Strona 3 z 9
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 12:25
autor: Diamond
To samo się dzieje na obu akumulatorach. Drugi nowy załadowany Yuasa YTZ7S-BS TTZ7S-BS a świeczki jak pisałem NGK IMR9E-9HES. Dzisiaj udało się ją odpalić i dobre 10 minut chodziła. Będę próbował ją poprzepalać kilka razy po kilkanaście minut i na drugi dzień sprawdzać - może załapie szalona.
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 16:59
autor: mati1490
Te przepalanie teraz to nic już nie da, ważne jest żeby po zamontowaniu świec je dobrze wygrzać nawet 2,3 włączenia wentylatora . Ogólnie to wg nie jest zalecane odpalanie moto tylko na chwilę bez konkretnego nagrzania . powodzenia w dalszych pracach
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 19:33
autor: Diamond
Frycowe muszę zapłacić. Chociaż pojawiło się światełko w tunelu. Jak dzisiaj odpaliła i wygrzała się to o 12, 15 i 18 odpalała od "pyknięcia". Być może nie wystygła idealnie i stąd nie było problemów. Prawdziwy test będzie jutro rano. Jak rano odpali po nocy to uznam, że się "naprawiło" i do końca życia zapamiętam lekcję

Wymiana płynu hamulcowego poszła wzorcowo. Jutro w końcu napęd przychodzi. I teraz pytanie. Nie zamierzam w tym roku jeździć więc po założeniu łańcucha smarować go czy zostawić go tak jak przyjdzie? Czy może wcale go nie zakładać i poczekać na wiosnę? Na pewno zębatki przykręcę i teraz pytanie czy na przedniej zastosować klej? Mam dwa. Mocno trzymający i lekko trzymający.
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 20:19
autor: maciekx
tak klej możesz dać na obie zębatki, tylko jak pisałem jakiś średni do ponownego odkręcenia, czyli pewnie ten lekki jak napisałeś, łańcuch założyć teraz i nie smarować bo jest już fabrycznie nasmarowany.
12 tys km i zmieniasz lancuch też trochę za szybko, chociaż ja swój zmieniłem przy "17" bo niby był na początku naciągu jeszcze ale już nierówno się wyciągnął.
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 20:36
autor: Diamond
Maciej poprzedni właściciel lekko zaniedbał. Nie smarował, nie czyścił - po prostu nie dbał. Ja robię z elementami czerwonymi moto i nowa zębatka właśnie czerwona jest w pewnym zakresie. Dam więc ten słabszy klej. Jak zębatki wymieniam to od razu łańcuch. Tak bym miał taki wewnętrzny nerw, że ty coś wymienione, tam coś wymienione a łańcuch i zębatki nie. Dlatego poszedłem w niego. Niejako przy okazji. A napinacz idzie
http://www.aliexpress.com/item/CNC-Chai ... 67690.html. Te 15-30 dni poczekam bo na Ebay to samo w cenie x2.
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 21:07
autor: maciekx
WOW bajka ciekawe jak się spisują takie napinacze akcesoryjne, założ temat w odpowiednim dziale i chwal się modami naprawami itp, widać że fajne moto będzie bo i owiewki zamowiles jakies nowy komplet tak? tez chinskie zamienniki czy jakies oryginały?
a czytając tensioner w linku ręce mi opadły przez moment myslalem ze zamawiasz nowy napinacz rozrządu hehe co już by było przesadą

Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 21:29
autor: mati1490
Też myślałem że napinacz rozrządu zmienia po 17tysiącach

a ogulnie to fajne te napinacze łańcucha, jak moto poskładasz to będzie na czym oko zawiesić

Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 21:34
autor: maciekx
12 tys km

Re: SC59 2009 na warsztacie
: 29 października 2015, 22:08
autor: luis954
na moje oko to aku nie daje rady.

Re: SC59 2009 na warsztacie
: 30 października 2015, 08:34
autor: Diamond
I dzidzia odpalila rano bez problemu. No prawie. Bo znow po przekreceniu kluczyka zrobil tescik a pozniej po wlaczeniu "guziczka" cisza. I tak raz, drug, trzeci i czwarty cisza. W koncu za ktoryms razem wydal dziek bzzzzzzz zapalila sie zolta i zgasla, zakrecilem i odpalila. Mam zdjete siedzenie i jawnie tam slysze to urzadzenie, ktore po wlaczeniu wydaje bzzzz ale jeszcze nie wiem ktore to. Bo to ono wlasnie czasami nie załapuje i wtedy nie ma nawet to probowac krecic.
Aku jak mowilem mam dwa. Oba naladowane i na obu jest dokladnie to samo. Teraz juz jak odpalila to na obu odpala na zimnym. Teraz to juz nie ma problemu z odpalaniem na zimnym czy cieplym ale wlasnie z tym urzadzonkiem ktore nie robi bzzzzz po wcisnieciu przycisku czerwonego

Kiedys to sie zdarzalo raz na 50 odpalen a po rozbiorce raz na 2-3 odpalenia.
A co do owiewek. Zamienniki
http://www.aliexpress.com/item/Free-shi ... 14113.html
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 30 października 2015, 09:57
autor: Duch600
To urządzonko które robi bzzzzz po przełączeniu kill switcha to pompa która wstępnie nabija ciśnienie paliwa w układzie. Może tu leży problem. Twoja honda jest z immo HISS czy bez?? Może z immobilajzerem jest problem albo z samą pompą.
Re: SC59 2009 na warsztacie
: 30 października 2015, 11:22
autor: Diamond
Tak. Bzzzzz robi pompa tylko włączając ją czerwonym pstrykiem z nią razem włącza się na zegarze zółta lampka i po napełnieniu gasnie. I problem w tym, ze nie zawsze ta lampka sie zapala i wtedy pompy nie slychac. Nie wiem czy mozliwa jest kombinacja zapala sie zolta lampka a pompa nie chodzi. Moja wersja bez immo. Jak sie zapali zolta to pompa zawsze pracuje. Tak jakbys gdzies w przekaznikac cos nie zawsze stykalo pod siedziskiem bo zakladam ze tam jest jakis przekaznik odpowiedzialny za to?