Strona 2 z 8

: 29 listopada 2009, 12:57
autor: bodzenty
tez straszyc niechce ale na bank panewy idzialem juz takie sytuacje

: 29 listopada 2009, 17:08
autor: sasza_19
PANEWKI NA WALE NA 100% jak chcesz masz do mnie 220km moge Ci to zdiagnozować eew. naprawic (zajmuje sie na codzien remontami motocykli a teraz po sezonie to mam duzo wolnego). mam czesci do 929 wał cały z panewkami duzo czesci silnikowych min czujnik cisneinia oleju (który odpada - bo sie nei swieci na zimnym ) Sam robilem to tez w swojej 929 (wymiana wału) w ktorej to panewki na wale dostaływ dupe przez jaazde na 1 kole z normalnym stanem oleju.

: 29 listopada 2009, 17:27
autor: Nowy
sporobuje jutro podjechac do aso aby ocenili sytuacje, byc moze zglosze to tez na psy bo wyczytalem takie cos mozna podciagnac pod kk i ew wytocze sprawe cywilna jezeli droga ugodowego zalatwienia sprawy nie poskutkuje. Jeżeli cos to w jakim stanie sa te twoje czesci, bo jesli uzywki na 1000 km to nie oplaca sie tego montowac

: 29 listopada 2009, 17:37
autor: KrzyHo
Tak powinieneś zrobić sprawdzić u mechanika co się dzieje a jak to coś poważnego to ścigaj tego co Ci ją opchnął. Nie to żebym się czepiał ale czasem mnie dziwi że ludzie mając tak poważne problemy z motocyklem zamiast sprawdzić w serwisie pytają na forum i czekają nie wiadomo na co. Sorry ale nie mogę tego pojąć.

: 29 listopada 2009, 19:08
autor: tomo21kawa
po pierwsze powinien sobie odpuscic taka padake odrazu jak zobaczył problem na miejscu i w zadne bajki sie nie wierzy ze czyjnik jest CENZURA...itp. itd. bo wiadomo jak jest w polsce :/

: 29 listopada 2009, 20:48
autor: adam76
z tego co sie orjentuje to jak byla sprzedaz na papierze ( umowa) to masz prawo do zwrotu towaru w cigu 14 dni ale moze byc problem bo gosciu juz pewno wyjechal za granice :D

: 29 listopada 2009, 22:08
autor: PS BXL
A kiedy kolega kupowal to moto ?

: 29 listopada 2009, 22:15
autor: crazyduck
czasami na umowie jest cos takiego ze kupujacy zapoznal sie ze stanem ...ble ble i nie bedzie roscil .......najpierw zdiagnozuj co to a potem szybko dzialaj ...

: 29 listopada 2009, 22:25
autor: cziken929
Nie strasz psami tylko szykuj na nowy piec bo kolo ci nigdy kasy nie zwroci poniewaz to nie wada ukryta bo kontrolka sie swiecila podczas kupna a ty podpisales sie pod textem " kupujacy zapoznal sie ze stanem technicznym pojazdu" Cza se bylo mechaniora zabrac ze soba i nie koniecznie dobrego bo taka awaria to wiedza powszechna dla przecietnie znajacego sie. Zaoszczyndzone piniondze z transakcji ponizej ceny giełdowy jak mniemam przeznaczysz na piec. Zapomnij o uzywanym wale z panewkami o pasowaniu z innego bloku bo policje wyslesz do połańca w niedlugim czasie po naprawie ;)

: 29 listopada 2009, 22:35
autor: orzech
Siem,
w necie jest pełno takich sytuacji... poszukaj z jednych postow wynika, że możesz żądać usunięcia wady lub odstąpienia od umowy:
http://www.motoekspert.mojeauto.pl/cms/ ... wrot_auta/
http://www.motofakty.pl/artykul/odpowie ... ywane.html
z innych zaś że niekoniecznie:
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/51 ... atnej.html

Jeśli potwierdzi się to co koledzy mówią że panewy dead to ja bym na twoim miejscu od razu dzwonił do kolesia i zażądał zwrotu kase za naprawę albo odstąpienia od umowy jeśli będzie rżnął głupa to powiedz, że następny telefon będzie od Twojego prawnika i niestety będziesz musiał poprosić kogoś o fachową pomoc prawną - na forum mamy kolege który zajmował się chyba sprawami o zwrot kasy z ubezpieczeń może Tobie będzie mógł pomóc (silesiasqad czy jakos tak)

Jeszcze kwestia czy wiedziałeś że pali się ta oliwiara czy wcisnął Ci go tak, że nie widziałeś - wtedy to wada ukryta i chyba masz prawo ubiegać się o zwrot kas. Tak czy inaczej ciężki temat :/

[ Dodano: Nie Lis 29, 2009 10:39 pm ]
Cziken cały problem w tym że ziom nie kupił go w okazyjnej cenie :P
Kiedyś mój ziombel miał podobny problem (no może nie aż takiej skali - że tzeba piec wymieniać :P) z osławionym E36 :diabel: telefon do kolesia kilka gorących rozmów i odzyskał część kasy na naprawę. Ale tak czy siak był w plecy...

: 29 listopada 2009, 23:21
autor: toper-utl
Jeśli sprzedający polubownie nie przyjmie zwrotu to masz marne szanse na odzyskanie kasy. Sprawa będzie sie ciągnęła rok, a do tego gościu może powiedzieć że jak sprzedawał to była igła i ty zepsułeś.
Jeśli silnik nie klepie to może jeszcze na nim polatasz, co prawda marne to sznase, ale tylko to Ci zostało.

: 30 listopada 2009, 00:21
autor: zbir
to jest ta?

http://allegro.pl/item823180713_honda_c ... 2000r.html

to za ten tekst:

"Moto jest w stanie idealnym nie wymagającym zadnego wkładu finansowego"

należało by gościa wykastrować

nagraj go jak ci potwierdza że już tak było i w połączeniu z tym opisem z aukcji myśle ze jest od czego zacząc...