Strona 2 z 3
: 19 lipca 2009, 22:44
autor: Luki213
Napewno cos z elektryka, jakis kabel Ci nie laczy. Wyobraz sobie ze mi moto podczas jazdy ale dosyc rzadko, gaslo po prostu jakby prad mu uciekal, liczniki gasly zaraz sie wlaczaly moto strzelalo. WYgladalo na zaplon po oblukaniu oazalo sie ze kabel byl naderwany z wtyczki i zasniedzialy poza tym mial luz w kostce. Zmienilem wtyczke i bylo po klopocie. Teraz z znowu sie problem uaktywnil co sie okazalo tez nie zaplon, ani nie alarm bo kable od niego tez poodlaczalem. Nie zdazylem zrobic ale wyszlo na ten sam kabel, poniewaz jak wyciagnalem stara wtyczke z kostki to ona juz sie w niej nie zablokowala i gdy spinalem kostki wtyczka sie delikatnie wysuwala i nie laczyla dlatego mi tak przerywal. SPrawdz dokladnie bo napewno cos Ci nie laczy. A zacznij kostki przy bezpiecznikach i przy module w okolicy siedzenia i ogona. Powodzonka

: 19 lipca 2009, 23:50
autor: melvin
mi 929 tak zgłupiała jak obluzował się przewód masy na akumulatorze...
sprawdź tez masę na ramie,,,
sprawdź jeszcze czy nie głupieje ci czujnik położenia motocykla...
btw. WD40 nie szkodzi gumie ani połączeniom kabli...
: 22 lipca 2009, 15:24
autor: JacekLdz
dzisiaj tez to mialem znow, po 2 miesiacach przerwy... pojwilo sie drugi raz.
pojade i zobacze co powiedza panowie w rut-marze

ale wku*** to jest strasznie, o gumowaniu mozna zapomniec bo strach
: 23 lipca 2009, 23:46
autor: Andras
Powiem ze jak sciągnąłem bak i poczyściłem wszystkie styki, popatrzyłem, pogrzebałem i narazie jest ok. Zobacze jutro jeszcze bo więcej pojerzdzę.
: 26 lipca 2009, 16:09
autor: JacekLdz
i jak ? po czyszczeniu przestalo odcinac ?
a sluchaj twoja cebra brala udzial w akcji serwisowej wymiany baku ?
moze to cos sniedzieje i nie daje dobrego polaczenia a najgorsze jest to ze moze to powodowac zwarcie co w efekcie doprowadzic moze do jakiegos niewielkiego pozaru
jak straszą w akcji serwisowej
: 27 lipca 2009, 23:07
autor: kevin
mam to samo moto gasnie, konczy sie prond w całym moto gasną lampy itp. jak zdejme siodełko i poruszam kablami to jest ok, jutro sie dokładnie temu przyjrze...
: 28 lipca 2009, 21:20
autor: piorunbubu
Raz miałem podobny problem postawiłem ja na gumie no i mi nie wyszło momentalie spadł i zgasł , wydaje mi sie ze ma wmontowany jakis czujnik udarowy który rozłancza układ przy wiekszym wstrzasie , przesledziłem schemat elektryczny i wydaje mi sie ze jest takie zbezpiecznie.
http://482623.spreadshirt.net/pl/PL/Shop
: 29 lipca 2009, 00:12
autor: kevin
jest czujnik uderzeniowy bank angel ale wyłancza moto dopiero w przechyleniu i to 60 stopni, wiec raczej odpada
ja dzisjaj po odpinałem kostki pogłaskałem styki drucianką i popsikałem takim dzaidostwem do zalanych urządzeń elektrycznych co niby poprawia parametry elektryczne i wogole działa cuda wianki ( takie cuś miałem w domu) i jak narazie moto nie gaśnie a latałem dzisjaj od 14 do 22 i to na obu kołach nie zależnie od siebie ze 3 razy mi zawiesznie z przodu dobiło i dalej nic nie działo sie z moto, zobaczymy co bedzie dalej
: 29 lipca 2009, 21:46
autor: Tytus
W moim przypadku gasniecie spowodowane wylaczaniem sie hissa (odcinalo pompe) bylo bardzo blache...
mianowicie podlaczony przezemnie alarm a dokladnie odciecie hissa poluzowalo sie na laczeniu i raz styklo raz nie

nie moglem na poczatku wykryc przyczyny bo te kable mialem czarna tasma obwiazane
Jak wam cos nie styka proponuje zdjac siedzenie i przeszukac wszystkie polacznia - popsikac "kontaktem" i ewentualnie wiazki posprawdzac

: 29 lipca 2009, 21:54
autor: misiopajur
..wszystkie objawy wskazują ,ze jakis przewód od akumulatora szwankuje,mi tak sie działo w 929 -zasniedzial przewod i nie stykalo--po naprawie-przeczyszczeniu złączy- okazalo się ze takie akcje zjarały alternator..
obstawiam ze w twojej 1000 RR ALT tez dlugo nie pociągnie na takiej jezdzie

: 23 sierpnia 2009, 13:52
autor: gustlik1000rr
witam panowie miałem ten sam problem i przeglądnełem wszystkie kosci o których pisaliscie jednak to nie pomogło.okazało sie jednak ze wina lezała w kosci od czujnika przechyłu porozginały sie samiczki i mimo ze kosc zapinała sie na zatrzask to i tak nie było styku.po wypinałem samiczki z kosci po doginałem i po problemie dale mozna bez stresowo latac na balonie.
: 18 września 2010, 12:23
autor: Bombel
odswiezam temat bo mnie ten pech spotkal wczoraj dwa razy i dzisiaj juz tez 2 razy posprawdzalem kable i dalej nic zapala mi sie dioda hiss moto gasnie i za 2-3 sekundy jak obroty spadna znowu sie zapala i jest ok

u wszystkich byla wina kabli czy jeszce czegos innego ?

(