Strona 2 z 3
: 11 lutego 2011, 20:10
autor: speed1_2004
wsumie racja musial by sie ktos wypowiedziec co mial doczynienia z drugim modelem:) ty jeynie mogles odczuc roznice w cenie ze tak powiem:P bo csc duzo tanszy
: 11 lutego 2011, 20:17
autor: darko 119
podłącze się pod temat bo wiem ze jeden amor jest progresywny a drugi jest liniowy tylko nie mam pojęcia czym się różnią

: 11 lutego 2011, 20:19
autor: speed1_2004
moze tu sie czegos wiecej dowiem:)
: 11 lutego 2011, 21:42
autor: Chappy
speed1_2004, a powiedz mi jak z wysylka ile na PLN wyjdzie juz na gotowo w polsce
: 11 lutego 2011, 21:57
autor: speed1_2004
wiesz ze nie wiem ja jestem w niemczech wiec kupie tu za euro ale przelicz sobie to po 3,85zl-3,90zl
: 11 lutego 2011, 22:04
autor: Chappy
1.a to 220E to jest podane za cenę całego zestawu z mocowaniem czy sam amor??
2.czy cena do 929 jest taka sama
: 11 lutego 2011, 22:14
autor: speed1_2004
rsc bodajze 219euro za sam amor i uchwyt jak sienie myle 60 euro jutro lub w poniedzialek bedze wiedzial dokladnie jaka cena za komplet do 929
: 11 lutego 2011, 22:22
autor: Chappy
oki daj znac jak cos dokladnie ile wychodzi caly zestaw.
: 11 lutego 2011, 22:25
autor: Drapek
ja zamontowałem amora hyperpro CSC do swojego fajera 929, ale w sumie w zimę to nie mogę powiedzieć jak się sprawuje. Ale kolega ma w R1 taki sam i spełnia swoje zadanie w 100%

można ostro kręcić manetą na dość nierównym terenie i gumować i nie ma shimki
: 11 lutego 2011, 22:27
autor: Chappy
Drapek, ile dałeś i gdzie??
: 11 lutego 2011, 22:29
autor: speed1_2004
teraz juz cieplo wiec przetestuj:P najlepiej jak by jedna osoba miala doczynienia z tymi dwoma modelami amora i mogla sie wypowiedziec na ich temat
: 11 lutego 2011, 23:05
autor: Drapek
ja kupiłem amor używkę ale w luks stanie za 400zł (na allegro upolowałem). Natomiast mocowanie kupiłem na jakimś sklepie internetowym (już nie pamiętam jakim) nowe za 600zł i tu chyba dałem ciała jak teraz patrzę na posty wyżej. Ale z drugiej strony komplet mnie wyniósł 1000zł, więc cena jeszcze możliwa według mnie.
Co do posta wcześniej że ktoś nie wie czym się różni RSC (progreswyny) od CSC (liniowy) - najprościej to wytłumaczyć tak że RSC jest tym twardszy im jest bardziej gwałtowny ruch kierownicą. Natomiast CSC - ma stałe tłumienie, niezależne od tego jak gwałtowny jest ruch kierownicą.
No i jeszcze jedna uwaga odnośnie takich samych amorków - mam wrażenie że u kolegi w R1 ten amor jest twardszy, ale być może mi się tylko wydaje gdyż dawno nie miałem do czynienia z jego R1
