chiński amortyzator skrętu

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
Patryk_
Posty: 501
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 30 lipca 2014, 09:17
Motocykl: .
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: pl

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: Patryk_ »

Podjeba
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: maciekx »

no wlasnie patrze ze ma w ofercie jakies inne amorki wiec pewnie handluje chinszczyzną, napisalem do niego czy to oryginalny ale pewnie nic nie odpisze, ale swoją drogą wygląda idealnie ślicznie heheh jedynie co mi sie rzuca w oczy to nie z tej strony jest naklejka ohlins, no i ciekawe jak działa bo moze sie okazać jak z klamkami czy szybkami ze pasuje i działa całkiem dobrze heheh
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: wiertło »

maciekx pisze:no wlasnie patrze ze ma w ofercie jakies inne amorki wiec pewnie handluje chinszczyzną, napisalem do niego czy to oryginalny ale pewnie nic nie odpisze, ale swoją drogą wygląda idealnie ślicznie heheh jedynie co mi sie rzuca w oczy to nie z tej strony jest naklejka ohlins, no i ciekawe jak działa bo moze sie okazać jak z klamkami czy szybkami ze pasuje i działa całkiem dobrze heheh
No i jak co w dostaniesz do niego uszczelniacze itp i samemu zrobisz
Oddam nerkę za cbr :)
Awatar użytkownika
arekmad18
Posty: 35
Rejestracja: 20 stycznia 2014, 20:31
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2001
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: arekmad18 »

Z ciekawości kupiłem rok temu amora "noname", żeby zobaczyć jak to działa. Tak jak myślałem regulacja niby 7-stopniowa, ale niestety mała różnica pomiędzy lekko, a ciężko. Rozebrałem w części pierwsze, aby zobaczyć co jest w środku, i przerobiłem tłoczek, który pracuje wewnątrz amora (zmniejszyłem otwór, którym przelewa się olej z 3mm do 2mm), zalałem olejem 20W i chodzi teraz lepiej od LSL kolegi :) Za amora zapłaciłem 150zł, a mocowania sam dorobiłem. Ja jestem zadowolony.
Awatar użytkownika
blazej_CBR929
Posty: 149
Rejestracja: 27 maja 2014, 11:04
Motocykl: Honda cbr 929
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Koło

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: blazej_CBR929 »

na olx jest ten sam http://olx.pl/oferta/amortyzator-skretu ... 996e18ec83
tez bełchatów tylko inne nr tel, ale tez mnie to zainteresowało :)
łotwock
Posty: 14
Rejestracja: 06 grudnia 2015, 12:18
Motocykl: cbr 600
Rok produkcji: 2000

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: łotwock »

Awatar użytkownika
Kazik929
Posty: 82
Rejestracja: 14 grudnia 2011, 19:11
Motocykl: pc25>sc57b>rj11>sc59>?
Rok produkcji: 2012
Lokalizacja: Leżajsk

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: Kazik929 »

kucin

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: kucin »

łotwock Nie ma co się zrzucać.
Kupiłem w tamtym roku na próbę.. Wytrzymał jakieś 2miesiące srogich katorg- gumy, pałowanie i ucieczki koła w zakrętach... Regulacja działała. Teraz się "wylał" i nie czuć większego oporu przy kręceniu na max.
Wcześniej na max naprawdę baaardzo ciężko bylo skręcić kierownica.
A! I na stracie po 2 dniu testów przy opadaniu z gumy to pierwsze mocowanie na amorek [mniejsze] wyleciało z niego to "łożysko" kulowe.

Jedyny plus że zostaną mi teraz mocowania które mogą kiedyś być przydatne w zapasie ;)
łotwock
Posty: 14
Rejestracja: 06 grudnia 2015, 12:18
Motocykl: cbr 600
Rok produkcji: 2000

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: łotwock »

U mnie podobnie. Tzn lozysko z tulejka wypadlo przy amorku (juz naprawilem), a reszta jak narazie dziala. Zobacze po jakim czasie sie wyleje :D
Awatar użytkownika
arturN
Posty: 134
Rejestracja: 12 stycznia 2014, 23:50
Motocykl: CBR 954RR ''SE''
Rok produkcji: 2002
Lokalizacja: Płońsk, mazowieckie

Re: chiński amortyzator skrętu

Post autor: arturN »

Ja tylko chciałem dodać, że warto zainwestować w lepszy amor bo te chinole faktycznie krótko żyją. Nie mówię od razu o ohlinsie ale taki hyperpro (niekoniecznie progresywny) to już serio w ciul dobry amorek.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”