zębatkę z serii na 42 zęby, czyli tak jak ma w oryginale sc57b i jest mega :ooo: Sprzęt nabrał takiej lekkości, że aż miło..... Z dwójki z gazu wchodzi na gumę z 7tyś bez problemu, gdzie wcześniej kręciłem ponad 8tyś i pomagałem kierą. Także tym co mają sc57a szczerze polecam, zmiana zdecydowanie na lepsze, nie tylko pod względem gumowania, ale samego fanu z przyśpieszeń itd.
Ok ale do rzeczy. Chciałbym żeby wypowiedział się ktoś na temat przebijania z 2-ki na 3-kę w czasie gumowania. Przez cały czas pracuję nad balansem i dłuższymi gumkami i przyznaję iż do perfekcji jeszcze mi daleko, ale jest progres hihi: Natomiast odnośnie przebijania biegów i latania powyżej 200km, mi to robi.... Chciałbym spróbować tylko brak mi wiedzy, aby zrobić to w miarę bezpiecznie, a bynajmniej wiedząc co i jak.
Jeśli któryś z szanownych Kolegów mógłby się ze mną tą wiedzą podzielić, to byłbym wdzięczny.

Pozdrawiam
Moto...........bo bez tego nie ma w życiu słońca.
Awatar użytkownika
Ziutek
Posty: 682
Rejestracja: 27 grudnia 2012, 14:32
Motocykl: SC59
Rok produkcji: 2008
Samochód: E61 525d
Lokalizacja: Starachowice

Post autor: Ziutek »

Nie lepiej po prostu gumować z trójki? :)
Yamaha R1 RN22 !
luis954
Posty: 518
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 22:28
Motocykl: była cbr 954 jest ZX10R
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: WLKP Kalisz

Post autor: luis954 »

opanuj balans i nie trzeba ci będzie przebijać biegów. :)
Awatar użytkownika
cbrstreet
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 936
Rejestracja: 29 stycznia 2012, 13:58
Motocykl: motorynka wsk mz r6 sc28 sc33street
Rok produkcji: 99
Lokalizacja: cbr-dtr

Post autor: cbrstreet »

grucha161 pisze:Do posiadaczy SC33 w oryginale, czyt. bez amorka skrętu.... jak tam u was z shimmą podczas spadania z gumy na 2 biegu??
tak jak napisał DrBest najważniejsze jest to żeby przy spadaniu na 2 koła kiera była prosta :one: możesz wtedy walić z 5 :ooo: nic się nie dzieje :diabel:
-1--2--klama i guma haha
luis954
Posty: 518
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 22:28
Motocykl: była cbr 954 jest ZX10R
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: WLKP Kalisz

Post autor: luis954 »

DrBest pisze:
grucha161 pisze:Do posiadaczy SC33 w oryginale, czyt. bez amorka skrętu.... jak tam u was z shimmą podczas spadania z gumy na 2 biegu??
Shimmy zaczyna się zawsze jak podczas spadania masz z przodu skręcone koło, i nie zależnie czy jedziesz SC 33 na drugim biegu, czy NSR 125 na pierwszym ;) . Jedyne wyjście na opanowanie tego jest porządnie ( spiąć się ) na moto. Kolana mocno do baku i trzymać kiere ile masz sił, oczywiście na gazie żeby wyprostować.
Z wyprostowaną kierą się zgodze ale prędzej ci nadgarstki powyrywa jak utrzymasz kiere.
adrianellooo
Posty: 22
Rejestracja: 03 stycznia 2012, 09:02
Motocykl: SC57a
Rok produkcji: 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: adrianellooo »

Chyba źle mnie zrozumieliście. Mam po prostu ochotę sobie polatać na gumie z większą prędkością i tyle. A z trójki nie udało mi się jej dźwignąć z gazu.
Moto...........bo bez tego nie ma w życiu słońca.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szkoła jazdy, stunt, tricki”