Śmiechu warte. Nie mogę do teraz uwierzyć że fani hondy zostali tak potraktowani żeby wozić olej ze sobą w nowiutkim sprzęcie. Honda zrobiła taki bubel i to jeszcze z silnikiem, w których od "nastu lat" nie było problemów. Ciekawe jakie to przyniesie skutki ekonomiczne w przyszłości? Jeśli klienci masowo odejdą do konkurencji to możemy doczekać się wstrzymania produkcji jakiegoś modelu żeby wyszli na prostą.Mor pisze:Ja przyklejałem taśmą do podnóżków pasażera, od wewnątrznej strony...Jacek Zgorzelec pisze:Nie martwie się o te spalanie ale jest to problem. W przyszłym roku z kolesiami lecimy na Balaton (Węgry) tj 750 km od Zgorzelca. Najgorsze jest to, że między ciuchami zamiast flaszki musze włożyć butel z oliwą he he he
Spalanie oleju w CBR 1000 RR SC59
-
diobol
- Posty: 319
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
- gsxrlukasz
- Posty: 468
- Rejestracja: 05 marca 2009, 18:59
- Motocykl: było cbr954rr & sc59 jest sc57b i K4
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- makanaky
- Posty: 63
- Rejestracja: 17 lutego 2008, 22:58
- Motocykl: SC 33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Rybnik
Hondzia spartoliła robote!!! Najgorsze jest to ze posiadacze tejze cebry bynajmniej w Polsce nie doczekają się chyba żadnej reakcji ze strony Hondy. Ciekawe czemu sie tak dzieje? Technika w konstruowaniu silników poszła mooocno do przodu a nie można sie ustrzec od takich wpadek. Podejrzewam że bedzie cięzko sie pozbyć tego modelu sprzedając go po normalnej rynkowej cenie.
-
diobol
- Posty: 319
- Rejestracja: 06 listopada 2008, 13:02
- Motocykl: sc57
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: katowice
- makanaky
- Posty: 63
- Rejestracja: 17 lutego 2008, 22:58
- Motocykl: SC 33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Rybnik
- Jacek Zgorzelec
- Posty: 21
- Rejestracja: 18 grudnia 2008, 16:53
- Motocykl: Fireblade
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Polska
MAKANAKY masz racje. Hondzie będzie taniej przyjąć kilkaset liści na twarz niż uwzględniać reklamacje bo policzmy ile kosztowała by naprawa pojedynczego motocykla a teraz kolejne pytanie ile takich egzemplarzy jest w naszym kraju a ile na świecie. Sumując do wszystkich sc59 części + robocizna = no właśnie ile? Podwyżki na ryż, bankructwo czy upadła fabryka w Japonii he he he. A czy oni zdają sobie sprawe z tego że nikt nie poleci ich motoru do zakupu?
- makanaky
- Posty: 63
- Rejestracja: 17 lutego 2008, 22:58
- Motocykl: SC 33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Rybnik
Nie wyobrażam sobie jezdzić z olejem na dolewki i to jeszcze na nowiuskim sprzęcie. Przypominają mi sie czasy ujezdżania MZtki kiedy to w plecaku woziło sie olej Mixol i pokazną ilość kluczy w obawie przed awarią gdzieś na trasie. Nie zazdroszcze właścicielom tego fajerka sytuacji w jakiej się znalezli. Nie powinno tak być
. Ciekawe czy tyczy się to tylko poszczególnych felernych egzemplarzy??? Chociaż patrząc na zachodnie fora i co ludzie tam wypisuja to chyba wniosek narzuca sie sam. Pozdrawiam i bezawaryjności życzę !!!
- koma600
- Posty: 167
- Rejestracja: 15 grudnia 2007, 19:16
- Motocykl: R1 Rn09
- Rok produkcji: 2003
- Lokalizacja: Warszawa.