Strona 3 z 4
: 31 stycznia 2014, 12:04
autor: scitec2
Powiem Ci mam 2.3LPG, 2.8 i 3.0 sama benzyna są to starsze auta 20lat na karku i eksploatacja jeśli chodzi o części jest tania, bo części nie są drogie a sam coś tam potrafię zrobić i nie ma tragedii.
Jeździłem w pracy Ibizami, corsami 1.2 punto 1.2 seiczentami 0.9 i 1.1 i cale szczęście ze paliwo służbowe bo wszystko spalało po 8-10 litrow:D (nie oszczedzalem)
Ale 2.8 i 3.0 jesli naprawde jezdze normalnie tez sa to spalania na poziomie 10-11 litrow po miescie. Czyli 2litry wiecej od ibizy no ale czy w ibizie jest komfort i bezpieczeństwo? Jak mowi moj tata niech spali 2litry wiecej ale niech sie jedzie bezpiecznie i duza fura a nie ...
[ Dodano: Pią Sty 31, 2014 12:14 pm ]
Nie jestem fanem diesla ale przekonałem i np 1.9tdi lub BMW e46 2.0D 150km najlepsza opcja, czy jeździsz wolno czy ostro spalanie na poziomie 4,5-6,5 przy czym dynamika komfort i bezpieczeństwo większe niż w tych małych pudełkach.
: 31 stycznia 2014, 12:23
autor: KKamiloXX
ostatnio miałem taki sam przypadek w golfie;) ilu pinowy czujnik temperatury? wypnij czujnik temperatury i zrob jazde próbna;) albo miałem przypadek ford ka;P podobna sytuacja do Twojej po dodaniu gazu auto się dławi i po chwili zabiera. Wymiana pompy paliwa i kabli zapłonowych załatwiła wszystko;)
: 31 stycznia 2014, 12:25
autor: szyderca
Bezpieczeństwo od kiedy zależy od wielkości auta? Nie mówię o autach ciężarowych.
Podaj jakiekolwiek auto to z których masz, szybko zrobię ci porównanie o koszta eksploatacji obu aut, twojego i np takiej Ibizy.
10-11 litrów silnik 3 litrowy w mieście przy normalnej jeździe? To chyba po Koziej Wólce.
Sorry ale takie gadanie mnie nie przekonuje, od 6 lat sprzedaję części do samochodów i motocykli więc coś tam wiem jak kształtują się ceny części.
Auta też miałem 3 litrowe, spalanie w mieście min 11 ale to muskając gaz, jeżdżąc normalnie, nie wciskając mocno 14-15, parę razy wciśnięcie w podłogę i spalanie powyżej 17.
Kolejna rzecz, ubezpieczenie, 1.5 roku temu za auto 3.0 720zł, w ty roku już za auto 2.0 387zł.
Ile kosztuje taka opona do twojego auta? Pewnie 16tka. Cena np 205/55r16 około 250zł za tanią sztukę.
Ibiza 165/65r14 125zł sztuka.
Dalej mnie nie przekonujesz, że to tylko 2 litry czyli 10zł różnicy na 100km.
: 31 stycznia 2014, 13:57
autor: PatRRyk
scitec2, wcześniej miałem 2.5 V6 A4 diesla. Spalał porównywalnie, może nawet mniej. Ale tak, hamulce komplet 1100zł, naprawa klimy (wszystko prócz sprężarki) 1000zł, olej 2 razy w roku - tego nie licze, bo olej w każdym tak wymieniam. To wszystko były koszta. Do tego turbiny, dwumasy. Turbo może nie ma w każdej benzynie, ale dwumasy klepią już do 2.0 bmw i to od e36. Kupiłem takie auto po to żeby nie zostawiać fortuny po serwisach. Jak na razie jeden mechanik za przeczyszczenie ibizy wziął 15zł a ten drugi który nic nie znalazł ani grosza.
Co więcej, jeździłem jakiś czas A4 1.8T - spalanie przy wolej jeździe w trasie (do 120) około 12l. Bmw E39 2.0 150km też paliła od groma. Więc to nie jest do końca tak.

Ta ibiza mimo, że 1.4 i to raczej małe autko to jakoś mi leży. Kupiłem go i tak z zamysłem o narzeczonej. Mnie już tak CENZURA to zamulanie, że jak tylko moge to ładuje dupsko do T4 i jade. Cudowny samochód.

: 31 stycznia 2014, 14:16
autor: scitec2
Tak ja wiem jakie sa ceny napraw moich a ibizy ale ja w wiekszosci robie sam i z tych cos mam nigdy nie stalo sie nic takiego bym sam tego nie ogarnal.
A spalania wiem jakie osiagam i pisze prawde, 2.3 automat 17ki felgi i po miesicie osiagam 10-12litrow jezdzac normalnie bo ja wiem ze jesli bede gniotl to i po 20 leje na 100km do 3.0 220 koni ale jeżdżąc normalnie 10 litrow owszem jestem w stanie zrobic u mnie po miescie to nie warszawa ze korki itp i nie w zime rzecz jasna. Pare osob sie juz przekonało bo im to udowodnilem i jeden kumpel dostał osobscie auto i sie przekonał bo tez nie dowiezał.
A 2 tyg temu wracałem wlasnie 2.8 ktore zakupilem i tankowalem od rezerwy 100zl czyli ok 19litrow, nie przekraczalem 100ki, wynik ok 7.4l/100m kolega tez byl w szoku.
[ Dodano: Pią Sty 31, 2014 2:18 pm ]
I owszem na codzien nie osiagam takich spalan bo nie potrafie tak jezdzic tylko ciagle but wiec wtedy spalaja wiecej ale jesli chce sa w moim zasiegu tylko ze to nie dla mnie...
: 31 stycznia 2014, 17:44
autor: szyderca
To mi się nawet udało do 7.7 litra zejść 3.0 na trasie na odcinku 200km.
Ale to była męczarnia.
Ale o to w tym wszystkim chodzi, że nie każdy potrzebuje tych 200 koni pod maską i 5 metrowego auta.
: 31 stycznia 2014, 19:10
autor: scitec2
tak owszem tylko chodizi mi o to ze ok duze pala wiecej a nawet bardzo duzo tylko te male gowienka z silnikami szczoteczki do zebow z racji wagi i pojemnosci powinny palic 4 litry w porownaniu z tymi wielkimi smokami a nie 9-10 jak bywa czasami...
[ Dodano: Pią Sty 31, 2014 7:13 pm ]
choć na spalanie wiadome ma wpływ wiele czynników jeśli chodzi o auto i umiejętności kierowcy
: 31 stycznia 2014, 20:44
autor: szyderca
To teraz inaczej, żeby auto o silniku 3.0 spaliło to 10 litrów to musisz jechać uważnie, czyli nie przekraczać jakiś 30% mocy silnika, czyli jak masz 200 koni to korzystasz z jakiś max 70, czyli tyle ile ma mocy taka Ibiza a palisz 2 litry więcej od niej.

: 31 stycznia 2014, 21:04
autor: scitec2
Tak zgadza sie ale jesli chce to w kazdej chwili moge uzyc calej mocy, wiec moze i uzywam 30-40% mocy ale ibiza przy tej samej jezdzie wyzionie ducha a chcac przycisnac wiecej w ibizie niestety juz nic mocy nie ma w zapasie:D
[ Dodano: Pią Sty 31, 2014 9:10 pm ]
Owszem przyznam racje ze te pojemności sa i przy duze jak an normalne uzywanie na codzien ale sam przyznaj ze lepsza opcja juz sa silniki 1.6 - 1.8 zapewnejace fajna dynamiki i spalanie takie samo jak te male pierdółki.
: 04 lutego 2014, 12:54
autor: PatRRyk
Chyba problem się rozwiązał... Odkręcam dziś korek wlewu oleju a tam majonez...
Auto jeździ głownie po mieście, i to nie za dużo. Myślicie, że padła głowica czy to normalny objaw krótkich odcinków w zime? Poza tym nie zauważyłem nic innego, zbyt krótko mam samochód.
: 04 lutego 2014, 17:29
autor: gczarkowski1
Maż na bagnecie czy korku nie musi świadczyć o uwalonej uszczelce czy głowicy krótkie odcinki wahania temp. kiepskiej jakości olej tworzą taki majonez .
Na sprawdzenie uszczelki są inne sposoby
-ubytek płynu
-zbyt duże ciśnienie w przewodach
-olej w zbiorniczku płynu
-spaliny w zbiorniczku płynu
-kolor spalin chociaż przy tej pogodzie ciężko stwierdzić co z rury wali
: 04 lutego 2014, 17:45
autor: PatRRyk
Samochód nie dymi. Płyn też raczej nie ubywa bo nie dolewałem od kupna a około tysiąca km zrobiłem.
Gdyby była rąbnieta uszczelka to może nawet lepiej, bo może to by był problem tracenia mocy na cieplejszym silniku.
Ale mam przygody z tym seatem... A to miało być zwykłe bezproblemowe auto a nie jak poprzednie 2.5 TDI.
Chciałem nagrać filmik tych spadających obrotów przy dodawaniu gazu ale jedyny telefon który nagrywa jako takie filmy się rozładował. Jutro może coś nagram jak mi się uda. Przy dużym spadku obrotów tak do około 500 mignie kontrolka oleju, ale to chyba normalne przy takim skoku w dół.