: 06 czerwca 2013, 22:58
Z mojej skromnej strony tylko taka prośba... poczekajmy z ostrym łojeniem w piątek na siebie, bo fajniej się stacza razem niż trafia na ścianę z różnicą poziomu wypicia.
Miałem tak ostatnio na wyjeździe i zażenowany jebłem w kimę bo mi się nie chciało istniejącego poziomu zamroczenia alkoholowego gonić 