Strona 18 z 28

: 16 lutego 2011, 17:24
autor: Kamilekkk1988
:/

: 16 lutego 2011, 19:13
autor: miki
a ja sie znowu pytam o co cho w wątku towarzysza Lipy...?
no wybaczcie, ale za h*ja nie kumam...pyta sie o motocykl , czy pragnie wyrazić żal z powodu niewątpliwej tragedii..?

: 17 lutego 2011, 01:44
autor: Żółwik
miki pisze:a ja sie znowu pytam o co cho w wątku towarzysza Lipy...?
Towarzysz lipa dał do zrozumienia, że Mu żal chłopaka, ale ma nadzieję, że nie zabił się właśnie na moto które On chce kupić (bo miał dwa) i pyta kto znał Ś.P.właściciela ,bo może uda się jeszcze moto w dobrej kasie wyrwać...Może od zapłakanej mamy...

Ja tak to zrozumiałem... hihi: ale mogę się mylić...

: 17 lutego 2011, 08:12
autor: zinnej
dopiero co oglądałem ten sprzęt na allegro .... Właściciel nie żyje? Ooo losie..... :(

: 17 lutego 2011, 10:35
autor: RudiszRR
Powiedziala ze samochod w niego wjechal a to nie znaczy ze na motorze, bez histerii chlopaki

: 17 lutego 2011, 11:24
autor: owsiak007
też nie skumałem tego tematu lipy....ogólnie lipny temat jak i autor :fuckyou:

CBR 1000RR - gdyby komuś się podobała

: 15 marca 2011, 19:09
autor: paw3ł
http://moto.allegro.pl/honda-cbr-1000-i1506773981.html

Witajcie forumowicze !
Przeglądałem allegro w poszukiwaniu motorka dla kolegi i natknąłem się na tą CBR.
Byłem oglądać ten motocykl w lipcu 2010 w chełmie (znaleziony na allegro). Te same zdjęcia były na tamtej aukcji. Gość przez telefon wydawał się konkretny. Pojechałem z kumplami. Motocykl był w stanie technicznym bardzo dobrym (dokładnie prześwietliliśmy go). Silniczek ładnie chodził, skrzynia, napęd, opony wszystko w porządku. Wizualnie - czarne nalepki przy kierunkach - nie ma takich w oryginalnym malowaniu. Naklejono je ponieważ pod spodem owiewka była trzaśnięta (niedużo) - jakby ktoś kierunek wyłamał. Mówił ze tak też się stało. Reszta paki ok (przy zbioriku i zadupku otarcia od ubrania). Klucze serwisowe były.
Cena była wtedy 18200zł - ugadane na 18000zł i idziemy pisać umowe. Po chwili w domu płacz i lament córki i żony aby nie sprzedawać motorka bo taki fajny itd. Facet zaproponował ze przywiezie mi motor w niedziele bo w czwartek chce zabrać żone na przejażdzkę ze znajomymi, albo opuści mi jeszcze 200zł abym przyjechał po niedzieli ale nie zgodziła sie na to żona bo i tak dużo już było opuszczone. Tłumaczył sie ze nie spodziewał sie iż ktoś od razu z gotówką przyjedzie po moto... Stanęło na tym że gośc przywiezie moto w niedziele. Niedziela - godzina 10:00. Telefon od niego, nie przywiezie bo nie, jak chce to moge przyjezdzac ale nie opuści ani grosza. Wkurzyłem się niemiłosiernie, nie miałem daleko bo 250km w obie strony. Darowałem sobie to moto, kupiłem inne, też z chełma i jest ok:)
Moto było później wystawione za 19200zł, a teraz 18300zł
Rozpisałem sie troche, ale chce oszczędzic komuś drogi, lepiej niech sie zapyta czy na pewno go sprzeda, a nie wyroluje jak w lipcu...

: 15 marca 2011, 20:08
autor: LOLO
I dobrze by było zapytać o cene jak gość taki nie zdecydowany to , żeby po przyjeździe nie krzyknął 20300zł. I takie moje małe rozważanie czy aby stan moto taki sam jak w lipcu kiedy to kolega oglądał, bo wtedy to środek sezonu był i wiele mogło sie wydarzyć ???

Re: CBR 1000RR - gdyby komuś się podobała

: 15 marca 2011, 20:42
autor: Marioo
paw3ł pisze:http://moto.allegro.pl/honda-cbr-1000-i1506773981.html

Witajcie forumowicze !
Przeglądałem allegro w poszukiwaniu motorka dla kolegi i natknąłem się na tą CBR.
Byłem oglądać ten motocykl w lipcu 2010 w chełmie (znaleziony na allegro). Te same zdjęcia były na tamtej aukcji. Gość przez telefon wydawał się konkretny. Pojechałem z kumplami. Motocykl był w stanie technicznym bardzo dobrym (dokładnie prześwietliliśmy go). Silniczek ładnie chodził, skrzynia, napęd, opony wszystko w porządku. Wizualnie - czarne nalepki przy kierunkach - nie ma takich w oryginalnym malowaniu. Naklejono je ponieważ pod spodem owiewka była trzaśnięta (niedużo) - jakby ktoś kierunek wyłamał. Mówił ze tak też się stało. Reszta paki ok (przy zbioriku i zadupku otarcia od ubrania). Klucze serwisowe były.
Cena była wtedy 18200zł - ugadane na 18000zł i idziemy pisać umowe. Po chwili w domu płacz i lament córki i żony aby nie sprzedawać motorka bo taki fajny itd. Facet zaproponował ze przywiezie mi motor w niedziele bo w czwartek chce zabrać żone na przejażdzkę ze znajomymi, albo opuści mi jeszcze 200zł abym przyjechał po niedzieli ale nie zgodziła sie na to żona bo i tak dużo już było opuszczone. Tłumaczył sie ze nie spodziewał sie iż ktoś od razu z gotówką przyjedzie po moto... Stanęło na tym że gośc przywiezie moto w niedziele. Niedziela - godzina 10:00. Telefon od niego, nie przywiezie bo nie, jak chce to moge przyjezdzac ale nie opuści ani grosza. Wkurzyłem się niemiłosiernie, nie miałem daleko bo 250km w obie strony. Darowałem sobie to moto, kupiłem inne, też z chełma i jest ok:)
Moto było później wystawione za 19200zł, a teraz 18300zł
Rozpisałem sie troche, ale chce oszczędzic komuś drogi, lepiej niech sie zapyta czy na pewno go sprzeda, a nie wyroluje jak w lipcu...

Jakoś słabo go prześwietlaliścię, bo moto malowane było, nawet naklejki na zbiorniku są przyklejone na lakierze :P ale dziwne , że gościu ci nie sprzedał, bo on raczej sporadycznie go użytkuje, ;) zresztą gabaryty ma takie, że trochę chyba się na nim nie mieśći :D :D

: 16 marca 2011, 08:45
autor: paw3ł
O widzisz, skoro znasz moto to dobrze, że wniosłeś coś do tematu. Nie zwróciłem uwagi czy naklejki były na lakierze, całość prezentowała się w porządku. Bardziej chodziło mi o stronę techniczną. Rzeczywiście, mówił ze nie wygodnie przy jego gabarytach poruszać mu się tą maszyną.

: 12 czerwca 2011, 20:44
autor: Martin.B.M.
Jeśli ktoś chciałby jechać kupić ową 954 za 11600 z Łazisk koło Chałupek to nawet nie ma po co jechać,kolo zapomniał dodać że moto ściąga na prawo,licznik jest uszkodzony,stelaż dorobiony z metalu ,zbiornik uszkodzony jak i tylny ogon,błotnik przód (ogoónie nie ma elementu ok) a oponki łyse i rama ryśnięta z prawej strony.Na miejscu chętny oddać za 10800 ale moto w tym stanie ledwo warte 8k

http://allegro.pl/cbr-954-okazja-i1656554527.html

: 12 czerwca 2011, 23:32
autor: ZłotyFireBlade
Martin.B.M. pisze:Jeśli ktoś chciałby jechać kupić ową 954 za 11600 z Łazisk koło Chałupek to nawet nie ma po co jechać,kolo zapomniał dodać że moto ściąga na prawo,licznik jest uszkodzony,stelaż dorobiony z metalu ,zbiornik uszkodzony jak i tylny ogon,błotnik przód (ogoónie nie ma elementu ok) a oponki łyse i rama ryśnięta z prawej strony.Na miejscu chętny oddać za 10800 ale moto w tym stanie ledwo warte 8k

http://allegro.pl/cbr-954-okazja-i1656554527.html
954 w takich pieniądzach,to logiczne ze to raczej igłą nie bedzie :p Ruina :p za taką kase ciezko 929 wyrwac dobre :)