Strona 2 z 2

: 09 maja 2010, 22:29
autor: miazga
Ja mam smar bel raya. Musisz aplikowac na rozgrzany lancuch to wtedy nie powinien brudzic, przynajmniej u mnie nie zauwazylem.

: 09 maja 2010, 22:51
autor: aribike
Jak zwykle same najgorsze przypuszczenia piszecie :P Spokojnie, nie jest tak źle. Motorek kupiłem w dobrym i zadbanym stanie. Napęd nie był umyty hehe, był i jest bardzo porządnie wysmarowany. Jego stan jest dobry oglądając zębatkę i naciąg łańcucha. Łańcuch to did 50vm, czyli dobry wzmacniany łańcuch, nigdzie nie spawany. Niestety jak widać nie był profesjonalnie zakuty :/ Tutaj lipa i niestety puścił na łączeniu. Poprzednik chciał dobrze ale albo mu nie wyszło albo mu się nie chciało i zrobił na odwal bo wiedział że i tak sprzeda. Ale po za tym naprawdę jest ok :) Fakt, dobrze że stało to się na prostej. Może i lipa że w ogóle się to stało, ale przynajmniej teraz jak zrobię będę pewny że takie coś nie będzie miało drugi raz miejsca. Piszecie że nowe ogniwo i zakuć. Też myślę że to nie jest zły pomysł, jeśli zrobi to się profesjonalnie a nie "młotkiem" ;) to powinno być ok :) U mnie właściwie będą potrzebne 2 nowe ogniwa, a te stare wywalić. Zamieszczam fotki łańcucha, obejrzyjcie to sobie dokładnie :) Niby poszło na łączeniu, ale na jednym zdjęciu 2 ogniwa trochę się różnią od innych, trochę coś mi tutaj śmierdzi, czy to też nie jest czasem jakaś złączka ? Piszcie co robić i skąd wziąć ogniwa do tego łańcucha :) I czy dać to do mechanika który ma dobrą zakuwarkę czy może zainwestować w taki sprzęt to i na przyszłość się przyda ? :)

: 09 maja 2010, 22:55
autor: chanbord
Ale ujepany :ooo:

: 09 maja 2010, 23:28
autor: aribike
chanbord pisze:Ale ujepany :ooo:
No jak spadł to się poturlał po piasku to normalka że brudny, nie to jest teraz ważne ;)

: 09 maja 2010, 23:42
autor: chanbord
Piasek piaskiem, ale tak grubo smarowidła to nigdy nie miałem na łańcuchu :) Ble :)

Oczywiście, że to nie ważne. Ja smaruję syntetycznym i całkowicie inaczej to wygląda. :)

: 09 maja 2010, 23:51
autor: aribike
O matko człowieku... W tej chwili mało mnie obchodzi jak kto ma nasmarowany łańcuch i jak jest poprawnie hehe, jak już zrobię to wtedy dasz mi radę i nasmaruję jak każesz ;D Bo ja tego nie smarowałem tylko taki już kupiłem :) Proszę o rady do ostatniego postu na 1 stronie tego tematu :)

: 10 maja 2010, 07:03
autor: wuja
Kupiłbym drugi napęd, skąd masz pewność że inne ogniwo nie zawiedzie tak samo, zresztą padło ogniwko wewnętrzne i po złożeniu łańcucha byś miał krótszy o 2 ogniwa.

: 10 maja 2010, 07:41
autor: aribike
Nie no to przecież 2 ogniwa kupię żeby był tak samo długi, wew. i zew. A jak kupię 2 napęd to też skąd ta pewność że nie zawiedzie ? :) Jeśli zakuje się dobrze, to czy nowy czy ten mój będzie git ;) Będę zamawiał ogniwa do tego łańcucha :) Jak już zrobię to będę testował na prostej, przyspieszał mocno i się zobaczy czy będzie ok :P Jak przejdzie test to spokojniejszą jazdę też :D

[ Dodano: Wto Maj 11, 2010 7:43 am ]
A żeby założyć zakuty już łańcuch to trzeba wahacz odkręcać co ?

[ Dodano: Wto Maj 11, 2010 10:13 am ]
Jest w ogóle możliwość takiego wykonania czy można jedynie zakuć po założeniu ? Jeśli jest to może jakaś instrukcja jak wahacz odkręcić ? Trudno ? :) W manualu będzie o tym ?

: 11 maja 2010, 13:10
autor: wuja
Nie da rady zakutego, bo musi przejść przez zastrzał wahacza, czyli zdejmowanie nie pomoże (wystarczy spojrzeć na moto :P ).

A patrzyłeś w którym miejscu pękł, czy będziesz teraz miał 3 miejsca łączenia??

Bez urazy ale mam nadzieję, że nigdy nie kupię sprzętu od kogoś z twoim podejściem, jak ci się klocek hamulcowy wysypie to skleisz go kropelką? :>

: 13 czerwca 2010, 03:40
autor: siarka555
:diabel: :diabel: :diabel: :diabel: :diabel:

Radzę udać się do specjalisty ... a nie pisać na forum - - serio - - i mam jedną dobrą rade - NAPĘD NOWY - NIGDY NIE REGENEROWANY... no chyba .. że życie Ci nie miłe.... pozdro :kosci:

[ Dodano: Nie Cze 13, 2010 3:41 am ]
siarka555, :diabel2:

: 13 czerwca 2010, 10:15
autor: goOly19
kup nowy napeded, kolejny pasjonat motocykli sportowych, Zerwiesz drugi raz albo Ci sie znowu uda albo uszkodzisz silnik (tak jak to kolega ktoremu szkoda bylo na naped) i bedziesz mial 6 krootnie wieksza inwestycje!! A ten lancuch nie wyglada zazdrowo, a pozniej sie dziwia ze nie mozna kupic dobrego motocykla, Zal kurfa