Strona 2 z 2

: 12 czerwca 2008, 01:04
autor: zbyszek007
http://pl.youtube.com/watch?v=tMixh420PAg

Mam 929 i tu macie moja gume, często tak latam i nic się nie dzieje, kontrolka się nie zapala (często obserwuje obrotomierz kontem oka), olejem zalane całe oczko tak jak inni radza i jest dobrze, dodam że latam tylko na 1-ce.

Zycze długich i wysokich gum :D

: 12 czerwca 2008, 12:20
autor: Tylik
Muszę przyznać że nieźle ci to wychodzi i koło wysoko w górze :)

W moim przypadku z dystansami jest już ok, ale cały czas nie moge się przełamać co do wysokości koła (próbuje na razie tak jak ty na 1'ce z gazu tylko że na siedząco)

Mam pytanie czy zaczynasz stawać na podnóżkach jak już uniesiesz koło czy jeszcze przed ? ..bo chciałbym kiedyś i tak spróbować :)

: 12 czerwca 2008, 12:42
autor: marcinSC33
Zbyszek podpinam się pod pytanie Tylika jak na stojąco latasz to rozumiem że od razu przed oderwaniem koła od ziemi ustawiasz się na tylnych podnóżkach?Wtedy ze strzału z klamki stawiasz czy gazem?Na focie masz chyba obie nogi na tylnych podnóżkach?Czy czasem dajesz lewa na tylny podnóżek a prawa na przedni asekurując hebel?Wogóle czy asekurujesz się hamulcem coś?Sorki za ilość pytań ale fajnie Ci wychodzi więc może się wypowiesz.Pozdro i uważajcie na siebie

: 12 czerwca 2008, 14:38
autor: SzeFu
Lewa noga na podnozku pasazera prawa na podnozku kierowcy pilnuje hebla (najlepiej od samego poczatju uczyc sie asekuracji hamulcem aczkolwiek sam po sobie wiem ze na poczatku jak czalowiek jeszcze nic nie umie to nawet nie pamieta o hamulcu). Nogi najlepiej zeby byly ladnie wyprostowane ale to na poczatku tez roznie z tym bywa. Twarz mniej wiecej na wysokosci zegarow. Stajemy na podnozkach napedzamy sprzeta do odpowiednich obrotow(na stojaka wystarcza nizsze niz na siedzaco) zamykamy manete i ogieeeeen!!! :) I jeszcze jedna rada, nie patrzec na moto tylko daleko przed siebie wtedy o wiele latwiej sie przelamac. Na poczatku jak patrzylem na moto to jak zaczynalo sie podnosci to taki strach oblatywal ze ja CENZURA az tu nagle odkrylem ze nalezy patrzec przed siebie i o wiele przyjemniej jest :)

: 12 czerwca 2008, 17:46
autor: zbyszek007
W więc zaczne od tego jak wygląda start na koło z podnóżków. Siedze i rozpędzam moto do ok 5 tyś lewa noga wędruje na podnóżek prawa zostaje na swoim miejscu (łatwiej mi jest balansować ciałem) wstaje na podnóżki i odkręcam manete (nigdy nie próbowałem strzelać ze sprzęgła) zaczyna wstawać. Prostuje ręce i przenosze cięzar na lewy podnózek jak jest coraz wyżej to zaczynam ściągać kierownice do siebie aż jest blisko a ja wysoko :lol: a póżniej to już tylko balans ciałem i delikatne ruchy manetą. P.S noga prawa nigdy nie dotkneła hamulca w/g mnie na jedynce jest to bez sensu gdyż hamowanie silnikiem jest tak mocne że wole odpuścić manete niż naciskać na hebel.

Pozdrawiam i szerokości.

: 13 czerwca 2008, 00:43
autor: marcinSC33
Dziękówa za opis i posty wnoszące coś więcej niż bicie piany-Pozdrawiam

: 13 czerwca 2008, 09:18
autor: dawcarr
jeszcze wrzuce piec groszy do stawania na kole z podnozek jeli ktos dopiero zaczyna proponowal bym w jakis sposob zablokowac podnozek jesli podniesiesz bladeo za wysoko spadniesz bo sie poprostu zlozy. ja dorobilem sobie sztywne podnozki :D

: 13 czerwca 2008, 18:24
autor: crazyduck
Nigdy mi sie nie zdarzyło,by podnóżek mi sie złożył,a bywały piony :mrgreen:wystarczy dobrze stanąć i dobrze jest jezdzić w butach na moto a nie w"trampkach" :lol: pozdro i dlugich gum

: 13 czerwca 2008, 18:44
autor: hiklif
jeśli mogę jedno zdanie wtrącić : jak jedziesz juz w punkcie balansu, wtedy można moto przeginać poza i delikatnie regulować hamulcem nie odpuszczając gazu. Efekt jest taki, że przy odpowiednim doświadczeniu nie tylko jedziesz stałą prędkością, ale także możesz na kole zwalniać. Na gumie noga na heblu zaaawsze !

Pozdro