Strona 3 z 3

: 12 sierpnia 2010, 22:07
autor: miki
kruca bomba, moge mieć ciężko z dojazdem...w razie co-bedymy na koma, w niedziele lece do grójjca, a poniedzialek tor w radomiu...moge w sobote sie nie wyrwac :D , ale browarka strzelcie z pamiecia o mnie jakbym nie dolecial hihi:

: 12 sierpnia 2010, 23:11
autor: DOMEL
a my w niedziele wracamy i jakby nie patzrec bedziesz lecial ta sama trasa co my bedziemy wracac,wiec jesli niechcialbys leciec samemu i sie nudzic to zapraszamy do wsppolnego powrotu.ja ide teraz spac i juz jutro na mazurki.Do zobaczenia bo kilka osob sie oferowalo zobaczymy jak to wyjdzie :dance:

: 13 sierpnia 2010, 10:26
autor: miki
tak właśnie myślałem.pozostaje tylko zgrać godziny :D

: 14 sierpnia 2010, 16:03
autor: DOMEL
No my właśnie się oplamy jest super.jutro koło 17-18 będziemy wracac

: 16 sierpnia 2010, 21:31
autor: Zawadka929
Widzę że Domel nic nie opowiada o naszym wypadzie wiec ja coś zapodam. Winkle były zajebiste tylko szkoda ze co niektórzy byli tak zmelanżowani że brali zakręty na kwadratowo hihi:
http://img830.imageshack.us/i/20100814153101.jpg/
http://img683.imageshack.us/i/201008151525.jpg/
http://img827.imageshack.us/i/201008151527.jpg/
nasze bladzie no i jedna szatanska R1
http://img841.imageshack.us/i/201008151528.jpg/

: 16 sierpnia 2010, 21:45
autor: DOMEL
Zawadka929, heh a co tu opowiadac??dalismy czadu,byly szybkie dziewczyny krete ulice,dym z miejscowymi i kac ktory z rana nie pozwalal ulezec w lozku.Poprostu zycie na pelnych obrotach :one:

: 16 sierpnia 2010, 22:12
autor: miki
ale piffko piliście zacne :dance: szkda, żeśmy sie jednak nie zgadali na ten powrót, choc zalatywałem na każdą stacje paliw w okolicach mławy :/

: 17 sierpnia 2010, 10:40
autor: DOMEL
no szkoda ale my zaraz w piszu zatankowalsmy i tak pelnym ogniem juz prawie do samego domu.szkoda ze nie wyszlo sie z nikim spotkac

: 17 sierpnia 2010, 12:34
autor: SuperAs
Próbowałem sie do Was dobić w sobotę, tak jak było na forum umawiane, ale z przyczyn technicznych hihi: koledzy nie byli wstanie do jazdy, wiec wybrałem się do Częstochowy.
Następnego dnia miałem chwilowy przesyt i sobie odpuściłem.

Cóż może następnym razem uda sie polatać wspólnie.


Pozdrawiam.

: 17 sierpnia 2010, 22:56
autor: DOMEL
SuperAs, heheh no wiesz jak to jest jak sie czlowieka ze smyczy spusci rotfl2: Ale fakt ze w sobote to ja sie na latanie nie nadawalem hihi: do nastepnego i dzieki za kontakt