Strona 34 z 37
: 09 sierpnia 2011, 17:27
autor: erikson
Nie dam rady bo pracuje ,wielka tragedia przelew poszedł.
: 09 sierpnia 2011, 18:42
autor: sepo
Wsciekla wlasnie zrobilem przelwew, niestety w sierpniu jestem bez motocykla i nie mogę jechac na pogrzeb ;/
[*]
: 09 sierpnia 2011, 19:23
autor: emge1
Przelew poszedł...
: 09 sierpnia 2011, 22:08
autor: Yarson 954
Daniel..... trzymaj sie chlopie....
złózcie rodzinie kondolencje od nas!
: 10 sierpnia 2011, 01:26
autor: 1bolek1
Przelew poszedł.
Niestety nie dam rady się stawić...
: 10 sierpnia 2011, 02:47
autor: Wściekła
ok, ja planuję dojechać choćby miało grzmieć, lać i wywracać
pewnie rodzinie nie będziemy składać kondolencji, bo nie znamy i raczej nie umiem zachować się w takich sytuacjach, ale wieniec będzie mówić sam za siebie,
dzięki wszystkim jeszcze raz...
: 10 sierpnia 2011, 03:39
autor: emge b
nie dam rady być
Przelew poszedł Wściekła
: 10 sierpnia 2011, 18:26
autor: Wściekła
Wróciłam...
pogrzeb zaczął się o 15:00
Na stację 14.30 przyjechało 8 moto, pod kościół jeszcze 2.
Wzięliśmy wiązankę (220 zł - 160 cm) i poszliśmy pod kaplicę, potem do Kościoła z Redjaciem zanieśliśmy wieniec.
Po mszy spod Kościoła prowadziliśmy karawan na cmentarz...
Przyjechaliśmy pod bramę nie wyłączając moto, przy wyjęciu trumny motocykle warczały (podkręcaliśmy gaz), straszne to było.. wszyscy się popłakali w tym momencie...
Myślę, że więcej nie trzeba opisywać, mam nadzieję, że nigdy więcej w takich okolicznościach się z nikim nie spotkam...
Poniżej kilka zdjęć,żeby Wam przekazać, nie miałam siły na więcej...

: 10 sierpnia 2011, 19:16
autor: redjac
Należy Ci się....jeszcze raz dzięki za pomoc...i chyba teraz będę tak za każdym razem jak Cię zobaczę!! Wściekła jesteś wielka.
: 10 sierpnia 2011, 19:21
autor: Wściekła
przestań.. każdy by pomógł jakby mógł.. mam taką pracę i szefową, że kiedy potrzebuję o ile świat się w pracy nie wali mogę wyjść.. mogłam to byłam...
chłopakom podziękowałam za obecność..
najgorsze że miałam znicze w plecaku i z tego wszystkiego zabrałam je z powrotem
no nic...
[*][*][*]
: 10 sierpnia 2011, 20:25
autor: Yarson 954
Niestety nie mogłem być
kurcze poplakalem sie... opisz mi plis na priv jaki cmentarz ktora laejka jak trafic itp...
CZY KTÓŚ z osób, które chciały pożegnać Daniela a nie mogły być na pogrzebie, chce np. w sobote pojechać do niego zapalić kilkanaście lampek???
: 10 sierpnia 2011, 20:32
autor: Wściekła
Yarson na zdjęciu masz lokalizację... zdjęcie trzecie od dołu jest zrobione z miejsca wejścia na cmentarz...
nie wiem do końca kto się wybiera na Pińczów (wstepnie Kamil929, ja, Przemek - do potwierdzenia), ale można w sobotę ze zlotu wyskoczyć i razem pojechać na cmentarz, pierwsza alejka od wejścia - widać na fotce - łatwo znaleźć będzie (od Pińczowa 150 km do Zwolenia)