Strona 3 z 3

: 21 kwietnia 2010, 16:25
autor: Guliver
DOMEL pisze:
Guliver pisze:RudiszRR dobrze gada. Dać mu wódki!!!
zle gada bo ... bylo ze 3 numery temu w motocyklu lub swiecie motocykli
Akurat nie chodziło mi o ilość oleju tylko o to że ludzie z zabrudzonego oczka wysnuwają nie wiadomo jakie teorie spiskowe. A chwalą sprzęty co to z pokrzywionymi lagami lub pękniętymi ramami są. Kiedyś zobaczycie tą 954rr na żywo, może na jakimś forumowym zlocie, to będzie widać że to nie żaden składak tylko na prawdę zadbany motocykl.
P.S.
ja też leje zawsze jakieś 200ml więcej niż się zaleca a na kole latać nie potrafię :/ Wstyd się przyznać ale tak właśnie jest. Muszę się wreszcie nauczyć tylko jak wrócę z Chorwacji bo teraz już moto wyglancowane i przygotowane do wyjazdu.

: 22 kwietnia 2010, 09:19
autor: DOMEL
Guliver, nie martw sie.Daleko do nas nie ma a w mojej okoliy jest sie od kogo dowiedziec co i jak.Praktyka praktyka i jeszcze raz praktyka.Powoli i napewno idzie sie nauczyc.Co do oczka to fakt czasem ludzie dziwnie kombinuja.Wystarczylo je przetrzec i po sprawie a szum sie zrobil nieziemski.Na zabrudzenie moglo wplynac milion powodow i ja bym nie ukladal jakiejs teori spiskowej dla czegos takiego.

: 23 kwietnia 2010, 17:58
autor: nikor11
I zaznaczam że 4l oleju to gruba przesada.Ja mam wlane 3.5 i jest pełen stan, a wiadomo że w oczku ma być miedzy min a max

: 23 kwietnia 2010, 21:16
autor: Luki213
A mnie nasuwa sie pytanie: Co bylo w tym oleju ze sie zapchalo?? :D tym bardziej ze wlasciciel czesto zmienial olej. Napewno nie osadzil sie tam kamien.

: 23 kwietnia 2010, 21:42
autor: borek
nikor11 pisze:Ja mam wlane 3.5 i jest pełen stan, a wiadomo że w oczku ma być miedzy min a max
Właśnie wiadomo...ale nie znam osoby która taki by stan miała, zawsze ale to zawsze leje się z nadwyżką, bo nigdy nie wiadomo co do głowy przyjdzie w czasie jazdy ;) ale też bez przesady ja u siebie leję zawsze do pełnego oczka jakieś 3,8l i moto w każdej chwili jest gotowe do wygłupów :biglol: