Strona 2 z 3

: 04 czerwca 2011, 01:55
autor: amper_CBR
dlatego tez napisalem "kolejny" a tak sie sklada ze u mnie to pomoglo. co do samostarta to i ja probowalem kiedy mialem podobny przypadek i jedyne co sie dzialo to zalewalo swiece a motor nawet nie pierdnal. problem wcale nie lezal po stronie gaznikow, ani przewodow wysokiego napiecia, bo male jest prawdopodobiensto zeby padly "na raz" wszystkie ;)

: 04 czerwca 2011, 09:43
autor: pekal1
w sumie masz rację , chciałem jedynie upewnić się że to wina zapłonu :)

: 06 czerwca 2011, 00:26
autor: Mocio
I jak cos wiadomo ew.pchnij na pycha zobacz jaki bedzie odzew tak mysle na 2

: 06 czerwca 2011, 10:16
autor: walec954
komp dobry dzisiaj sprawdziłem na pycha juź brałem pokombinuje z przerwoł na świecach

[ Dodano: Czw Cze 09, 2011 10:00 pm ]
I dalej nic dzisiaj pojechała do warsztatu ciekawy jestem co tam się porobiło/

: 11 czerwca 2011, 12:05
autor: pekal1
stawiam na obluzowany przewód na cewkach, lub uszkodzona cewka :)

: 13 lipca 2011, 21:51
autor: walec954
Okazało się że olej nie poszedł na górę i szklanki się przytarły i wałek łańcuch przeskoczył gadałem z tym makaroniarzem co w końcu zrobił jak mu dałem się przejechać gazował tak do odcięcia że aż coś strzeliło .Dzisiaj kupiłem nowy silnik jutro będę zakładał zobaczymy jak będzie chodził a dzięki za zainteresowanie postem

: 13 lipca 2011, 22:18
autor: trutenz
Nic tylko dawać dla południowców motong na przejażdzkę.....

: 13 lipca 2011, 23:52
autor: pekal1
fajny mechanik :D

: 25 lipca 2011, 21:01
autor: Magnes
Podepne sie pod temat bo moj tez "Nie odpala"

Fajera 97 - moto nie dokreca sie do czerwonego pola w czasie jazdy. Dodatkowo dzis przy ok 10tys uciekl prad. Nie zapala ani na rozrusznik ani z pychu. Musi postac 10-15min i wtedy zaskoczy ale po 1-2km sytuacja sie powtarza. Na luzie pow 10tys gasnie. Od czego zacząć? Może to być wina immo? Mam jakis "akcesoryjny" na pastylke. Czy zdemontowanie immo nie zablokuje trwale modulu lub czegoś innego?

: 25 lipca 2011, 21:27
autor: pekal1
Magnes pisze:Podepne sie pod temat bo moj tez "Nie odpala"

Fajera 97 - moto nie dokreca sie do czerwonego pola w czasie jazdy. Dodatkowo dzis przy ok 10tys uciekl prad. Nie zapala ani na rozrusznik ani z pychu. Musi postac 10-15min i wtedy zaskoczy ale po 1-2km sytuacja sie powtarza. Na luzie pow 10tys gasnie. Od czego zacząć? Może to być wina immo? Mam jakis "akcesoryjny" na pastylke. Czy zdemontowanie immo nie zablokuje trwale modulu lub czegoś innego?
sprawdź napięcie ładowania i akumulator, myślę że to tego wina. Nie dokręca się bo mu napięcia brakuje a z czasem Ci przygasa ;)

: 26 lipca 2011, 08:45
autor: Magnes
pekal1 pisze:sprawdź napięcie ładowania i akumulator, myślę że to tego wina. Nie dokręca się bo mu napięcia brakuje a z czasem Ci przygasa ;)
Dziś to sprawdze. Tylko czemu nie odpala zaraz po zgaszeniu tylko musi odstać swoje zeby znów zaskoczył?

Czy immo mogę odpiąć bez przeszkód czy coś może mi zblokować? Jak dla mnie to używanie "pastylki" jest zbyt irytujące.

: 26 lipca 2011, 11:55
autor: pekal1
Czekaj, źle przeczytałem... napisałeś że nie zapala na rozrusznik a nie że nie zapala rozrusznik... jeżeli Ci kręci normalnie to ma napięcie... możliwe że masz zatkany odpowietrznik zbiornika , wytwarza Ci się podciśnienie z zbiorniku i paliwo nie spływa do gaźników, po kilku minutach powietrze wypełnia zbiornik i wtedy Ci odpala. :)