Strona 2 z 2

: 31 maja 2011, 22:57
autor: Ezio
heh to ja szukam dobrego spirita a tu ludziska po garażach rozstawiają.....

: 01 czerwca 2011, 01:05
autor: konrad0k
Zinnej na bank to była ręka opatrzności ;P
Też jak jeden z przedmówców kiedyś miałem zły dzień, złe przeczucie, i w ogolę jakoś tak nie miałem ochoty na jazdę...Gleba została zaliczona na 1 skrzyżowaniu choć nie z mojej winy...i to z plecaczkiem... :/ obiliśmy tylko tyłki co prawda no i sprzęcik porysowany nieco...

: 01 czerwca 2011, 10:17
autor: maciekx
tak podpasowalo mi jakos oszukac przeznaczenie http://www.sadistic.pl/wyprzedzanie-w-rosji-vt79870.htm

: 01 czerwca 2011, 15:57
autor: zinnej
Może :) Też tak sobie pomyślałem. W sumie spontaniczny dzień na bani z mocnym startem też był ok.... za to następny dzionek już nie ;)