Strona 32 z 45

: 22 listopada 2011, 19:57
autor: kalas
he tak wiem bo akurat na motory sie pozamienialiśmy. Nie pamiętasz ja jechałem Twoim a ty moim :diabel2: Supron jak się doproszę w końcu o czujnik prędkości do SC33 do odpowiem . Ale wiem jedno na S8 kolega FZ1 nie odszedł mi na metr . Mało tego kręci się do kołka na piątym biegu i bardzo blisko niego na szóstym.

Technika jazdy - STUNT i TRIKI

: 30 grudnia 2011, 20:22
autor: fabiq
Jazda motocyklem nie musi się koniecznie odbywać w standardowej konfiguracji dwóch kół przyklejonych do asfaltu. Dlatego w tym temacie piszemy o wszystkim związanym z extremalną szkołą jazdy na motocyklu.

Na początek mały poradnik odnośnie jazdy na jednym kole.

http://www.youtube.com/watch?v=NwAReKP_KqM

http://www.youtube.com/watch?v=2zzjTsRAftE

http://www.youtube.com/watch?v=_HKpXBHIXkk

http://www.youtube.com/watch?v=X85DKaRrtkM

: 31 grudnia 2011, 17:03
autor: blady46
jazda na kole nie jest trudna, tylko potrzeba wprawy. Moim zdaniem nie warto uczyć się maszyną na którą wyłożyliśmy dużo kasy i której pędzie nam szkoda. Ja na SC44 robiłem gumy po ok 800m do kilometra, raz udało mi się polecieć 2km. Kupiłem sobie do stuntu Hondę CB-1 (400ccm 60 kucyków) - dezel którego nie jest mi szkoda jak się wyłożę i na seryjnych przełożeniach ogarnąłem wolną w jakieś 20-30 minut :)

Przy gumowaniu zawsze były są i będą gleby więc zamiast owiewek polecam poszukać czegoś starszego, taniego pospawać klatkę i się uczyć. Najlepsze wyjście moim zdaniem.

: 31 grudnia 2011, 17:55
autor: Max_929
blady46 pisze:jazda na kole nie jest trudna, tylko potrzeba wprawy. Moim zdaniem nie warto uczyć się maszyną na którą wyłożyliśmy dużo kasy i której pędzie nam szkoda. Ja na SC44 robiłem gumy po ok 800m do kilometra, raz udało mi się polecieć 2km. Kupiłem sobie do stuntu Hondę CB-1 (400ccm 60 kucyków) - dezel którego nie jest mi szkoda jak się wyłożę i na seryjnych przełożeniach ogarnąłem wolną w jakieś 20-30 minut :)

Przy gumowaniu zawsze były są i będą gleby więc zamiast owiewek polecam poszukać czegoś starszego, taniego pospawać klatkę i się uczyć. Najlepsze wyjście moim zdaniem.
na sc44 latasz na kole na siedząco czy stojąco te 2 km?
wolną gumę to mniej wiecej ile km/h

: 01 stycznia 2012, 13:58
autor: blady46
wolę na stojąco - lepsza kontrola nad motocyklem i lepiej widzisz wszystko. Wolną też na stojąco. Prędkości mam różne, jak chcę bardzo wolną to 1 bieg i praktycznie obroty jałowego na ogół to ok 15-20 km/h na patelni 60z to tak 5-10km/h

: 01 stycznia 2012, 14:25
autor: Max_929
no to dobry jesteś w te klocki ja tego nie mogę opanować ;/

[ Dodano: Nie Sty 01, 2012 2:26 pm ]
ale teraz mam w 929 prosta kiere to bedzie lepiej sie jeździło :dance:

: 02 stycznia 2012, 11:03
autor: blady46
Dzięki dzięki :) żeby to opanować potrzeba kilka - kilkanaście gleb :D

: 02 stycznia 2012, 14:19
autor: Max_929
blady46 pisze:Dzięki dzięki :) żeby to opanować potrzeba kilka - kilkanaście gleb :D
haha zapewniam cie że tyle miałem rotfl2:

[ Dodano: Pon Sty 02, 2012 2:22 pm ]
pochwal sie drugim motorkiem zwracając wiekszą uwagę na klatkę jestem ciekawy jak jest zrobiona :D

: 03 stycznia 2012, 17:42
autor: blady46
Zwykła domowa produkcja :) Ważne że mocna :)

: 22 marca 2012, 11:55
autor: adrianellooo
Witam
Od grudnia ub. roku jestem szczęśliwym posiadaczem mojego pierwszego fajerka 1000RR, stan "prawie" salonowy..., wcześniej trzy sezony 600-tkowe. Czytałem dużo przez zimę na temat gumowania. W ostatni weekend zacząłem z kolegą cokolwiek próbować po raz pierwszy w życiu. No nie powiem strach jest wielki jak nagle zamiast asfaltu widzi się niebo :ooo: . Ale to właśnie sprawia, że chce się jeszcze więcej i lepiej. Póki co nazwałbym to jedynie żabimi skokami, ale od czegoś trzeba zacząć. Chciałbym żeby wypowiedział się ktoś kto pomyka na takim sprzęcie jak ja. Próbowałem z 1 biegu, 4-5tyś.obr, zamykam i otwieram manetkę. Moto strzela w górę, mnie oblatuje sraczka, po czym zamykam przepustnicę i ląduję z "tornistrem" na zbiorniku :/ . Potem się przełamałem i jak już opadał to zacząłem z lekka odkręcać i łapałem cenzura takie piony, że nawet koleżka się przeraził :ooo:. I znowu tylny hebel i twardo o asfalt. Wiem że do wszystkiego trzeba dojść, trening, trening i jeszcze raz trening. Ale może ktoś zechciałby udzielić mi jakichkolwiek wskazówek w odniesieniu do 1000RR. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam ze słonecznego 3-city

: 22 marca 2012, 14:39
autor: DOMEL
adrianellooo pisze:Wiem że do wszystkiego trzeba dojść, trening, trening i jeszcze raz trening. Ale może ktoś zechciałby udzielić mi jakichkolwiek wskazówek w odniesieniu do 1000RR. Z góry dziękuję.
odgladles najwazniejsza zasade gumowania :P Przytakne i rowniez dodam - trening nic wiecej.
ps.Mala wskazowka- jesli wciaz na gumie widzisz droge a nie wylacznie zegary to nie masz sie czym martwic :P

: 23 marca 2012, 19:51
autor: adrianellooo
Droga, a nie tylko zegary i niebo.... Zawsze to coś do przodu ;) Będę uważać.