Strona 2 z 2
: 04 marca 2010, 23:41
autor: diobol
dobra to zakładając ze w chłodnicy jest np petrygo który wg opisu na necie wrze w temp. 105 to załóżmy że pod ciśnieniem wytrzyma do 110. Ja z kolei maksymalną temperaturę moto uzyskałem 112-113C czy w takim wypadku jak się płyn zagotuje może wywalać zbiorniczkiem wyrównawczym? Czy jeśli zmienię płyn na taki o wyższej temperaturze pracy i przy okazji podczas wymiany odpowietrzę ewentualnie zapowietrzony układ to sprawa się wyjaśni?
: 18 czerwca 2010, 23:56
autor: marcinSC33
Diobol - rozwiązaleś problem? Mi się wydaje , że poprostu miałeś za dużo płynu...Ale napisz co było nie tak z ciekawości;-)
: 19 czerwca 2010, 11:02
autor: diobol
witam, tak naprawdę nie wiem co było problemem ale wymieniłem cały płyn z układu i problem zniknął.
Jednym z problemów mógł być jakiś płyn z dolnej półki. Był niebieski wiec przypuszczam że to był petrygo wiec przy 108-110 stopni już się pocił
Inną przyczyną mógł być zapowietrzony układ. Wtedy poziom płynu w zbiorniczku skacze i mogłem np dolewać za dużo bo z tego co pamiętam na zimno było za mało a na ciepłym za dużo (czy tam odwrotnie).
W każdym razie wymieniłem płyn na dynagel 2000 i porządnie odpowietrzyłęm i jest spokój. Sprawdzone przy 114' C (pielgrzymka na Jasną Górę)

: 19 czerwca 2010, 11:06
autor: marcinSC33
Diobol z tego co wiem to niema potrzeby odpowietrzania...Niebawem też wymianiam płyn i z ciekawości co tam robiłeś w celu odpowietrzenia? (chyba , ze chodzi Ci o standardowe "ponaciskanie" węży).Pzdr
: 19 czerwca 2010, 11:14
autor: diobol
tak chodzi o naciskanie węży i przechylanie motocykla. Bawiłem się w to tak długo dopuki w kurku z chłodnicy nie pojawiały się pęcherzyki powietrza, bądź przestał znikać płyn.
Tylko taka cenna rada jak będziesz tak odpowietrzał to nie zalewaj od razu pod kurek bo przy pompowaniu węzy i kołysaniu motocyklem może wylać ci się trochę z wlewu. Dopiero jak zobaczysz ze nie ubywa to zalej ile wejdzie i zakręć.